Zakupy ze stylistą

Każda szanująca się gwiazda ma swojego stylistę! Ty też możesz skorzystać z jego pomocy.

Zakupy ze stylistą
Zaufany stylista ma to, czego często brakuje nam – wiedzę na temat aktualnych trendów i... czas na zakupy. Dlatego warto się z nim umówić. Oto kilka sprawdzonych przez nas adresów.


Wrocław

Wiktor Dopierała

Pasjonat mody. Jego wrocławskie butiki Victor (kupisz tu kolekcje światowych marek) mają sporo wiernych klientek także wśród znanych osób (Agata Młynarska, Kayah, Ewa Skibińska, Grażyna Torbicka, Anna Popek). Słyną z fachowego doradztwa. Wiktor jest stałym ekspertem w „Pytaniu na śniadanie”, a w lokalnej telewizji przeprowadza stylistyczne metamorfozy.

Wizyta u stylisty okazała się rozmową z uroczym facetem, który o modzie wie wszystko. Wiktor jest także kolorystą, więc od razu ocenił mój strój pod tym kątem. Nie ubrałam się zbyt oryginalnie – cała na czarno. Na szczęście okazało się, że jest to „mój” kolor. Wiktor przeanalizował cały strój. Zdecydowanie odradził mi spodnie z rozszerzanymi nogawkami i zaproponował buty z bardziej zaokrąglonymi noskami. Polecił mi też kilka fasonów ubrań, na które nigdy wcześniej nie zwracałam uwagi. M.in. tuniki, szmizjerki i długie bluzki koszulowe z rozcięciami z boku. Jako dodatki moje ulubione paski (ale zapinane na biodrach!) oraz dużo biżuterii w kontrastujących ze sobą kolorach. Obiecałam sobie, że z wielu porad skorzystam na następnych zakupach. Myślę, że warto, by czasem ktoś spojrzał na nas z boku i przekonał do odświeżenia wizerunku.

Ceny:
do ustalenia (zakupy: ok. 500 zł)
Kontakt: 0 515 145 425
Testowała: Gosia Stypa


Warszawa
Makeupownia

Magda Stępień, współzałożycielka Makeupowni, od lat pracuje jako stylista przy sesjach i programach telewizyjnych. Zna się nie tylko na makijażu, zajmuje się kreowaniem całego wizerunku. Wraz ze współpracownikami (stylistami, fryzjerami i makijażystkami) przygotowuje kompleksowe, indywidualne oferty.

Dziewczyny zmierzyły mnie i określiły proporcje mojego ciała (mam troszkę „za krótki” tułów w stosunku do nóg).  Dowiedziałam się, że powinnam uważać na fasony, które je zaburzają, np. sukienki w kształcie litery A i zbyt krótkie żakiety. Najlepsze są dla mnie spódnice w kształcie litery A i tuniki. Powinnam nosić golfy (mam długą szyję) i podkreślać wąską talię. Czerwone włosy aż proszą o mocne kolory i ekstrawaganckie kroje. Podczas wspólnych zakupów chciałam kupić coś eleganckiego, ale kobiecego. Poznałam miejsca, w których można nabyć świetnie skrojone garnitury (nigdy dotąd nawet nie zaglądałam do tych sklepów). Największym plusem takich zakupów było dla mnie to, że stylistki wcześniej zapoznały się z asortymentem określonych sklepów i chodziłyśmy tylko tam, gdzie same znalazły coś fajnego. To oszczędza sporo czasu! Ostatecznie zamiast garnituru kupiłam bluzkę w stylu lat 80., szytą z koła, z szerokimi rękawami i w mocnych kolorach (odjazd!). Jestem bardzo zadowolona! 

Ceny: lekcja stylizacji: 500 zł, SOS modowe – przywiezienie strojów do domu klientki: 500 zł, porządek w garderobie: 800 zł, zakupy ze stylistą: 150 zł/godz.
Kontakt: Warszawa, ul. Marszałkowska 3/5, piętro III, (0 22) 825 09 42, 0 602 23 16 22
Testowała: Anna Kozłowska


Styliści - trend czy konieczność? - podyskutuj na forum



Warszawa
Pola Madej

Stylistka i redaktorka mody. Jej zdaniem każda kobieta może wyglądać atrakcyjnie, pod warunkiem że jest otwarta na zmiany. Od swoich klientek wymaga zaufania i szczerości.

