POLECAMY

Zabiegi na gorące dni

Zimne maseczki ujędrniają skórę brzucha i pośladków oraz poprawiają owal twarzy. W upalny dzień przynoszą ulgę całemu ciału. Przedstawiamy 10 zabiegów, które warto zrobić w środku lata.

Zabiegi na gorące dni
Bielsko-Biała
Papuga Park Hotel Wellness Marrakesz
ul. Zapora 3

www.papuga.pl
Zabieg: Koktajl drenujący/Sothys
Cena: ok. 180–200 zł/1,5 godz.
Zabieg rozpoczyna się masażem, który częściowo wykonuje się, używając ręcznika. Następny etap to peeling. Delikatny, żeby nie rozgrzać skóry (uda i nogi), na którą ma być nałożona lodowata maseczka (algi, mentol i olejki: cyprysowy, lawendowy i cytrynowy). Kiedy ja oswajałam się z chłodem, kosmetyczka uprzyjemniała mi czas masażem stóp i całych nóg (tu ruchy były drenujące). Po 30 minutach zmyłam maskę chłodną (!) wodą. Na koniec znowu rewelacyjny masaż oraz porcja antycellulitowego preparatu. Czułam się lekko, wspaniale.
Testowała: Elżbieta Kamińska                                                



Kraków
Garden Spa
ul. Senatorska 26

tel. 012 427 00 69
Zabieg na ciało: Aromatic Body/Guinot
Cena: 190 zł/1,5 godz.
Pierwszy krok to cukrowy peeling na bazie kiwi oraz białego i brązowego cukru. Skóra natychmiast stała się wygładzona, zyskała też ładniejszy kolor. Krok drugi to masaż antycellulitowy przy użyciu naturalnych olejów z pestek winogron i ziaren moreli z dodatkiem olejków eterycznych: cyprysowego lub pomarańczowego, grejpfrutowego, cytrynowego. Krok trzeci: okład z alg z dodatkiem glinki i zielonej herbaty. Maskę nakłada się na uda i brzuch (w tych miejscach odczuwałam chłód). Na koniec – balsam. Zabieg przyjemnie orzeźwia, przywraca skórze miękkość, a zarazem elastyczność. Jeżeli chcesz walczyć z cellulitem, weź całą serię.
Testowała: Mogdalena Olesińska                                   

Płock
Salon Ona i On  (autoryzowany salon Thalgo)
ul. Kobylińskiego 6

tel. 024 366 92 99
Zabieg na twarz: Zimna maska – Cold Marine/Thalgo
Cena: 90 zł/1 godz. 15 min
Zabieg przeznaczony jest zwłaszcza do cery delikatnej, wrażliwej, z rozszerzonymi naczynkami. Głównym jego celem jest „zmuszenie” naczyń krwionośnych do obkurczania i rozkurczania. Innymi słowy – to gimnastyka wzmacniająca ściany naczyń. Na wstępie zostałam poddana łagodnemu peelingowi enzymatycznemu. Kosmetyczka, uciskając odpowiednie punkty na skórze głowy i twarzy, pobudziła krążenie (działanie dotleniające oraz relaksujące). Kiedy na mojej buzi położono maskę (główne składniki kaolin i mentol), poczułam delikatny chłód i nawet lekkie pieczenie (20 minut). Efekt jednorazowej wizyty to widoczne rozjaśnienie cery. Moja buzia jest jakby ukojona, mniej zaczerwieniona, jędrna i dobrze odżywiona.
Testowała: Beata Górzyńska  

Warszawa
Sequence
ul. Niecała 10

tel. 022 826 95 90
Zabieg na twarz: Timexpert Lift/ Germaine de Capuccini
Cena: 270 zł/1,5 godz.
Na początku jest czas na relaks, czyli masaż rozluźniający mięśnie i odblokowujący węzły limfatyczne. Następnie nakładana jest maska oczyszczająca i wmasowywana aktywna ampułka. Opcjonalnie można wybrać rozprowadzenie kosmetyku za pomocą specjalnego urządzenia z elektrodami, ale ja wybrałam klasyczny masaż dłońmi. Ciekawostką jest maska na twarz ze specjalnego wiskozowego płata nasączonego ekstraktem m.in. z hydrolizowanego sezamu oraz z czarnej herbaty. Jego działanie jest aktywowane za pomocą specjalnych chłodzących kremów. Zabieg obkurcza naczynia, cera nabiera witalności, zmarszczki się wygładzają!
Testowała: Elżbieta Janisławska                                      


Warszawa
Gabinet Kosmetyki Estetycznej  Ericson Laboratoire
al. KEN 36, lok. 105/Galeria Ursynów 1 p.

tel. 022 436 78 67
Zabieg na twarz: Cryo Lifting
Cena: 220 zł/1,5 godz.
Zabieg szczególnie zalecany w przypadku pierwszych oznak starzenia się. Swoje działanie zawdzięcza mrożonym wyciągom komórkowym pochodzenia morskiego (bogate w aminokwasy oraz proteiny), które rozmraża się na kilka minut przed użyciem. Po wmasowaniu chłodnego kosmetyku przyszedł czas na maskę z zielonej glinki z miętą. Ciekawostka: nakłada się ją na twarz przykrytą gazą (łatwiej usunąć). Znowu poczułam przyjemny chłód. Na koniec króciutki masaż „mrożonką” w sztyfcie. Tuż po zabiegu twarz była lekko odrętwiała, a przez kilka godzin jeszcze mocno schłodzona. Następnego dnia moja dość cienka skóra stała się napięta. Dostała zastrzyk energii!
Testowała: Joanna Winiarska                                              

