Planujesz keratynowe prostowanie włosów? Radzimy jak uniknąć rozczarowania!

Piękne, gładkie włosy po keratynowym prostowaniu? Niestety nie zawsze! Okazuje się, że zabieg – zamiast pomóc – może zaszkodzić naszej fryzurze. Jak to możliwe i jak uniknąć problemów?

/ 7 miesięcy temu
Planujesz keratynowe prostowanie włosów? Radzimy jak uniknąć rozczarowania!

Keratynowe prostowanie włosów – na czym polega?

Keratynowe prostowanie włosów robi zawrotną karierę na świecie, ponieważ jest jednym z nielicznych zabiegów z serii all in one – podczas jednej sesji można nie tylko wygładzić niesforne, nadmiernie puszące się kosmyki, ale także w ogromnym stopniu je odżywić i odbudować. Na czym to właściwie polega?

Na włosy nakładany jest specjalny preparat z bardzo dużą zawartością keratyny – podstawowego składnika budulcowego kosmyków. Jego niedobór powoduje osłabianie włosów, utratę ich blasku, a w dłuższej perspektywie także wypadanie. Zabieg jest dość specyficzny – fachowiec przy pomocy rozgrzanego do ok. 230 stopni Celsjusza żelazka fryzjerskiego wprasowuje preparat we włosy. Wysoka temperatura powoduje, że łuski się łatwo otwierają i umożliwiają głęboką penetrację keratyny. Łuski następnie się zamykają, a struktura włosa doskonale się odbudowuje. Po około 30 minutach włosy należy wysuszyć.

Efekt zabiegu jest fantastyczny – fryzura lśni pełnym blaskiem, kosmyki prezentują się doskonale, a w dodatku znacznie się prostują. Posiadaczka puszystych włosów musi być z takiego obrotu sprawy zadowolona. Czy coś może tu pójść nie tak? Niestety, może i często się to zdarza.

Zobacz też: Jak odczytywać składy kosmetyków do włosów?

Gdy zabieg keratynowego prostowania włosów nie wyjdzie

Na początku musimy obalić mit – prawidłowo, fachowo przeprowadzony zabieg keratynowego prostowania włosów praktycznie zawsze się udaje. Problemy zaczynają się w momencie, gdy zdecydujemy się na usługi niedoświadczonego salonu fryzjerskiego lub – o zgrozo – spróbujemy swoich sił samodzielnie. Wówczas narażamy się na poważne konsekwencje.

Przede wszystkim podczas aplikacji preparatu keratynowego wydziela się bardzo silny i nieprzyjemny zapach, dlatego salon musi być wyposażony w skuteczny system wentylacyjny. Drugim zagrożeniem jest wysoka temperatura żelazka fryzjerskiego – jego niefachowa obsługa zawsze prowadzi do zniszczenia włosów, ich przesuszenia, a w skrajnych przypadkach także przypalenia. Wówczas uratuje je tylko ścięcie.

Efekt nieprawidłowo przeprowadzonego zabiegu jest od razu widoczny. Włosy sprawiają wrażenie „oklapniętych”, są zbyt mocno nawilżone i wyglądają na przetłuszczone. Jeśli wykonawca keratynowego prostowania użył za dużo środka pielęgnacyjnego i źle go zaaplikował, kosmyki będą zbytnio obciążone, co w konsekwencji może prowadzić nawet do ich wypadania.

Jak uniknąć problemów?

Podstawowa zasada brzmi: korzystamy wyłącznie z usług doświadczonego, specjalistycznego salonu fryzjerskiego lub kosmetycznego. Tu naprawdę nie ma miejsca na żadne eksperymenty. Stylista ma obowiązek użyć doskonałej jakości preparatu i wytłumaczyć klientce, co znajduje się w jego składzie. Zanim jednak przystąpi do pracy, musi ocenić, czy zabieg w tym konkretnym przypadku ma jakąkolwiek rację bytu.

Na keratynowe prostowanie włosów nie powinny się bowiem decydować posiadaczki kosmyków ze skłonnością do przetłuszczania. Keratyna mocno nawilża włosy, co przyniesie wówczas niekorzystny efekt. Zabieg jest natomiast polecany paniom z kosmykami puszącymi się, mocno poskręcanymi i trudnymi w ułożeniu, a także zniszczonymi.

Jak długo utrzymuje się efekt?

Prawidłowo przeprowadzony zabieg keratynowego prostowania włosów jest trwały – efekt utrzymuje się nawet do 4-5 miesięcy. Później, w zależności od potrzeb, należy go powtórzyć. Warto jednak pamiętać o podstawowych zasadach pielęgnacji włosów poddanych zabiegowi.

Przez 2-3 dni po kuracji nie należy myć kosmyków. Później przez kilka kolejnych dni unikamy nadmiernego zgniatania i wiązania włosów. Rezygnujemy też ze wszelkich kosmetyków zawierających alkohol, który powoduje nadmierne przesuszanie. Przestawiamy się na szampony bez soli i odżywki z dużą zawartością keratyny. Jeśli stosujemy maski, to tylko takie bez silikonów.

Pamiętajmy, że zabieg keratynowego prostowania włosów może przeprowadzić wyłącznie fachowy salon – absolutnie nie próbujmy zrobić tego w domu, nie warto się korzystać z podejrzanie okazyjnych cen oferowanych przez nieznany nam zakład fryzjerski. Prawidłowa kuracja jest wspaniałą metodą na przywrócenie włosom blasku i ich naturalne wygładzenie. Pod warunkiem, że podejdziemy do sprawy kompleksowo i nie narazimy się na eksperymenty. 

Zobacz też: W jaki sposób przygotować napar i wcierkę na włosy?

Materiał został opracowany przez klinikę Handsome Men.

Dla kogo jest Barber Shop?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)