Jak dbać o przesuszone końcówki włosów?

Przesuszone końcówki włosów potrafią zepsuć każdą, nawet najmodniejszą fryzurę. Dowiedz się, jak dbać o matowe i rozdwajające się końce oraz zapobiegać im na przyszłość.

przesuszone końcówki włosów

fot. Fotolia

Piękne, gładkie, mocne i zdrowe włosy to atrybut każdej kobiety. Tylko odpowiednio wypielęgnowane włosy skutecznie przyciągają uwagę, i to nie tylko męskiej części społeczeństwa. Niestety, wielokrotne suszenie, prostowanie, stosowanie lokówki, czy też farbowanie i robienie trwałej powoduje, że końce stają się suche, matowe i rozdwajające się. A te nie wyglądają atrakcyjne. Mało tego, są w stanie odebrać każdej, nawet najbardziej wymyślnej fryzurze jej urok. Jak zatem temu zaradzić?

Przede wszystkim pierwszym objawem, który świadczy o kiepskiej kondycji naszych włosów jest utrata przez nie elastyczności oraz blasku. W rezultacie pasma stają się słabe i podatne na uszkodzenia. Wszystko dlatego, że najbardziej narażone na działanie niekorzystnych czynników zewnętrznych jest ich zewnętrza warstwa. Włosy stają się suche, matowe, sprawiają problem z rozczesywaniem czy też codzienną stylizacją.

Drugi objaw złej kondycji włosów jest utrata przez nie wilgotności. W każdych zdrowych kosmykach znajduje się woda, której zawartość jest niezmienna w stosunku do pór roku. W przypadku włosów naturalnie kręconych podatność na przesuszenie jest większa, a co za tym idzie większa jest skłonność do rozdwajania się końców. Dlatego w drodze ku pięknym włosom i ich zdrowo wyglądającym końcom niezbędne jest prawidłowe nawilżenie oraz odpowiednia pielęgnacja każdego dnia, nie tylko doraźnie.

Regularnie podcinaj końcówki

Co najmniej co pół roku należy udać się do fryzjera na podcięcie końców. Jest to zabieg prosty, ale jakże skuteczny, jeśli naszym marzeniem jest utrzymanie zdrowo wyglądającej czupryny. A wystarczy niewielkie ich skrócenie (oczywiście zależne od stopnia przesuszenia końców, które powinien ocenić fryzjer), aby na nowo przywrócić im dawny blask. Jeśli tego nie zrobimy, rozdwojone pasma zaczną dalej się rozdwajać i postępować ku górze, co w konsekwencji sprawi, że konieczne będzie ich mocniejsze ścięcie.

Regularne podcinanie końcówek umożliwia łatwiejsze utrzymanie ich w dobrej kondycji. Zwłaszcza posiadacze półdługich i długich włosów powinny pamiętać o tej zasadzie, ponieważ ich pasma są bardziej narażone na powstawanie uszkodzeń. Dzieje się tak, ponieważ ocierają się one o ramiona, przez co szybciej niszczą się niż jest to zauważalne w przypadku krótkiej czuprynki.

Chroń i pielęgnuj końcówki włosów

Jeśli często sięgamy po preparaty do koloryzacji, rozjaśniania czy też stylizacji, to wówczas możemy być absolutnie pewni, że nie będą one w najlepszej formie. Rozdwajające końce zaczną się przesuszać i w efekcie cała fryzura, nawet najlepiej wystylizowana czy też ta najmodniejsza pod kątem koloryzacji nie będzie wyglądała najlepiej. Jaka tego rada? Najlepiej taka, aby wykluczyć wszystkie chemiczne preparaty, które na co dzień namiętnie były używane albo bynajmniej ograniczenie ich stosowanie do możliwego minimum.