Proces stylizacji zaczął się od oceny zawartości mojej szafy. Pola od razu wytłumaczyła, dlaczego niektóre ubrania są dla mnie dobre lub przeciwnie – dlaczego powinnam unikać konkretnych kolorów czy fasonów. Kilka dni później pojawiła się u mnie w domu z całym asortymentem nowych ubrań, od strojów wieczorowych po płaszcze. Były już w moim rozmiarze i, przyznam, nieco innym, bardziej eleganckim stylu. Nastąpiło przymierzanie i ponowna selekcja. Znowu okazało się, że niektóre stroje, mimo że bardzo mi się podobają, nie pasują do mojego typu urody ani sylwetki. Ustaliłyśmy cztery idealne zestawy na różne okazje (m.in. do pracy, na imprezę, na weekend i oficjalne ważne spotkanie), a ja nauczyłam się je modyfikować. Na zakończenie sesji stylizacji otrzymałam spis najważniejszych zasad. Moja zmiana stylu ubierania została zauważona przez koleżanki. Jedna z nich stwierdziła, że jestem ubrana jak dziewczyna z magazynu poświęconego modzie. 

Ceny: 300–1500 zł w zależności od rodzaju usługi (od jednorazowego ubrania po zmianę wizerunku) Można negocjować!
Kontakt: 0 507 381 090
Testowała: Asia Sendecka 

Warszawa
Jola Czaja

Stylistka i dyrektor kreatywny sesji w magazynie „Viva!”. Ubiera sławne osoby nie tylko do sesji, ale też prywatnie (np. na wystąpienia publiczne, koncerty). Prowadzi szkolenia z zakresu zmiany wizerunku i lekcji stylu.

Pracuję w dużej firmie i cała moja szafa była pochodem szarych i granatowych garsonek. Skoro codziennie spędzam w pracy prawie 10 godzin, dlaczego mam w tym czasie czuć się brzydka i źle ubrana? Miałam dość. Umówiłam się z Jolą na prywatną konsultację. Na pierwszym spotkaniu poprosiła mnie o to, bym stanęła przed lustrem w samej bieliźnie (czułam się jak w programie „Trinny i Susannah rozbierają”). Już wtedy dowiedziałam się, że noszę ubrania o 2–3 numery za duże! Kupowałam rozmiar 40 zamiast 34–36.  Usłyszałam od Joli dużo autentycznych komplementów. Całodniowa wyprawa po zakupy była wielkim odkryciem – stylistka rozkompletowała mój „mundurek”.  Namówiła mnie na kilka modnych marynarek, które można łączyć ze spódnicami, spodniami, nawet z dżinsami (na piątki w firmie). Zaproponowała zupełnie inne kolory (pudrowe róże, czekoladowe brązy, chłodne fiolety). Namówiła mnie też, bym codziennie do pracy nosiła dyskretną biżuterię (małe kolczyki, perełki). Jola zrobiła reorganizację mojej garderoby. Podzieliła wszystkie ubrania na tzw. „sekcje” (sportową, „casual”, elegancką i wieczorową), pogrupowała je kolorami i fasonami. Teraz decyzja, co na siebie włożyć, zajmuje mi 30 sekund!

Ceny: 1000–2000 zł za pełną usługę (zmiana wizerunku, zakupy, itp.)
Kontakt: jczaja@viva.com.pl
Testowała: Marzena Plich


Styliści - trend czy konieczność? - podyskutuj na forum




Warszawa
Zuza Kuczyńska

Współpracuje z magazynami mody (m.in. „Viva!”, „Hot”, „Exclusive”). Prywatnie ubiera znane osoby i przyjaciół. 

Najpierw umówiłyśmy się na przegląd mojej garderoby. Nie było tak źle. W mojej szafie powinno pojawić się więcej kolorów i trochę najmodniejszych modeli ciuchów (zawsze kupuję te bezpieczne dżinsy, golfy, topy). Zuza uświadomiła mi, że ponieważ jestem wysoka i szczupła, dobrze wyglądam w modnych spodniach z podwyższoną talią (zawsze wydawały mi się zbyt ekstrawaganckie). Zwróciła mi też uwagę, że w moich ulubionych sukienkach w stylu baby doll wyglądam mniej kobieco.  Ustaliłyśmy, że poszukamy stroju, który łatwo będzie przeistoczyć z codziennego w wieczorowy. Ponieważ nie lubię chodzenia po sklepach, Zuza zrobiła to za mnie. Przyniosła torbę pełną ciuchów. Wybrałyśmy zestaw optymalny: oryginalną lśniącą koszulę wkładaną w dżinsy z wysokim stanem plus buty na płaskim obcasie. Całość idealna do pracy. Na wieczór natomiast wystarczy dodać szpilki, biżuterię – i gotowe! Jestem bardzo zadowolona z tak komfortowych zakupów.

Ceny: ok. 1000 zł za pełną usługę  
Kontakt: 0 505 165 575
Testowała: Dorota Nasiorowska

Warszawa
Anna Zielińska

Ania jest doświadczoną stylistką: współpracuje z wieloma kolorowymi magazynami (m.in. z URODĄ), przygotowuje katalogi dla centrów handlowych, ma też klientki indywidualne (nie tylko w Warszawie). 

