Młodsza, szczuplejsza, bardziej sexy...

Za co chciałyby się przebrać Ola Kwaśniewska, Justyna Steczkowska i Karolina Malinowska? Sprawdziłyśmy to! Karnawał, najlepszy w roku czas na eksperymenty, trwa!

Wypożycz perukę, znajdź najdziwniejszą sukienkę świata, przyklej sztuczne rzęsy. Może przy okazji znajdziesz nowy pomysł na siebie. Przebrania zawsze są inspirujące.

Za co się przebrać, aby zrobić wrażenie? Ola Kwaśniewska wyznała nam, że zdarzyło jej się nawet za... marchewkę! Gdybyś jednak chciała zaprezentować się bardziej sexy, przygotowaliśmy da ciebie trzy podpowiedzi. Do zabawy zaprosiłyśmy jurorki naszego konkursu Najlepsze dla Urody.

Elegancką na co dzień Olę przebrałyśmy za różowego kociaka, zmysłową na scenie i w życiu Justynę namówiłyśmy na bojówki i wojskowe buty. Karolina natomiast zrealizowała nasze fantazje – założyła mini odsłaniające pupę i zamieniła się na jedno popołudnie w dziewczynę… pracującą inaczej.

Nasi eksperci podpowiadają, jak w dobrym stylu stać się Legalną Blondynką, Larą Croft i Pretty Woman. Oczywiście, zdajemy sobie sprawę z tego, że rzeczywistość nie zawsze wygląda tak jak na zdjęciu. Nie każda z nas jest tak szczupła jak Justyna, pełna wdzięku jak Karolina oraz ma tak genialne nogi i uśmiech jak Ola. Ale i ty możesz wyglądać super!

Dlatego specjalnie dla ciebie opracowałyśmy karnawałowe dossier z poradami, jak odjąć sobie pięć lat bez skalpela i trzy kilogramy bez diety, za to zyskać maksymalnie ponętny look. Nasi eksperci zdradzają sprawdzone i proste triki. Warto z nich korzystać. Zawsze przecież można przebrać się za nową, lepszą siebie!


Jak wyglądać bardziej sexy
To proste. I nie potrzebujesz do tego ani skórzanego gorsetu, ani spodni w panterkę. O seksownym wyglądzie decydują „ukryte” szczegóły – świetne włosy, apetyczna skóra, przykuwający wzrok detal bielizny. Im mniej jesteś zrobiona, tym bardziej kręcisz facetów.

Zmysłowe włosy
Mogą być najbardziej seksowną częścią naszego wyglądu. To przede wszystkim na nie faceci zwracają uwagę. Gładko uczesane fryzurki mają mnóstwo pensjonarskiego uroku, jednak trudno nazwać je superseksownymi. W zmysłowym looku najważniejszy jest luksusowy wygląd włosów. Gwarantują go kosmetyki dające efekt push-up, czyli zwiększające objętość. Zmiękczają one fakturę włosa, sprawiają, że włosy lepiej odbijają światło. Przede wszystkim lekko unoszą włosy, co daje im spontaniczny, „łóżkowy” wygląd. Kosmetyków zwiększających objętość najlepiej używać w serii – szampon, odżywkę do  produktów stylizacyjnych. Wtedy efekt jest najbardziej spektakularny. 
Jaga Hupało, stylistka fryzur  

5 zasad ponętnego looku
  • Oszczędnie z eksponowaniem. Twój dekolt nie musi mieć rozmiarów Wielkiego Kanionu. W tym sezonie najlepiej postawić na bardziej zabudowany, ale za to koronkowy top. Warunek: jeden przezroczysty/ażurowy strój wystarczy. Pod taki top nie zakładaj więc koronkowej bielizny, tylko nieprzejrzystą (zapomnij też o kabaretkach). 
  • Pokaż trochę ciała. Najlepiej gołe nogi. Moda temu sprzyja. Szpilki plus mini najlepiej wyglądają z gołymi, lekko opalonymi (np. samoopalaczem) nogami (na imprezę oczywiście jedziesz taksówką). Brytyjki uwielbiają ten trend! 
  • Noś biżuterię. Jeśli chcesz wyglądać efektownie, wybieraj wszystko, co lśniące. Złote łańcuszki i łańcuchy (najlepiej kilka naraz). Odrzuć stereotypowo kobiece gadżety, takie jak kwiaty we włosach lub naszyjniki z korali. O wiele bardziej sexy jest np. męski zegarek. 
  • Zaakcentuj jeden detal. Pomaluj np. usta na czerwono lub paznokcie na czarno (supermodne!). Albo załóż gruby pas podkreślający talię. Tylko pamiętaj: te rzeczy nie zagrają dobrze w zestawie. 
  • Nie przesadź. Jeśli założysz mini pierwszy raz w życiu, wieczór prawdopodobnie przesiedzisz w kącie. Bez sensu. Pamiętaj, że najbardziej sexy jest dobra zabawa. 

