Spinki, gumki i opaski – czy niszczą włosy?

Włosy zdecydowanie nie lubią ciasnych upięć, metalowych spinek, gumek recepturek i plastikowych opasek. Jakie ozdoby mogą zniszczyć nasze włosy? Dlaczego źle wpływają na ich kondycję? Czego używać do upinania włosów?

Lubisz opaski, gumki i spinki? Twoje włosy – nie!

Ludzkie włosy są niezwykle wytrzymałe i elastyczne, jeśli utrzymujemy je w dobrym zdrowiu i kondycji. Stosujemy na nie różnego rodzaju zabiegi pielęgnacyjne, odżywcze, nawilżające, regenerujące. Czasami także farbujemy je i ondulujemy, co nie zawsze wychodzi im na zdrowie.

Kobiety zazwyczaj dbają o swoje włosy bardziej niż mężczyźni. Kupują specjalne szampony, odżywki, maski… Od czasu do czasu robią ziołowe płukanki, kompresy, a także zabiegi upiększające w salonach fryzjerskich. Czy jednak wiedzą, czego ich włosy nie lubią?

Ułożenie odpowiedniej fryzury wymaga nie tylko nałożenia na włosy kosmetyków (np. lakieru), ale też gumek, spinek lub opasek. Takie ozdoby mogą jednak włosom zaszkodzić. Nie zapominajmy bowiem o tym, że nasze kosmyki są podatne na uszkodzenia mechaniczne, a te z kolei powstają na skutek ich upinania.

Przyjrzyjmy się więc tym wszystkim ozdobom, które na co dzień większość z nas wpina w swoje włosy.

Wrażliwość włosów

Często zapominamy o tym, że wiele problemów związanych z kondycją włosów bierze się właśnie z zakładania na nie gumek, opasek czy spinek. Takie ozdoby, choć niewątpliwie pięknie prezentują się na naszych głowach, sprawiają, że nasze kosmyki są narażone na uszkodzenia ich struktury.

Włosy są niewątpliwie wytrzymałe i elastyczne, dlatego też możemy je zaplatać i zawijać, ale nie powinniśmy zapominać o tym, że to zawsze będzie miało wpływ na ich zdrowie.

Zdrowe, mocne, lśniące kosmyki z czasem mogą stać się słabe i delikatne, matowe i łamliwe. Tak jak ciągłe suszenie i prostowanie mocno nadwyręża ich kondycję, tak samo ciągłe zakładanie gumek czy spinek je osłabia.

Choć różnego rodzaju ozdoby nie są zbytnio „lubiane” przez nasze włosy, nie oznacza to jednak, że powinniśmy całkiem z nich zrezygnować. Nie chodzi przecież o to, żeby w ogóle nie układać i nie upinać fryzur, ale żeby robić to z rozmysłem. Wszelkiego rodzaju metalowe ozdoby niewątpliwie przyczyniają się do niszczenia włosów, łamania ich i wyrywania. Zatem aby dbać o własną czuprynę, warto zamienić je na takie, które są dla nich znacznie bardziej bezpieczne, nie łamią ich i nie uszkadzają.

Nie upinaj ciasno włosów!

Kondycja naszych włosów zależy zarówno od ich pielęgnacji zewnętrznej, jak i od ich odżywiania od wewnątrz. Dlatego też aby zachować piękny wygląd i zdrowie naszych kosmyków, powinniśmy ograniczyć do minimum ciasne upięcia włosów. One bowiem przyczyniają się do tego, że naprężone włosy często są wyrywane, a cebulki włosowe – osłabiane.

Dlatego stylizując fryzurę, staraj się nie ściągać mocno włosów, a raczej upinać je delikatnie.

Unikaj metalowych spinek!

Metalowe spinki są dla włosów szkodliwe. Częste upinanie nimi kosmyków sprawia, że stają się one mniej sprężyste, mniej elastyczne, a w miejscach zapięcia ozdoby często się łamią i zaczynają wykruszać.

Jeśli zaś potrzebujesz spinki do upinania włosów, zamiast tej metalowej załóż plastikową klamrę. Dzięki temu nie będziesz w tak znacznym stopniu niszczyła ich struktury.

Zobacz też: Wszystko o włosach

Gumki do włosów

Podobnie jest w przypadku gumek. Jeśli lubisz mieć włosy związane w kucyk, pamiętaj o tym, aby używać do tego celu odpowiednich ozdób.

O gumkach recepturkach możesz od razu całkowicie zapomnieć. Przede wszystkim są one problematyczne w zakładaniu i w zdejmowaniu. Zbyt mocno ściągają one włosy i przyczyniają się nie tylko do ich osłabienia, ale również do ich wyrywania.

W przypadku gumek z metalowymi zakończeniami sytuacja wygląda dokładnie tak samo. Zatem jeśli posiadasz takowe w swojej kosmetyczce, od razu je wyrzuć.

Najlepsze są gumki frotte lub takie, które obszyte są welurowym materiałem. Różnicę odczują nie tylko Twoje kosmyki, ale również Twoja głowa, która nie będzie Cię bolała z powodu zbyt mocno ściągniętych włosów.

Opaski – jakie wybrać?

Opaski na włosy, zwłaszcza te plastikowe czy metalowe, również osłabiają, wyrywają i niszczą włosy. Jeśli zakładasz je od czasu do czasu, to nic złego się nie stanie, ale jeśli jesteś przyzwyczajona nosić je codziennie, to lepiej zastanów się, jak to wpływa na kondycję Twoich włosów.

Opaski nie tylko przyciskają mocno włosy do skóry głowy, ale także sprawiają, że w miejscu ich przylegania włosy się łamią. Zatem wszystkie metalowe i plastikowe opaski lepiej jest zamienić na materiałowe, które znacznie mniej obciążają włosy i ich cebulki.

Zobacz też: Przepisy na domowe okłady na włosy

Materiał przygotowany przez Klinikę Handsome Men.

Dla kogo jest Barber Shop?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)