Męczy mnie to, że w kółko noszę ubrania w tych samych barwach (czarnej i intensywnej fuksji) oraz o jednakowych krojach, np. podkreślające talię sukienki kopertówki i szmizjerki. Ile identycznych strojów można mieć w szafie?! Mam też problem z kupowaniem spodni. O tym wszystkim powiedziałam Ani, gdy spotkałyśmy się w centrum handlowym. Ania doskonale wie, jak się ubieram (zaskoczenie!), bo widziała mnie kilka razy w redakcji. Twierdzi, że nie jest najgorzej. Z kolorów zaleciła mi unikanie czerni – traktowanie jej bardziej jako dodatek, namówiła za to na szarości, złamane zielenie i pudrowe róże, w których – przyznam szczerze – nigdy się nie widziałam, a teraz naprawdę mi się podobają. Co do fasonów, okazało się, że wystarczy, abym nosiła góry (marynarki, kurteczki) o kilka centymetrów dłuższe, a przejście między talią i biodrami będzie łagodniejsze. Namówiła mnie też na fason spodni, jakiego do tej pory raczej unikałam: szerokie, ale z niską talią.  Rzeczywiście wyglądam w nich szczuplej. Namówiła mnie też na gruby, zamszowy pas. Po „nauce kupowania” będzie mi teraz łatwiej robić zakupy – skupię się tylko na tym, co do mnie pasuje.

Ceny: 300–500 zł (zakupy lub wizyta w domu) 
Kontakt: 0 608 635 387
Testowała: Anna Kondratowicz


Styliści - trend czy konieczność? - podyskutuj na forum




Warszawa
Anna Męczyńska

Od 11 lat zajmuje się stylizacją i make-upem. Pracowała z kolorowymi magazynami i w telewizji (ostatnio przy serialach „Niania Frania” i „Hela w opałach”). Doradza w szkole wizerunku w zakresie makijażu i dress code’u.
Kontakt: www.metaluna.pl

Znam Anię od dawna, więc od razu umawiamy się w domu na przegląd szafy – normalnie pierwsze spotkanie to „zapoznawcza” kawa na mieście.  Przeglądając zawartość szafy, Ania od razu rozdziela ubrania na trzy kategorie – dobre, do przerobienia i do lamusa. Pyta też, jakie są moje oczekiwania (zmiana stylu, nowy zestaw do pracy) i ile pieniędzy chcę na to przeznaczyć (jej zdaniem minimalna kwota to 2000 zł lub 1000 w czasie przecen).  Nie pyta mnie (choć tego się spodziewam) o kolory ani fasony. Ma już swój pomysł. Po tygodniu spotykamy się znowu  – wśród rzeczy, które przyniosła, było sporo supermodnych dodatków (np. nigdy w życiu nie wpadałabym na to, że niepozorna garniturowa kamizelka jest taka sexy). Po 5 godzinach mam wybrane ubrania i bardzo cenną lekcję łączenia ze sobą ubrań i dodatków. Codziennie mogę iść do pracy w nowym stroju!

Ceny: od 2000 zł w górę (połowa kwoty jako zaliczka)
Kontakt: aniszka7@tlen.pl
Testowała: Joanna Franków

Warszawa
Basia Czyżewska

Pracuje przy stylizacji sesji dla wielu magazynów (m.in. dla URODY i „Vivy!”),  przy programie „You Can Dance” . Stylizowała dziennikarzy do programów: „Magiel towarzyski” , „Mamo, to ja”, „Big Brother”.
Kontakt: www.basiaczyzewska.com

Spotkanie w galerii handlowej zaczęło się od rozmowy przy kawie. Szukałam ubrań, które wyszczuplą sylwetkę, a jednocześnie będą pasowały do mojej „sportowej natury”. Na wstępie dostałam liczne cenne wskazówki. Jaki kształt klap wybierać przy marynarce? Szpiczasty i wąski. Który model marynarki będzie mnie wyszczuplać? Zapinana tylko na dwa guziki. Zamieniłam miękkie kardiganowe sweterki na dżinsową kurteczkę. Pierwszy raz w życiu zdecydowałam się na zakup czerwonych ubrań i plisowanej spódnicy (do tej pory uważałam, że mnie pogrubia). Po dwóch godzinach nabrałam takiego zaufania do Basi, że mogłabym kupić wszystko, co wybrała. Po czterech godzinach zakupy były zakończone, a garderoba na nowy sezon wymieniona. Wspólnie działałyśmy błyskawicznie. Jeśli w danym sklepie nie było mojego rozmiaru, Basia prosiła ekspedientkę, by na następny dzień został sprowadzony z innego sklepu.

Ceny: zakupy + konsultacja: 700 zł (kolejne: 100 zł/godz.)
Kontakt: 0 668 362 263 
Testowała: Iwona Zgliczyńska



Styliści - trend czy konieczność? - podyskutuj na forum
5 pomysłów na sylwestrową stylizację
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)