Warszawa
Instytut Kosmetyki XXI Wieku Dermika Spa & Salon
ul. gen. Józefa Zajączka 9a

tel. 022 331 39 05, 06, 16
www.spasalon.pl
Zabieg na ciało: Firming Body Plast
Cena: 120–200 zł/60 min
Sekretem jest maska algowa bogata w jod, sole mineralne i mentol. Po nałożeniu na ciało zastyga i przyjemnie chłodzi. Przykryta kocem nie marzłam. W tym czasie kosmetyczka masowała- stopy. Potem – masaż ujędrniający kremem z fitoestrogenami. Na koniec zostałam poczęstowana gorącą herbatą i ciasteczkiem. Zabieg jest świetny dla skóry zwiotczałej (po ciąży lub kuracji wyszczuplającej), ale też naczyniowej, (pobudza mikrokrążenie). Moja stała się po nim bardziej „zwarta” i napięta – jak po użyciu preparatu antycellulitowego.
Testowała: Dorota Nasiorowska                                    


Warszawa
Gabinet Kosmetyczny Matis
ul. Światowida 49, lok. 40

tel. 022 466 00 85
Zabieg: Lodowy na ciało/Matis
Cena: 120 zł od pasa w dół, ręce 80 zł/40–45 min
Zdecydowałam się na zabieg antycellulitowy, drenujący oraz poprawiający krążenie. Krok pierwszy: smarowanie ciała (od pasa w dół) zimnym żelem miętowym z algami. Pracował (chłodził) niemal od razu. Obie nogi obłożono mi materiałem, który wcześniej moczył się w specjalnym roztworze (m.in. z mentolem i kamforą). Leżałam tak, przykryta folią, 25 minut. Myślę, że zabieg nie jest dla każdego, tylko dla zimnolubnych. Dobrze, że zostałam przykryta od góry kocykiem i mogłam pić gorącą herbatę. Na koniec – po zdjęciu „nogawek” – nie zmyto preparatu, tylko nasmarowano skórę dodatkowo kosmetykiem, który przedłużył działanie zabiegu. Przez 3 godziny było mi bardzo zimno, ale efekt był wart tej ceny: skóra jędrna, zdecydowanie bardziej napięta i gładka.
Testowała: Alicja Klarkowska                                          


Warszawa
Instytut Zdrowia i Urody Sharley
al. Jana Pawła II nr 73/75

tel. 022 636 46 64, 66
www.sharley.com.pl
Zabieg: Cryolift na twarz/Filorga
Cena: 380 zł/60 min
Zabieg rozpoczął się od peelingu enzymatycznego, potem maseczka oraz ekspresowy makijaż (bym mogła po zabiegu swobodnie wrócić do pracy). Sekretem Cryoliftu jest specjalna zimna głowica, za pomocą której kosmetyczka wmasowuje w skórę aktywny kompleks witaminowy. Znajdują się w nim minerały, aminokwasy, witaminy (A, B, C, E i K). Zimna końcówka, mimo że ma temperaturę –15°C, nie powoduje dys-komfortu. Kosmetyczka ociepliła ją, kiedy dotykała najdelikatniejszej skóry wokół oczu. Efekt? Błyskawiczny i spektakularny! Moja twarz promieniała, skóra była idealnie napięta i odżywiona. Wyglądałam młodziej o kilka lat. Polecam wszystkim dziewczynom – już około trzydziestki – przed ważnym wyjściem, ślubem, randką itp.
Testowała: Iwona Zgliczyńska                                          


Warszawa
Multico Wellness & Spa
ul. Bitwy pod Rokitną 1

www.multicofitness.pl
tel. 022 869 96 31
Zabieg na twarz: Witalność Lodowców/Valmont
Cena: 370–550 zł/1,5 godz.
Zabieg ma działanie intensywnie przeciwzmarszczkowe (profilaktyktycznie mogą korzystać już 25-latki). Początek to peeling i masaż (z wykorzystaniem maski rozświetlającej lub kremu). Masaż jest typowo liftingujący (mocne ruchy niejako podnoszą owal twarzy). Skóra po masowaniu jest nieco rozgrzana. Kolejny etap to już chłodzenie – maska kolagenowa (o silnym działaniu ujędrniającym i napinającym). Na moją twarz został nałożony wysuszony płat kolagenowy nasączony aktywną ampułką. Na początku maseczka wydaje się zimna, potem przestaje się na to zwracać uwagę. Po jednorazowej wizycie skóra staje się elastyczna. Najlepszy efekt widać po 2–3 dniach. Do domu dostałam ampułkę, która przedłużyła działanie zabiegu.
Testowała: Zuzanna Górska                                           


Wysoka Wieś
Hotel Spa Dr Irena Eris
Wzgórza Dylewskie

tel. 089 647 11 11
Zabieg na ciało: Mint Slim
Cena: 250 zł/1,5 godz. (uda, pośladki)
Na początek przemycie skóry preparatem kondycjonującym. Kolejne punkty to cukrowy peeling i drenaż limfatyczny (wykonany aparatem do elektrostymulacji) z wykorzystaniem kremu z arniką. Jego zadanie: poprawić i udrożnić przepływ limfy. Potem maska antycellulitowa (zawiera m.in. morskie polisacharydy rewitalizujące skórę), która chłodziła moje ciało ok. 30 minut. Na koniec – wielka przyjemność, czyli masaż ciała chłodzącym balsamem antycellulitowym. Po zabiegu skóra była nawilżona, lekko natłuszczona i widocznie wygładzona.
Testowała: Iwona Czarnyszewicz                                

fot.: materiały promocyjne

Iwona Zgliczyńska
                                             
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)