Porady projektantów: rozmowa z Małgorzatą Barcikowską-Nazarczuk

Małgorzata Barcikowska–Nazarczuk – projektantka ubrań, dodatków (torebki, paski, rękawiczki, kołnierze, biżuteria), mebli oraz scenografii opowiada o stylu bizneswoman w Polsce, radzi jak się ubrać na prowadzenie szkolenia lub konferencję oraz jak przełamywać stereotypy modowe i jakie sukienki nosić. Zobaczcie koniecznie!

Porady projektantów: rozmowa z Małgorzatą Barcikowską-Nazarczuk

Co myślisz o sposobie ubierania się bizneswoman w Polsce?

Nie każda z nich ma po prostu czas, aby o siebie zadbać, a już długodystansowe bieganie i szukanie ubrań to nic przyjemnego. Jeśli już coś znajdą, to zaraz się okazuje, że kilka dziewczyn ma tę samą bluzkę. Proponuję zestawy na zamówienie, które można łączyć dowolnie i dodawać do nich rzeczy kupione w sklepach. A wtedy do tego jeszcze kilka niecodziennych dodatków i zestaw zmienia się nie do poznania.

Jak ubrać się, jeśli prowadzimy szkolenie, a jak na konferencję?

Jeżeli prowadzimy szkolenie musimy być oczywiście ubrani biznesowo, ale z lekką nutką swobody. Po pierwsze szmizjerka* w ciekawym kolorze, jednak nie krzykliwym. Może to być bluzeczka lub koszula z apaszką, świetną broszką. Może to być golf z pięknym naszyjnikiem, ale niezbyt nachalnym. Do tego proponuję spódnicę koniecznie za kolano w stonowanych kolorach. Co do butów, jeżeli to jest zima to mogą to być kozaczki a latem np. baleriny na lekkim obcasie, nie sandałki i absolutnie nie odkryte palce. Oczywiście włosy na luzie lecz schludne i delikatny makijaż „soft”.

Na konferencję powinnyśmy pójść ubrane bardzo elegancko oczywiście nie zapominając, że to nie bal. Może być to sukienka, ale bardzo skromna w niezbyt krzykliwych kolorach z matowymi rajstopami. Buty z zakrytymi palcami na obcasie. Jeżeli spódniczka, to może mieć delikatnie połyskliwy materiał np. ze srebrną niteczką i do tego koniecznie stonowany kolor materiału. Gdy jest ciepło, nie musimy zakładać żakietu lecz musimy go mieć. Bluzka koszulowa i piękne wysmakowane dodatki. Jeżeli mamy przekłute uszy, to dołóżmy kolczyki i naszyjnik lub bransoletę (nie może być głośna, brzęcząca, rozpraszająca). Nie nośmy także wielu pierścionków. Obrączka, pierścionek zaręczynowy, musimy wybrać, co jest dla nas ważne. Trzy pierścionki to przesada. Wszystko musi być perfekcyjnie dobrane i przemyślane. Zabierając głos na konferencji, nie skryjemy się, wszyscy będą na nas patrzeć i oceniać.

Zobacz również: Uliczny szyk do pracy?

Jakie są stereotypy w sposobie ubierania się Polek i jak należy je przełamywać?

Pierwsze to na co najbardziej zwracam uwagę to niedobrane torebki i do tego różnego rodzaju siatki, siateczki, reklamóweczki. A wystarczyłoby kupić torebki bliźniaczki, jedną mniejszą a drugą dużą, które po prostu do siebie pasują a mają potrzebny nam format. Np.A-5 i A-4. Po drugie buty z odkrytymi palcami, klapki ze złym kolorem na paznokciach nie jest eleganckie. I najważniejsze, ale trudne do ogarnięcia, niestety źle dobrane biustonosze, które deformują biust co prowadzi do powstawania „bułek” i brzydkiej postawy oraz fatalnego wyglądu. Koniecznie pamiętajmy, aby nie nosić zbyt obcisłych bluzek, bo z przodu czasami wygląda to ciekawie, a z boku i z tyłu niekoniecznie. Bluzki nigdy nie mogą być za krótkie, pępek ani nasze „boczki” nie mogą być na wierzchu.

Przełamywać stereotypy możemy na różne sposoby, ale musimy bardzo uważać, ponieważ nie zawsze wszystkim to wychodzi. Przede wszystkim manewrujmy dodatkami, które nie muszą być krzykliwe, lecz doskonale dobrane. A to mniej kosztuje niż kilkadziesiąt kostiumów. Do jednego kostiumu możemy przecież skomponować spodnie z ciekawym paskiem, który możemy innym razem zamienić na satynową wstążkę. Do spódnicy dobierzmy ciekawe rajstopy i broszkę. Do golfu piękny naszyjnik. Do sukienki kolczyki i bransoletę. Koniecznie nie zapominajmy o butach, które muszą pasować, można je też zmieniać kolorystycznie odpowiednio do stroju. Nie nośmy ciągle czarnych butów, zamieńmy je na grafit lub ciemny fiolet, oczywiście od tonacji żakietu i sukienki zależy cała reszta. Zmieniajmy bluzki i golfy w różnych odcieniach, ale tylko takich jakie będą pasowały do naszej twarzy. Priorytet – każda kobieta powinna mieć duże lustro, aby się mogła cała przejrzeć „od stóp do głów” i dużo przymierzać z rozwagą, i z uśmiechem.

Polecamy: Jak robić zakupy - rady Goka Wana.

Co nosić na specjalne okazje?

Oczywiście sukienki. Jedwab, jedwab i jeszcze raz jedwab, który uwielbiam i to pod różnymi postaciami. Np. len z jedwabiem lub kaszmir z jedwabiem, przepięknie z mieniącym się kolorem.

I już wiesz:
• Śmiało korzystaj z propozycji projektantów. Warto i przyjemnie mieć w szafie coś oryginalnego, stworzonego specjalnie dla ciebie (dla twojej figury). Ceny u młodych, zdolnych projektantów wcale nie są kosmiczne.
• Pokochaj sukienki. Koniecznie!
• Jedwab, kaszmir... sama nazwa pieści ucho a co dopiero ciało.
• Duże lustro, w którym będziesz się mogła przejrzeć od stóp do głów, to świetna inwestycja.

Więcej wywiadów i porad znajdziecie w książce Izabeli Jabłonowskiej >>>

5 pomysłów na sylwestrową stylizację
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)