French manicure - to proste! Możesz go wykonać sama w domu

Francuski manicure nigdy nie wychodzi z mody!

fot. Foltolia
French manicure to pastelowy manikiur z białymi końcówkami. Wykonanie go w salonie kosztuje 40–60 zł, ale nic nie stoi na przeszkodzie, abyś zrobiła go samodzielnie. Jak? Podpowiadamy!



French manicure krok po kroku:

  1. Pomaluj paznokcie bazą - zacznij od zmycia starego lakieru. Potem opiłuj paznokcie i nałóż preparat do zmiękczania skórek. Odczekaj ok. 3–5 minut i odsuń je patyczkiem higienicznym z wacikiem lub drewnianym. Gdy umyjesz dłonie i usuniesz resztki preparatu, możesz przystąpić do malowania. Przed nałożeniem właściwego lakieru nałóż bazę, czyli przezroczystą emalię podkładową. Sprawi, że lakier utrzyma się dłużej i nie będzie odpryskiwał. Poczekaj, aż wyschnie.
  2. Zaakcentuj końcówki - specjalne papierowe szablony przyklej starannie na płytkach. Oddzielone w ten sposób końce paznokcie pomaluj białym lakierem. Gdy wyschnie, odklej szablony.
  3. Nanieś pastelowy lakier - całe paznokcie pokryj różowym lub beżowym lakierem. Gdy emalia wyschnie, możesz nanieś na nią warstwę utwardzacza – sprawi, że manicure dłużej się utrzyma.


Wybierz metodę french manicure:

  • Możesz po prostu pomalować płytki bezbarwnym lakierem, a do zrobienia paska użyć białej kredki, którą maluje się spód paznokci.
  • Inny sposób to przyklejenie końcówek do manikiuru francuskiego. Są w różnych rozmiarach, więc łatwo dopasować je do paznokci. Mają kilka kolorów: biały, srebrny, naturalny. Do zabiegu potrzebujesz także kleju, który trzeba nałożyć na spód końcówek, przykleić je do czubków paznokci i usunąć wystające uchwyty. Potem opiłowujesz je w pożądany kształt i nakładasz bezbarwny lakier.
  • Albo skorzystaj z zestawu składającego się z białego i różowego albo beżowego lakieru oraz samoprzylepnych pasków do naklejania na paznokcie, ułatwiających malowanie końcówek, w ten sposób, by wszystkie były równe.


Więcej o modnym manicure:

Hit lata 2013: French po skosie krok po kroku
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
Ilona. /3 lata temu
MOże się skuszę. Do tej pory malowałam tylko jeden kolor. Manicurzystka w DEnique wielokrotnie mi polecała. Może w końcu dam się namówić. Zaczyna mi się podobać.