NIELEGALNY RÓŻ
Zdaniem stylistki Agnieszki Maciejak, wybierając w karnawale różową kreację, nie pozostaniesz niezauważona (króluje czerń i szarości). Im bardziej zdecydowany kolor (fuksja) i odjechany fason, tym lepiej. Najlepsze są sukienki o dosyć prostych, ale odważnych fasonach, np. bombka z tiulu i piór, jaką ma na sobie Ola (ten fason dodatkowo eksponuje genialne nogi). Buty w tym samym odcieniu różu tonizują całość (złote lub białe przechyliłyby szalę na stronę kiczu). Blond peruka jest zabawnym dodatkiem, podobnie jak kieszonkowy piesek. Ale zakładaj ją tylko na imprezę (na co dzień jest w złym stylu). Przy takiej stylizacji biżuteria jest zbędna, wystarczy plastikowy pas w kolorze czerwonym (świetnie wygląda w połączeniu z różem). 


Jak wyglądać szczuplej
Każda z nas może odjąć sobie kilka kilogramów odpowiednimi ciuchami i butami. Zamiast tracić energię na nowe diety, lepiej przemyśl długość włosów i znajdź idealny fason spodni. Nawet taki detal jak pomalowane ciemnym lakierem paznokcie może wyszczuplać!

5 sposobów na to, jak wyglądać smukło bez odchudzania 

  • Noś dłuższe włosy. Zawsze możesz je dodatkowo wyprostować lub upiąć (to naprawdę wysmukla sylwetkę). Ale nie przesadź – niska dziewczyna z włosami do pasa wygląda karykaturalnie (porównaj filmową brzydulę Betty i jej wersję w realu, czyli grającą ją Americę Ferrerę).
  • Wyrzuć luźne rzeczy. W nich zawsze wygląda się grubo (zwłaszcza… jeśli jest się grubym). Najlepsze są ubrania dobrze skrojone, o wyraźnych fasonach – kobiece sukienki, żakiety, koszule i spodnie. Unikaj cienkich lejących materiałów – obnażają niedoskonałości (np. fałdki). 
  • Używaj samoopalacza i pudru brązującego. Te dwa kosmetyki potrafią zdziałać cuda w kwestii wyszczuplania. Lekko opalona skóra wydaje się o wiele bardziej jędrna, a wymodelowana bronzerem twarz – szczuplejsza.
  • Nie rozstawaj się z obcasami. One naprawdę potrafią uratować sytuację. Powinny mieć co najmniej 6 cm wysokości. Noś je do sukienek, spódnic i spodni. Tylko modelki mogą pozwolić sobie na paradowanie w trampkach.
  • Uważaj na wzory! Duże kwiaty na bluzce pogrubiłyby nawet Kate Moss. Poziome paski poszerzają, pionowe wyszczuplają, ale… tylko szczupłych! Załamując się na krągłościach, wyglądają fatalnie! Gładko znaczy bezpiecznie.

Spójna sylwetka
Oczy (zwłaszcza cudze) łatwo oszukać strojem. Jest wiele wyszczuplających trików. Zimą najlepiej sprawdza się kilka z nich: do czarnych kozaków i czarnej spódnicy zakładaj nieprzejrzyste rajstopy w tym samym kolorze. Luźniejsze spodnie typu bojówki lub spodnie garniturowe zamaskują „nadmiary” w dolnych partiach figury. Jeśli masz dobre nogi, ale za to problematyczną talię, postaw na zestaw: gładkie ciemne legginsy plus tunika (spięta modnym paskiem na wysokości bioder zmieni proporcje sylwetki). Buty na obcasie zawsze dodają centymetrów, jeśli chodzi o wzrost, a jednocześnie trochę odejmują w biodrach. Podłużne dekolty, rozpinane swetry, pionowe szaliki – zdecydowanie wysmuklają.
Agnieszka Maciejak, stylistka, projektantka 

(PRZE)BOJOWY LOOK
To genialny pomysł na przebranie dla kobiet, które chcą pokazać się facetom w ostrzejszej wersji – mówi Agnieszka Maciejak. Justynę znamy z połyskujących, opinających ciało sukienek i wysokich obcasów. My zobaczyliśmy w niej Larę Croft. Pewnie dlatego, że Justyna ma genialną figurę (w niczym nieustępującą tej wygenerowanej komputerowo). Stylizacja „made in army” opiera się na spodniach bojówkach (mogą być też szorty) i ciężkich traperskich butach (w wizerunku bohaterki „Tomb Raider” niezbędne są też grube białe skarpety). Absolutnie obowiązkowy jest tu tzw. tank top lub marcelka (czyli męski podkoszulek na ramiączkach z bawełny o prążkowanym splocie). Takie topy są świetną bazą – możesz zakładać je zarówno do garnituru, jak i cekinowej mini (warto mieć je w kilku kolorach: białym, czarnym, szarym). Uzupełnieniem looku jest tu kilka pasków, łańcuchy z zawieszkami, policyjne okulary.



