Jak dbać o włosy na wakacjach?

Jak chronić włosy przed słońcem i dbać, by były nawilżone, a nie przesuszone? Jak dbać o włosy na wakacjach? Czy warto farbować włosy przed urlopem? Wskazówek udziela Oskar Bachoń, Hair & Make-up Designer!

włosy na wakacjach

fot. Fotolia

Chroń włosy przed słońcem

Czapki na głowy – odpowiadam moim klientkom, kiedy pytają mnie, jak chronić włosy w czasie urlopu. Oczywiście nie dosłownie, ale nakrycie głowy to pierwsza i podstawowa zasada właściwej pielęgnacji włosów w czasie upałów. Do tego preparaty z filtrami UV i gwarantuję, że piękne i lśniące włosy będą doskonałym dodatkiem do wakacyjnej opalenizny.

Kolor zrób po wakacjach

Manicure, pedicure, depilacja – te zabiegi są wskazane przed wyjazdem na urlop, ale  nie farbowanie włosów. Wysoka temperatura, słona woda, suchy wiatr nie są dla nich łaskawe. Wysuszają je, pozbawiają blasku i koloru oraz sprawiają, że kruszą się i nie chcą układać.

A więc zamiast wydawać pieniądze na odświeżanie koloru, lepiej zainwestować w preparaty do pielęgnacji i ochrony. Będą nam potrzebne szampon i odżywka z filtrami chroniącymi przed promieniowaniem UV oraz mgiełka do włosów.

ABC mycia włosów

Mycie włosów to rutyna. Z doświadczenia wiem jednak, że część z pań zapomina o tym, żeby po spłukaniu szamponu nałożyć odżywkę. A to przecież pierwszy etap ochrony przed przesuszaniem.

Jeśli mamy kontakt ze słońcem, koniecznie pamiętajmy o kosmetykach z filtrem UV.

Ważne jest również prawidłowe suszenie.

A więc nie kładźcie się do łóżka z mokrymi włosami, bo będą się zaparzać i łamać. Nie noście na głowie w nieskończoność turbanu z ręcznika, bo włosy się mechacą i stają matowe.

Jeśli planujecie plażowanie, wycieczkę w góry i wiecie, że będziecie mieć bezpośredni kontakt ze słońcem, koniecznie spryskajcie swoją fryzurę mgiełką, która zapewni jej ochronę przed czynnikami zewnętrznymi.

I nie zapominajcie o nakryciu głowy. W tym roku modne są kapelusze.

Zobacz też: Sauna na włosy – na czym polega zabieg?

Koloryzacja, która nie niszczy

Jestem zwolennikiem farbowania włosów w gabinetach fryzjerskich. Moje klientki niejednokrotnie przekonywały mnie, że farbując w domu, mają dokładnie taki sam efekt i przy okazji wydają na preparat mniej pieniędzy. Oszczędność jest tylko pozorna, ponieważ produkty do koloryzacji, produkowane na rynek masowy, mają gorsze właściwości niż te, których używają fryzjerzy w salonach.

W domu znacznie łatwiej nałożyć produkt od razu na całe włosy, a przecież powinno się tylko na odrosty, a dopiero potem na końce, żeby odświeżyć całą fryzurę. Pod żadnym pozorem nie można przetrzymywać farby na włosach. 5 minut dłużej nie oznacza, że kolor będzie głębszy, tylko że nasze włosy mocno przeciążone. I co z tego, że po koloryzacji fryzura będzie lśnić, skoro w środku włosy będą przesuszone.

Po skończonej koloryzacji należy nałożyć maskę i ampułkę z preparatem, który zakwasi włosy. W domu nikt tego nie robi.

Hairsauna po urlopie

Latem namawiam swoje klientki na zabiegi regeneracyjne.  Lubię mieszać ze sobą różne preparaty: na przykład nałożyć ampułkę, na to maskę i na koniec użyć sauny parowej. Po kilku takich zabiegach nawet najbardziej suche włosy zaczynają błyszczeć, są zdrowsze i sprawiają wrażenie, że jest ich znacznie więcej.

Najlepiej wykonać serię zabiegów regeneracyjnych, w zależności od tego, w jakiej kondycji są nasze włosy. A w domu raz, dwa razy w tygodniu stosować maski odżywcze.

Twoje włosy są tym, co jesz

Namawiam też klientki do tego, żeby przyjrzały się uważnie temu, co mają na talerzu. Wiecie, że przyczyną suchych włosów jest także niewłaściwa dieta? Unikajcie produktów, które zakwaszają organizm.

Poranna kawa? Niech będzie, ale potem koniecznie szklanka wody z cytryną, aby zneutralizować jej działanie. Jestem orędownikiem zdrowego jedzenia, bo sam zrobiłem jakiś czas temu rewolucję na swoim talerzu. Unikam czerwonego mięsa, produktów mlecznych, alkoholu i słodyczy. Jem dużo warzyw, od czasu do czasu ryby (bo to źródło kwasów tłuszczowych omega-3), ciemne pieczywo i piję dużo wody.

Nie lubię diet, nie lubię też wprowadzać sobie reżimu, ale różnica w jakości mojego życia jest tak duża, że zarażam tym swoje klientki. I widzę efekty. Te, które przyznały się do tego, że je zainspirowałem, poza dobrym samopoczuciem, mają piękne i zdrowe włosy. Powiem krótko: twoje włosy są tym, co jesz i jak o nie dbasz.

Oskar Bachoń

Oskar Bachoń, Hair & Make-up Designer, fot. Katarzyna Widmańska

Zobacz też: Jak pielęgnować włosy latem? [wywiad z mistrzem fryzjerstwa]

Źródło: materiały prasowe Media Kobiet/mn

Dla kogo jest Barber Shop?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)