Sto tysięcy specjalistek

W sieci możesz rozmawiać o wszystkim. Kobiety na forach polecą Ci najlepszą kosmetyczkę, opowiedzą o wrażeniach po liftingu i pocieszą, jeśli będziesz potrzebować wsparcia. Sprawdziłam – to naprawdę wciąga. Warto nauczyć się jednak odróżniać koleżeńską radę od opinii fachowca.

Wciągnęłam się, mimo że początkowo tylko śledziłam posty i nie włączałam się do dyskusji. Zauważyłam, że część kobiet szuka na forach przede wszystkim praktycznych informacji. Tak jak Marti, która pisze: „Chcę sobie zrobić smoke eyes. Czy ktoś mi może napisać, jak to się robi krok po kroku?”. Marti została skierowana na bardziej specjalistyczne forum. W ramach eksperymentu zalogowałam się jako Iwka00 i rozpętałam dyskusję na temat „gdzie w Warszawie najlepiej zrobić permanentny makijaż”? Kilka dziewczyn było w Sharleyu i ich opinie są bardzo pozytywne. Internautki potwierdziły tym nasze redakcyjne spostrzeżenia.

Klub kobiet
Zachęcona odzewem na moje pierwsze posty piszę: „Mam ochotę powiększyć sobie biust. Co o tym myślicie?”. Tym razem czeka mnie rozczarowanie. Nikt nie odpisuje... dzień, dwa. Podrzucam więc dziewczynom kolejny temat: szukam fryzury ślubnej. Dalej nic. Czuję się zignorowana. Dopiero wieczorem czytam beznamiętną wiadomość od Fixa12: „Te tematy już dawno przedyskutowałyśmy. Wejdź w wyszukiwarkę!”. A więc wchodzę. I natychmiast czytam fascynujące wyznania Trinity, która zrobiła sobie operację biustu. Przytaczam fragment: „Nie da się ukryć – samoocena po operacji poprawia się o 300 proc. Dziewczyny, przyrzekam: o tych wkładkach pod skórą kompletnie się zapomina. Tak jak o plombie w zębie”. Ktoś się oburza. A na to Trinity odparowuje bezpardonowo: „A ty czujesz, że masz badziewie w zębach? Cały czas pamiętasz o tym, że w górnej szóstce masz plombę? Nie przesadzaj!”.

W czołówce rankingu
Które posty cieszą się największym powodzeniem? Okazuje się, że chętnie odwiedzamy miejsca, gdzie można po prostu obgadywać wygląd innych ludzi. Uwaga: teksty bywają mało wybredne. Na poście zatytułowanym „Calista Flockhart – ta żmija!” czytam: „Jak można się zachwycać urodą takiej paskudy?! Kto by nie pracował przy jej wyglądzie, ona i tak zawsze będzie pokraką. W dodatku nic mądrego nie mówi, tylko mruga oczętami. Żałosne!”. Ale są też i pochlebcy: „Najbardziej pociesza mnie to, że można mieć cienkie włosy i wyglądać fantastycznie tak jak ona”.  

Seks przede wszystkim
Od spraw związanych z seksem aż roi się na forach kobiecych. Mnie również jest łatwiej niż w realu zadać nawet najbardziej intymne pytania. „Witam! – pisze Pavil. – Tak się składa że zdecydowanie wolę, jeśli dziewczyna depiluje się w miejscach intymnych. Poznałem fajną kobietę, ale (niestety) okazało się, że ona o czymś takim nigdy nie słyszała. Kiedy ją poprosiłem, żeby to zrobiła, to dostała jakiegoś uczulenia. Mam teraz wyrzuty sumienia”. I natychmiast dziesiątki kobiet wysyłają Pavilowi konkretne porady.

Ostatnia deska ratunku
Po tygodniu zaczynam lepiej funkcjonować w świecie kobiecych forów. Bo w Internecie można znaleźć wszystko: miejsca dla dziewczyn, które myślą o zapłodnieniu in vitro, kącik dla tych, które są w ciąży albo właśnie biorą ślub i chcą dowiedzieć się, jakie welony są na topie. Moja siostra cierpi na atopowe zapalenie skóry. Postanawiam sprawdzić, czy znajdę dla niej wirtualną grupę wsparcia. W ten sposób trafiam na www.atopowe_zapalenie.pl. Czytam tu wzruszający list od Fiony: „Hej, ludzie z AZS! W epoce modelek o aksamitnej skórze nie umiem poradzić sobie z tym problemem. Tak więc moim sposobem na życie jest całkowita ignorancja płci przeciwnej, czyli zamknięcie się jak żółw w skorupie”. Natychmiast pojawiają się słowa otuchy: „Ja też wiem, co to znaczy się wstydzić i chować przed facetami. Mojego poznałam przez Internet. Jemu moja choroba zupełnie nie przeszkadza, choć czasem mam zapuchnięte oczy albo buzię wysypaną krostami”.

Przyjemne z pożytecznym
Czy zamierzam nadal wpadać na fora? Tak. I to z kilku powodów. Wyobraźmy sobie, że zapragnę kiedyś zrobić sobie korektę podbródka. Po pierwsze, na pewno znajdę w sieci kobietę, która opowie mi, czy bardzo ją bolało i czy nie żałuje swojej decyzji. Po drugie, jeżeli będę chciała kupić sztuczne rzęsy z brylantami, jakaś internautka na pewno będzie wiedziała, gdzie w moim mieście jest takie miejsce. Po trzecie, wizyta na forum to zawsze przygoda – nigdy nie wiadomo, kto do Ciebie napisze. Szkoda tylko, że cierpię na chroniczny brak czasu.


  • Iwona Zgliczyńska
Jaką fryzurę wybrać na studniówkę 2017? Mamy dla was 5 najładniejszych propozycji
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)