Na kondycję naszych końcówek wpływa również fakt, w jaki sposób je pielęgnujemy po umyciu. Musimy pamiętać, aby nie pocierać mokrych włosów zbyt energicznie ręcznikiem, a jedynie delikatnie odcisnąć je z nadmiaru wody. Następnie nie szarpiemy ich w trakcie szczotkowania. Jeśli są poplątane i sprawiają trudność w rozczesaniu wówczas nakładamy na nie odżywkę i wtedy delikatnie, pasmo po paśmie rozczesujemy. Ponadto, mokrych włosów nigdy nie układamy czy też nie związujemy ciasno gumką. Nie suszymy ich z bliskiej odległości gorącym nawiewem (najlepiej w ogóle nie używamy suszarki) i z rozsądkiem sięgamy po urządzenia przeznaczone do stylizacji włosów (prostownica, lokówka czy też karbownica).

Polecamy: Jak pielęgnować włosy tłuste u nasady i suche na końcach?

Przesuszone końcówki - nawilżaj

Chcąc mieć zdrowe, lśniące końce należy je odpowiednio odżywiać. Chodzi o ich systematyczne nawilżanie, aby uchronić je przed nadmierną utratą wilgoci. Pomocne w tym celu będą odżywki nawilżające, a także stosowanie co najmniej raz w tygodniu intensywnie działającej nawilżającej maski do włosów. Tymi właściwościami charakteryzuje się powszechnie stosowana w kuchni oliwa z oliwek, olej kokosowy, rycynowy czy też masło shea. Cały proces odżywiania suchych i zniszczonych końcówek sprowadza się do tego, aby na godzinę lub dwie przed ich umyciem nałożyć jeden z wymienionych wcześniej produktów, potem zmyć go szamponem i nałożyć odrobinę jedwabiu w płynie na jeszcze wilgotne włosy.

Musimy jednak zdawać sobie sprawę, że pielęgnacja zniszczonych włosów nie ogranicza się jedynie do stosowania zwykłego szamponu. Aby uzyskać widoczne efekty poprawy wyglądu swoich końców konieczne jest używanie odżywczych kosmetyków i regularne stosowanie kuracji mającej na celu przyspieszenie ich regeneracji.

Domowe maseczki

I wcale nie trzeba sięgać po produkty kosmetyczne, bo wszystkie potrzebne składniki mamy w zasięgu dłoni. Oto kilka z nich:

Maseczka z żółtka

Z pewnością wszystkim doskonale znana. Jej wykonanie jest banalnie proste – wystarczy żółtko wymieszać z kilkoma kroplami soku z cytryny oraz łyżką oliwy z oliwek, następnie nałożyć na włosy, zawinąć ręcznikiem i pozostawić na co najmniej godzinę. Później umyć i dokładnie spłukać.

Maseczka z drożdży

Miód, jogurt oraz świeże drożdże połącz ze sobą, aby całość utworzyło konsystencję papki. Następnie nanieś na włosy i trzymaj przez pół godziny. Spłucz.

Maseczka z miodu

Jednego banana połącz z trzema łyżkami jogurtu naturalnego, łyżką miodu, do tego dołóż pół łyżeczki olejku kokosowego i kilka kropli z cytryny. Wszystko wymieszaj, zaaplikuj na włosy i spłucz.

Płukanka z piwa

Pół szklanki piwa wlej do szklanki, dodaj żółtko i wymieszaj. Nałóż na włosy, zawiń folią i ręcznikiem na co najmniej kwadrans, a na koniec dokładnie spłucz.

Stosuj suplementy diety

Oprócz podcinania i nawilżania włosów potrzebne będzie również ich odżywienie od wewnątrz. A to może nam zapewnić odpowiednia dieta. Przede wszystkim nasz codzienny jadłospis powinien obfitować w witaminy z grupy B, witaminę H, C, A, E, PP oraz składniki mineralne, takie jak miedź, cynk czy żelazo. Ewentualne braki żywieniowe można uzupełnić stosując odpowiednie suplementy diety, których skład dodatkowo został wzbogacony o wyciąg ze skrzypu polnego czy też pokrzywy.

Polecamy: Keratyna – na pomoc zniszczonym włosom

Jak zrobić bananową maskę do włosów - DIY
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
~gość/rok temu
moje włosy mają tendencję do przesuszania, końcówki szczególnie. od około 2 miesięcy używam serii preparatów Wax Pilomaxu. Uważam, że są świetne :)