Czy wiesz jaką suknię założyć na swój ślub?

Wiele z nas planuje ten dzień od wczesnej młodości, ale gdy nadchodzi pojawia się problem – pod nazwą sukienka. Rynek zalewa nas różnorodnością fasonów, kolorów, materiałów, dodatków. A suknia po prostu musi być „nasza” – czyli pasować do nas samych.

wybierając kreację zwróć uwagę na swoją budowę ciała, wzrost, karnację i dobierz suknię, która pasuje do twojej figury, a nie koniecznie jest ostatnim krzykiem mody na targach ślubnych,

zapamiętaj – im prościej – tym bardziej elegancko, nie rób z siebie królowej Bony, bo w takim wypadku będziesz wyglądała na przebraną a nie ubraną,

dobierz odpowiedni kolor sukni – jeśli jesteś osobą o jasnej karnacji lub wręcz porcelanowej skórze nie wybieraj sukni ecru, blada cera i kolor ecru – wyglądają smutno, nie przesadzaj też z solarium, suknia na spalonym ciele też nie wygląda ciekawie,

dobierz do sukni delikatne dodatki, bo „królewskie diademy”, świecące obroże – to nie ta impreza, zapamiętaj – minimalizm – to słowo klucz jeśli chodzi o dodatki, wybieraj delikatne ozdoby, to ty masz błyszczeć , a nie kolce w twoich uszach

jeśli chcesz poprawić sobie urodę na ten wyjątkowy dzień, idź do kosmetyczki, ona dobierze odpowiedni zestaw cieni, pasujący do ciebie samej i do twojej sukni; tego dnia oko „smarowane węglem” wygląda za ostro, zrób makijaż pastelowy

zwróć uwagę na to że w wybranej przez ciebie sukni będziesz tańczyć całą noc, dobrze byłoby zatem, żeby nie spadała ci z piersi, nie „zamiatała” gości, czy obijała ich drutem wszytym w brzeg

zapamiętaj - to bardzo aktywna noc, musisz ją przetańczyć w tej sukni , dlatego dokonując zakupu zwróć na to uwagę - przecież nie będziesz manekinem na swoim ślubie.

Nie wiesz, jak zawiązać krawat? Zobacz, jak to zrobić w kilku prostych krokach!
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)