Nie potrafię się ubrać...

Mam 35 lat, noszę ubrania w rozmiarze 36, 164 cm wzrostu, 48 kg wagi, miseczka C. Niby nie najgorzej... Ale wchodzę do sklepu i najchętniej od razu bym wyszła. Nie potrafię dobrać kolorów, fasonów. I wyglądam nijako.

Jaki fason ubrań powinna nosić kolumna?

Mam 35 lat, noszę ubrania w rozmiarze 36, 164 cm wzrostu, 48 kg wagi, miseczka C. Niby nie najgorzej... Ale wchodzę do sklepu i najchętniej od razu bym wyszła. Nie potrafię dobrać kolorów, fasonów. I wyglądam nijako.

violka

Droga Violko, na początek polecam nowy artykuł "Metamorfoza" i zachęcam do skorzystania z usług stylistki. Masz świetną figurę, tylko gdzieś się zagubiłaś. Zrób sobie dzień dobroci i uzbrój się w cierpliwość. Gdy znajdziesz to, co jest dla ciebie odpowiednie, to na pewno polubisz zakupy. Sprzedawcy w sklepach coraz częściej są dobrze przygotowani i potrafią powiedzieć szczerą prawdę po to, by klient powrócił znowu do danego sklepu... Miły i wykwalifikowany personel ma dość często sieć Royal Collection. Mierzenie nic nie kosztuje, ale da ci bezcenną wiedzę. Zobaczysz na sobie rzeczy świetne, okropne i takie sobie - oczywiście ostatnie dwie kategorie są wykluczone, ale bardzo ważne. Musisz być odważna i mieć otwarty umysł. Mam nadzieję, że wybierzesz się już wkrótce do przymierzalni, a wyjdziesz stamtąd uśmiechnięta.

Modowe trendy – jesień-zima 2015/16 cz. II
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
Gość We-Dwoje.pl/4 lata temu
dla 50latki
Gość We-Dwoje.pl/7 lat temu
Byłam w Royall C... ten sklep to porażka, sprzedawca nie interesuje się kupującymi, wręcz byli wściekli ze pytałam ich o coś - tak byli pochłonięci rozmową damsko-męską
Gość We-Dwoje.pl/7 lat temu
Dobrych i wykwalifikowanych sprzedawców ma sieć Royall Collektion? A to dobre! Pracowałam tam. Byłam jedynym w sklepie sprzedawcą, z wykształcenia stylistką, której nie zależało na wyrabianiu normy, tylko po ludzku pomagałam klientom w doborze odpowiedniej dla nich garderoby. Tam liczy się sprzedaż, a nie klient!