POLECAMY

Planujesz zimowy wypad za miasto? Radzimy co ze sobą zabrać

Wypad za miasto? Góry z przyjaciółmi, czy romantyczny weekend w spa?

Joanna Mroczkowska / 6 miesięcy temu
Planujesz zimowy wypad za miasto? Radzimy co ze sobą zabrać fot. kolaż Polki.pl

Co zabieramy na zimowy wyjazd?

Nie tylko latem decydujemy się na wyjazdy za miasto. Oczywiście te zimowe są całkowicie inne. Jedziemy na narty, a nie nad morze. Chociaż nie, Gosia od nas z redakcji nad morze jeździ przez okrągły rok ;)

Tej zimy również planujemy wyjazdy weekendowe i te dłuższe, w związku z tym mamy dla was kilka niezbędnych rzeczy, które koniecznie musimy mieć ze sobą w bagażu. Zobaczcie nasze propozycje, które uważamy za niezbędne, a także takie których nam brakowało podczas wcześniejszych wyjazdów.

Wybierasz się na wakacje? Sprawdź nasze porady

Gosia - wyjazd nad polskie morze

Co roku jeżdżę nad morze w czasie zimowych miesięcy, bo ciągle liczę, że wreszcie zobaczę śnieg na plaży. Podczas długich, wietrznych spacerów niezbędna jest puchowa kurtka, ciepła czapka, legginsy z polaru i wygodne buty. Wszystkie drobne rzeczy jak kubek termiczny (z ciepłą herbatą albo grzanym winem) pakuję do pojemnego plecaka. Ląduje tam również koc z izolacją, który wbrew pozorom, ma swoje zastosowanie także zimą.

1. Kurtka Pajak, ok. 480 zł, 2. Kubek termiczny Contigo, ok. 109 zł, 3. Czapka Femi Pleasure, ok. 149 zł, 4. Buty Timberland, ok. 799 zł, 5. Okulary H&M, ok. 29,90 zł, 6. Legginsy z polaru H&M, ok. 59,90 zł, 7. Plecak Mi-PAC, ok. 149 zł, 8. Koc termiczny Empik, ok. 129 zł

Karolina - wyjazd na deskę

Miłością do snowboardu zaraziłam się dopiero kilka lat temu. Cały czas uczę się jeździć i bardzo daleko mi do poziomu zaawansowanego, a wyjazd na deskę traktuję raczej jako dobrą zabawę i okazję do spędzenia czasu ze znajomymi. A po każdym wyjeździe okazuje się, że nie miałam ze sobą wielu potrzebnych rzeczy. W tym roku będę już mądrzejsza!

Gdzie najczęściej podróżowałyśmy w 2016 roku?

W mojej walizce honorowe miejsce zajmą ochraniacze na kość ogonową i pośladki, bo ta część ciała zawsze najbardziej cierpi... Jeżeli chociaż raz miałyście okazję jeździć, to doskonale wiecie, o czym mówię. Nie wyobrażam sobie zimowego szaleństwa bez kasku. Wiem, że jest to niewygodne, ale wszystko dla bezpieczeństwa.

Oczywiście zawsze pamiętam o dodatkowej ochronie twarzy, która jest narażona na szkodliwe działanie mrozu, wiatru i słońca. A żeby dać skórze chwilę wytchnienia, na noc nakładam na nią olejek arganowy, który znakomicie regeneruje i odżywia.


1. Ochraniacze snowboardowe Burton, ok. 459 zł; 2. Olejek arganowy John Masters Organics, ok. 215; 3. Kask Roxy, ok. 629 zł; 4. Krem z bardzo wysoką ochroną przeciwsłoneczną 50 SPF Avena, ok. 47 zł; 5. Odżywczy balsam do ciała Cold Cream, ok. 30 zł; 6. Rozgrzewający krem do stóp Barwa, ok. 8 zł; 7. Śniegowce Sorel, ok. 659 zł

Asia - weekend z przyjaciółkami w SPA

Jakiś czas temu wybrałam się do Nałęczowa. Wyjazd do uzdrowiskowej miejscowości jak ta to oczywiście przede wszystkim spacery i wycieczki do pijalni wody. Podczas wycieczki najbardziej brakowało mi odpowiednich butów. Dlatego wybrałam model śniegowców z gumową podeszwą, których miejski design sprawia, że doskonale sprawdzą się również podczas zimy w mieście. Zamiast czapki miałam ze sobą nauszniki, które na pewno nie zepsują fryzury, a przy okazji nie zniszczą fryzury.

Koleżanki zazdrościły mi, że miałam ze sobą eleganckie spodnie dresowe :) Chodziłam w nich zarówno na spacery, jak i do restauracji. Jedyne czego mi brakowało to bluzki termicznej, którą założyłabym pod sweter. Następnym razem na pewno o niej nie zapomnę.

Te rzeczy będą hitami 2017 roku. Masz je już w szafie?

A na koniec kosmetyki. Tych na wyjeździe nam nie brakowało - maseczki na twarz, balsamy, peelingi, a nawet domowy zestaw do manicure hybrydowego to tylko niewielka część naszych zasobów, ale jak wyjeżdżasz z przyjaciółkami do SPA i nie chcesz wydawać fortuny na zabiegi te rzeczy są nieuniknione. Na następny wypad za miasto stawiam na żel antybakteryjny i miodowy balsam do ust. Ten ostatni przyda się również na zmarznięte dłonie, a nawet wysuszone końcówki włosów.

rzeczy na weekend w spa
1. nauszniki Wittchen, ok. 89 zł (wyprzedaż), 2. śniegowce ECCO, ok. 699 zł, 3. szare dresy z koronką Calzedonia, ok. 179 zł, 4. bluzka termiczna adidas, ok. 229 zł, 5. żel antybakteryjny Bath & Body Works, ok. 12 zł, 6. balsam do ust Nuxe Reve de Miel, ok. 49 zł (limitowana kolekcja)

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)