Oscary 2012 - fryzury gwiazd

Jakie fryzury królowały w tym roku na czerwonym dywanie? Jeżeli chcesz się dowiedzieć na jakie uczesania postawiły gwiazdy tegorocznych Oscarów i liczysz na znalezienie wśród nich inspiracji, to koniecznie zapoznaj się z naszym oscarowym podsumowaniem!

Oscary 2012 - fryzury gwiazd fot. Fotolia

Ceremonia wręczenia Oscarów jest jednym z najważniejszych wydarzeń w świecie kina o międzynarodowym zasięgu. Zdobycie złotej statuetki oznacza nie tylko ogromny prestiż, ale jest także zapewnieniem dla producentów filmu, że przyciągnie do kin rzesze widzów. W tym roku, miejsce miała już osiemdziesiąta czwarta oscarowa gala, która odbyła się tradycyjnie w Hollywood Kodak Theatre. W jednym miejscu zgromadzili się najpopularniejsi filmowcy, reżyserzy, producenci, ale przede wszystkim aktorzy i aktorki.

Zobacz też: Trendy 2012 - długie włosy

Szczególnie dla tych drugich, ceremonia wręczenia Oscarów to istna rewia mody na czerwonym dywanie - każda z celebrytek chce wypaść jak najlepiej, pochwalić się swoim gustem i stylem lub też zszokować wszystkich zgromadzonych oryginalnością ubioru. Sama kreacja nie jest jednak najważniejsza, niezwykle istotną rolę odgrywa tutaj także zwieńczenie każdej stylizacji, a mianowicie odpowiednio dobrana fryzura.

Zobacz też: Trendy 2012 - krótkie włosy

Zawsze klasyczne upięcia

Odsłonięte szyje, ciasno zaczesane i misternie upięte włosy każdego roku królują na hollywoodzkim czerwonym dywanie. W ostatnich latach możemy zauważyć dodatkowo ogromną fascynację stylizacjami, które popularne były w latach sześćdziesiątych lub pięćdziesiątych. Świetnym tego przykładem jest między innymi Jennifer Lopez, która na gali wręczenia oscarowych statuetek pojawiła się ze spiętym na czubku głowy i dosyć pokaźnym, okrągłym kokiem. Zebrane z powierzchni całej głowy i niezwykle mocno zaczesane włosy, spowodowały delikatne naciągnięcie twarzy, a wysoko umieszczony kok wpłynął na jej subtelne wydłużenie.

Zobacz też: Trendy 2012 - średniej długości włosy

Niezwykle ciekawym upięciem mogła się pochwalić także rudowłosa Emma Stone, która co prawda postawiła na bardziej standardowy i związany z tyłu głowy kok, nadając jednak całej stylizacji nutki świeżości i oryginalności dzięki asymetrycznym cięciom z przodu oraz oryginalnym zarzuceniu grzywki i reszty kosmyków na jeden z boków głowy.

A może grzywka?                                                              

Chociaż długie, równo cięte i opadające na grzywki czoło ciężko było zauważyć na czerwonym dywanie tego roku, to kilka celebrytek zdecydowało się na użycie ich w swojej stylizacji. Pierwszą z nich jest oczywiście Ronney Mara, dla której prosta i kruczoczarna grzywka stała się już chyba jednym z najbardziej charakterystycznych elementów jej całego wyglądu. Mara postawiła na bardzo prostą stylizację, resztę włosów zaczesując bardzo mocno do tyłu głowy i spinając w nieskomplikowany, zakręcony do spodu kucyk. Śladami aktorki poszła także Ellie Kemper, która dzięki swojemu miedzianemu odcieniowi kosmyków i naprawdę długiej oraz gęstej grzywce z całą pewnością przykuła uwagę nie tylko zgromadzonych gości, ale także i stylistów obserwujących modowe poczynania gwiazd.

Niezwykle kobiece loki                                                    

Kiedy całe hollywood oraz reszta świata przeżywa ogromną fascynację modą minionych dekad, nic dziwnego, że na czerwonym dywanie podczas gali rozdania Oscarów mogliśmy spotkać się z tak ogromną i różnorodną burzą loków. Świetnym przykładem stylizacji wzorowanej na modzie jeszcze sprzed siedemdziesięciu lat była fryzura Penelope Cruz, która zdecydowała się na mocne fale i grube skręty, kumulujące się najbardziej w okolicach karku.

Na uwagę zasługuje także uczesanie Mai Rudolph, która odpowiednio wykorzystała swój atut w postaci długich i naprawdę zdrowo prezentujących się włosów. Naprawdę duże i grube loki zarzuciła w całości na jedną stronę głowy, drugi jej bok praktycznie całkowicie odsłaniając i podkreślając delikatnym, równym przedziałkiem.

Naturalność też w modzie!                                               

Chociaż przy większości oscarowych stylizacji widać było, że mistrzowie nożyczek musieli odwalić kawał dobrej roboty i naprawdę poświęcić sporą ilość czasu na przygotowanie tak misternych uczesań, to na szczęście znalazły się na czerwonym dywanie także takie Panie, które nie bały się postawić na naturalizm i z rozpuszczonymi, tudzież swobodnie powiewającymi włosami, ruszyły odważnie w światło reflektorów – oczywiście cały czas świetnie się reprezentując.

Zobacz też: Trendy 2012 - seksowne upięcia

Idealnym przykładem jest tutaj delikatnie wychudzona, cały czas uznawana jednak za jedną z najpiękniejszych i posiadających największą klasę kobiet w Hollywood, a mianowicie Angelina Jolie. Włosy żony Brada Pitta zostały jedynie delikatnie podkręcone i wzmocnione lakierem dla przynajmniej częściowego zachowania ułożenia – Angelina osiągnęła dzięki długim i opadającym na ramiona włosom naprawdę dobry efekt, uzupełniając go dodatkowo naprawdę wyrazistym makijażem.

Materiał przygotowany przez Klinikę Handsome Men                                            

Jaką fryzurę wybrać na studniówkę 2017? Mamy dla was 5 najładniejszych propozycji
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)