Trać kilogramy, a nie włosy

Marzenie o pięknej sylwetce, aby mogło się ziścić, wymaga od nas przede wszystkim zwiększenia aktywności fizycznej i znaczącej redukcji ilości spożywanego pożywienia. Codzienny pęd powoduje, że odchudzając się myślimy głównie o niskiej kaloryczności, a nie o wartości spożywanych posiłków. Pierwszym niepokojącym objawem tego błędu jest wypadanie włosów. A można tego uniknąć.

Zbliża się ważne dla ciebie wydarzenie, mierzysz ulubioną sukienkę i ze smutkiem stwierdzasz, że suwak się nie dopina. Właściwie każda rzecz, po którą sięgasz do szafy okazuje się leżeć nie tak, jakbyś chciała. Czy to znany ci scenariusz? Jak mówią statystyki i ankiety prowadzone wśród Polek, prawie każda z nas chociaż raz w roku odchudza się, nawet jeśli… otoczeniu się do tego nie przyznaje.

Zimowe warstwy ochronne

To, że przybieramy na wadze w czasie zimowych miesięcy jest zupełnie naturalne - szczególnie, jeśli nie jesteśmy konsekwentni w regularnym dawkowaniu organizmowi wysiłku fizycznego. Niska temperatura na zewnątrz powoduje, że stajemy się ospali, rozleniwieni i najchętniej siedzielibyśmy pod kocem pogryzając tłuste i słodkie przekąski. Można oczywiście próbować przechytrzyć te naturalne instynkty obronne (tłuszczyk naszych przodków miał chronić ich przed wyziębieniem organizmu i stanowić rezerwę na wypadek okresu głodu) mobilizując się do regularnej aktywności i reżimu w diecie.

Już trzydziestominutowy, szybki spacer 3-4 razy w tygodniu, 5 regularnych posiłków dziennie bogatych w chude białko (drób, ryby) oraz witaminy pochodzące z warzyw i owoców, produkty zbożowe dostarczające dobroczynne węglowodany złożone działające lepiej i na dłużej, niż kawa i słodkości, zapewnią nam dobrą formę i uchronią przed nadwagą. Do tego umiar w spożyciu węglowodanów prostych (słodyczy, ale i bogatych w cukier owoców) oraz tłuszczów sprawą, że nasz organizm przywita wiosnę w dobrej formie bez naddatków w postaci oponki na brzuchu, biodrach i plecach. Tylko, żeby to było takie proste…

Zobacz serwis Fitness.

Rzeczywistość jest jednak taka, że mimo postanowień o wprowadzeniu zdrowych nawyków żywieniowych, z reguły tuż przed ważnym dla nas wydarzeniem (wakacje, służbowa lub rodzinna impreza, nowa praca), na ostatnią chwilę bierzemy się za poprawę wyglądu i formy. Efekty tego bywają opłakane. Jesteśmy rozdrażnieni, szybko wracamy do dawnej wagi, a dieta staje się katorgą, a nie radością. Wszystkiemu winne są niedobory witamin po dietach-cud.

Jeśli podejmujemy decyzję o zrzuceniu kilku zbędnych kilogramów w okresie zimowo-wiosennym, należy uwzględnić fakt, że ze względu na ograniczony dostęp do świeżych warzyw i owoców, a także zwiększone zapotrzebowanie organizmu na cukry i tłuszcze, będziemy musieli bardzo racjonalnie podejść do planowania diety odchudzającej. W przeciwnym razie możemy być pewni, że oprócz wagi stracimy coś jeszcze.

Załóż dzienniczek odchudzania.

O włos od odwrotnego efektu

Włosy są prawdziwym sensorem tego, jak się odżywiamy. Utrata blasku, rozdwajanie się włosów, mniejsza podatność na układanie - mogą być wynikiem nadmiernej i „agresywnej” pielęgnacji (za dużo kosmetyków utrwalających, modelujących, używanie lokówek, prostownic, suszenie zbyt ciepłym strumieniem powietrza). Jednak już takie objawy jak brak elastyczności włosów, ich łamliwość, a przede wszystkim wypadanie świadczą o zaniedbaniach w diecie i są alarmującym sygnałem, że nasz organizm został pozbawiony ważnych pierwiastków. Mimo więc, że naszym zamiarem, kiedy podejmujemy się kuracji odchudzającej jest osiągnięcie zdrowego i atrakcyjnego wyglądu, efekt może być dokładnie odwrotny. Nawet najbardziej wypracowana sylwetka nie odwróci uwagi od włosów, które będą świadczyły o złej kondycji organizmu. Podobne wrażenie robią ziemista cera i kruche, łamliwe paznokcie świadczące o zaniedbaniach żywieniowych.

Stosując diety odchudzające często ograniczamy spożycie ważnych pokarmów, które są bardzo istotne dla utrzymania organizmu w dobrej formie. Dietetycy podkreślają, że istotna jest nie tylko witamin i minerałów w menu, ale i odpowiednia dawka, która pozwoli na dostarczenie nam odpowiedniej ich ilości. W sytuacji, w której już obserwujemy negatywne skutki odchudzania w postaci osłabienia kondycji włosów lub ich wypadania, a także wtedy, gdy dopiero myślimy o podjęciu diety wyszczuplającej, warto zaopatrzyć się w suplement diety, który zadba o to, że nasze włosy pozostaną w dobrej formie, a dzięki dobrze skomponowanym proporcjom staną się jeszcze piękniejsze i zdrowsze, co podkreśli efekty naszych starań o urodę.

Zobacz przelicznik miar kuchennych.

Preparaty witaminowe

Wypadanie włosów jest również problemem mam karmiących, które zmuszone są stosować dietę eliminacyjną ze względu na alergię pokarmową u dziecka. Te panie, które niestety efekty zubożenia swojej diety mogą najczęściej dostrzec na szczotce do włosów, powinny tuż po zakończeniu karmienia zdecydować się na stanowczą reorganizację diety i wspomóc się witaminami w tabletkach, przeznaczonymi specjalnie dla osób, które doświadczają problemów spowodowanych osłabieniem cebulek włosowych.

Przyjmując preparat uzupełniający naszą dietę mamy zazwyczaj konkretny cel. W przypadku problemu wypadania, osłabienia, czy utraty zdrowego wyglądu włosów istotne jest jak najszybsze działanie, które pomoże wzmocnić cebulki i zadba o zdrowie skóry głowy, a więc i włosów. Poza zdrowiem liczy się jednak również efekt urodowy, o który natura zamknięta w słoiczku potrafi perfekcyjnie zadbać. Przyjmując suplement mający poprawić wygląd włosów, możemy więc śmiało oczekiwać również zwiększenia ich ilości oraz grubości, a także wzmocnienia intensywności koloru, przez co ewentualna siwizna stanie się mniej widoczna.

Poznaj niezwykły zabieg, dzięki któremu schudniesz!
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)