Przeziębienie? Nie tym razem!

Sezon przeziębień w pełni. Choć wszyscy wokół ciebie kichają i kaszlą, ty możesz pozostać zdrowa. Wystarczy, że będziesz chroniła się przed infekcją

fot. Fotolia
Wirusy, bakterie i inne zarazki chorobotwórcze czyhają na nas wszędzie. Ale tylko od nas zależy, czy będziemy dla nich łatwym łupem.

Przeziębienie - jak chronić się przed infekcją?


Okazuje się, że zwyczajne, rutynowe czynności mogą uchronić nas przed infekcją. Jak przekonują lekarze, złapanie choroby mimo wszystko wcale nie jest takie proste. Muszą być spełnione dwa podstawowe warunki. Po pierwsze, potrzebny jest kontakt z zarazkami. Po drugie, układ odporności musi być na tyle osłabiony, żeby nie był w stanie ich zwalczyć. Nad tymi dwoma czynnikami masz pewną kontrolę. Jak wielką, przekonasz się, odpowiadając na nasze pytania.

Myj dłonie kilka razy dziennie

Robi tak tylko co trzecia osoba. Obyś to była ty :). „Najprostszym sposobem na złapanie przeziębienia jest kontakt z chorą osobą lub dotknięcie zainfekowanej wirusami rzeczy. Dobra higiena dłoni to numer jeden w ochronie przed infekcją” – tłumaczy wirusolog prof. John Oxford z Hygiene Council. Myj dłonie mydłem i ciepłą wodą przynajmniej sześć razy dziennie – zawsze po skorzystaniu z toalety, przed posiłkami oraz po powrocie do domu. Za każdym razem powinno to trwać minimum minutę.

Otwieraj okna również zimą

„Cyrkulacja powietrza jest kolejną metodą walki z przeziębieniem. Wirusy unoszą się w powietrzu i bardzo łatwo można je wdychać” – wyjaśnia profesor Lidia Morawska z International Laboratory for Air Quality and Health na uniwersytecie w Queensland. Jej badania potwierdziły, że spędzając 90 minut w nowoczesnym samochodzie (dobrze uszczelnionym) z osobą, która ma katar, daje prawie stuprocentową pewność, że się od niej zarazimy. Jeżeli tylko otworzysz okno, ryzyko zachorowania spada do 20 proc. „Tak samo dzieje się z infekcjami w budynkach. Otwarcie okna w domu czy w pracy zmniejsza zagrożenie złapania wirusów” – dodaje prof. Morawska.

Zażywaj witaminę D


Według badań z Uniwersytetu w Colorado niski poziom witaminy D zakłóca działanie aminokwasu odpowiedzialnego za wspieranie systemu immunologicznego. Jeśli jest on osłabiony, prawdopodobieństwo zachorowania wzrasta trzykrotnie, a u astmatyków aż pięciokrotnie. Niestety, zimą pobieramy mniej witaminy D ze słońca, a ta uzyskiwana z diety (np. z ryb) zwykle nie wystarcza. Najlepiej wyrównać niedobory, przyjmując suplementy diety z witaminą D.

Chusteczki trzymaj w torebce


„Jeśli trzymasz pudełko z chusteczkami na biurku w pracy, sama zapraszasz przeziębienie do siebie, bo wszyscy chorzy wydmuchują nos idealnie przed tobą” – tłumaczy dr Charles Gerba, współautor „The Germ Freak\'s Guide To Outwitting Colds and Flu”. „Jeśli ktoś w biurze jest przeziębiony, trzymaj się co najmniej metr od niego” – ostrzega profesor John Oxford. Natomiast w kinie czy tramwaju stosuj regułę dwóch siedzeń. Naukowcy potwierdzają, że to drastycznie zmniejsza ryzyko zarażenia się.

Uwierz w to, że się nie przeziębisz


Wiara w to, że się przeziębimy zwiększa ryzyko, że tak się stanie. Badania potwierdzają, że pozytywne myślenie zwiększa naszą odporność. Dowiodły również, że rodzice chorują znacznie rzadziej niż osoby bezdzietne. Osoby posiadające dzieci nie mają czasu na chorowanie i ich organizmy muszą się do tego dostosować.

Zwiększ swoją odporność

Nie czekaj, aż pojawią się pierwsze objawy przeziębienia. Jeśli czujesz się osłabiona, postaw na wzmacniającą dietę. Potrzebujesz naturalnych witamin, jakich dostarczają warzywa i owoce albo ich przetwory. Warto sięgać po sok z owoców dzikiej róży (obfituje w witaminę C), czarnego bzu (wspomaga układ odpornościowy) albo po syrop z pędów sosny (wspierający pracę układu oddechowego).
Jaką fryzurę wybrać na studniówkę 2017? Mamy dla was 5 najładniejszych propozycji
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)