Jak wyglądać młodziej
To możliwe także bez skalpela. Podstawą jest odświeżający makijaż i lekka fryzura.  Wybór odpowiedniego koloru włosów – minus dwa lata. Dobry fason swetra – kolejne dwa. Wybieraj proste fasony, nieskomplikowane fryzury, bezpretensjonalne, ale zdecydowane odcienie szminek, butów, sukienek. Zasada jest jasna: prostota odmładza, przesada postarza.

5 sprawdzonych sposobów na odjęcie kilku lat
  • Najbardziej postarza zmęczony kolor cery. Najszybciej rozświetlisz cerę i zamaskujesz zmęczenie, jeśli założysz wokół szyi coś w odcieniu jasnego, pudrowego różu (np. szal lub top pod sweter)
  • Zero wyczesu! Jeśli chcesz wyglądać młodo, wybierz fryzurę, która nie wymaga układania. Włosy najlepiej wyglądają, kiedy są w ruchu. – Ważne jest też, aby zachować ich naturalny odcień (zdecydowane kolory farb postarzają) – twierdzi stylista fryzur Robert Kupisz.  
  • Postaw na kolory. W czerni fajnie wyglądają dziewczyny z idealną, promienną cerą – w przeciwnym razie obnaża ona zmęczenie i zmarszczki. Jeśli masz ten kłopot, wybieraj żywe odcienie fioletu, amarant, granat, zieleń. 
  • Dbaj o cerę. Regularne wykonywanie peelingów chemicznych w gabinecie (co najmniej trzy razy w roku) pozwala zachować młodszy wygląd skóry. Nie musisz wtedy przesadzać z makijażem maskującym.
  • Dosyć jasna skóra. Mocna opalenizna w stylu Czarnego Lądu postarza (dozwolona: lekka, złota, świetlista). Stosuj filtry przez cały rok! 

UNIKAJ!
  • Perłowych szminek i cieni. Zwłaszcza jeśli masz skórę, na której widać już pierwsze zmarszczki.
  • Bardzo ciemnych szminek. Przy zmęczonej cerze wyglądają ostro i nieprzyjaźnie. Uniwersalnym kolorem jest oranż lub herbaciany róż.
  • Wychodzenia z domu bez make-upu. Wbrew pozorom brak makijażu nie odmładza (spójrz na zdjęcia gwiazd przyłapanych przez paparazzi). Podkład i błyszczyk sprawią, że będziesz wyglądać świeżo, nawet idąc po bułki. 
  • Mocno lakierowanych włosów. Każda fryzura, która nie ma możliwości naturalnego poruszania się, dodaje około dziesięciu lat.

Make-up rozświetlający 
Jest kilka drobnych trików, dzięki którym skóra może wyglądać młodziej. Najważniejsza jest cera! Najpierw nałóż rozświetlający korektor pod oczy. Potem rozjaśnij nim centralne partie twarzy (czoło, nos, brodę i policzki – rysując jakby krzyżyk). Jeśli nie masz problemów z cerą, w zasadzie nie potrzebujesz już podkładu. Za to nie zapomnij o różu na policzki (najlepiej w żywym odcieniu różu lub brzoskwini). Świeże spojrzenie zyskasz, nakładając na powieki jasny transparentny (nie perłowy!) cień i dosyć mocno tuszując górne i dolne rzęsy. Do tego błyszczyk.
Patrycja Dobrzeniecka, makijażystka

DZIEWCZYNA MAGNES
Karolina na co dzień ubiera się jak każda modelka – dżinsy, modne topy, rozpuszczone włosy, minimum makijażu. Jako modelka nie ma też problemu, aby wskoczyć w najbardziej odważne ciuchy. Stąd pomysł na Pretty Woman. Maksimum seksapilu, minimum wstydliwości i zero kiczu. – Przy takim przebraniu trzeba uważać, aby nie przekroczyć cienkiej granicy smaku i nie wyglądać śmiesznie – radzi Agnieszka Maciejak. Wszystkie elementy looku są same w sobie dosyć odważne: cekinowa mini (zapomnij już o innych błyszczących gadżetach), wysokie kozaki (uwaga, nie za wysokie, czyli muszkieterki), koronkowy top i stanik, plastikowy pas (koniecznie, to hit sezonu) i złota biżuteria (oszczędnie – tylko bransoletki). Uzupełnieniem wybujałego stroju jest też zmysłowa megafryzura i ostry make-up. To stylizacja dla pewnych siebie!   

Joanna Winiarska
Zdjęcia: Marek Straszewski;
Stylizacja: Agnieszka Maciejak;
Fryzury: Jaga Hupało;
Makijaż: Patrycja Dobrzeniecka
Jaką fryzurę wybrać na studniówkę 2017? Mamy dla was 5 najładniejszych propozycji
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/8 lat temu
ale gdzie sa zdjecia?? ja ich nie widze, nie mam - nie wiem?