Duża sprawa

Polki słyną z pięknych, ale delikatnych włosów. Co robić, kiedy fryzurze brakuje puszystości i objętości? <br>Sięgnij po piankę typu push-up.

 
Jeśli nie masz seksownych włosów Jennifer Lopez, Angeliny Jolie albo bujnych loków Kasi Cichopek, nie popadaj w kompleksy. To nie przypadkowy kaprys natury, ale fakt, który można wytłumaczyć naukowo.

Wpływ na nasze włosy mają nie tylko geny. Żyjemy w umiarkowanej strefie klimatycznej, która determinuje kolor naszej skóry i oczu, ale także rodzaj i odcień włosów.
- Włosy kobiet południa - Włoszek, Rumunek czy Hiszpanek - są grubsze, bardziej suche i naturalnie unoszą się u nasady - tłumaczy Darek Baranowski, fryzjer z L'Oréal Professionnel Artistic Team.
- Natomiast włosy kobiet ze środkowej i z północnej Europy klasyfikowane są jako typ pomiędzy włosami normalnymi a delikatnymi. Takie włosy mają dosyć dużą wilgotność, gładką fakturę i tendencję do przetłuszczania się. Dlatego najchętniej stosowanym kosmetykiem do stylizacji są u nas pianki typu push-up unoszące włosy i dodające im objętości. Połową sukcesu jest wybór odpowiedniego produktu. Druga połowa to umiejętna aplikacja.

Pianka na życzenie
- Aby dobrać piankę do konkretnego rodzaju włosów i Twoich upodobań, polecam konsultację u fryzjera - mówi Darek Baranowski. - On będzie wiedział, jakiego produktu potrzebujesz. Czasami jest tak, że kosmetyk teoretycznie powinien pasować do Twojego rodzaju włosów, a jednak źle się na nich zachowuje. Przyczyną może być nawet taki drobiazg, jak niekorespondujące z kosmetykiem pH skóry głowy. Pierwszym kryterium wyboru kosmetyku jest rodzaj włosów. Pianki przeznaczone do włosów delikatnych i cienkich (np. kosmetyki Yves Rocher) mają w swoim składzie mniej czynników stylizacyjnych, które obciążają strukturę włosa, a więcej składników nawilżających. Osobna kategoria to produkty przeznaczone do włosów zniszczonych (do tej kategorii zaliczają się też włosy farbowane). Te zawierają więcej składników pielęgnacyjnych i odbudowujących uszczerbki w strukturze włosa, jak np. keratynę (polecamy pianki Welli Professional, Kérastase, Rene Furterera). Jeśli Twoje włosy są zdrowe, możesz swobodnie wybierać spośród kosmetyków opatrzonych etykietą: „do każdego rodzaju włosów”.

Twój wybór zależy też w dużym stopniu od tego, jakiego efektu oczekujesz. Marzysz, aby fryzura była mocno wystylizowana i utrwalona? Szukaj takich pianek, które mogą zastąpić żel, a nawet lakier (np. Garnier, Wellaflex, Sunsilk). Jeśli używasz gorącej suszarki lub żelazka, warto pomyśleć o kosmetyku z tzw. termoochroną, np. o piance Taft. Bardzo atrakcyjne są kosmetyki dające optyczny efekt pogrubienia włosów na całej długości, szczególnie jeśli stosujesz je na długie włosy (takich pianek szukaj w ofercie firm Joanna, Matrix, L'Oréal Professionnel). Jeśli stawiasz na efekt naturalnych miękkich i zdrowych włosów, używaj pianek lekkich, nawilżających (np. Paul Mitchell, Londa, L’Oréal Studio Line).
Jeśli w danej chwili nie możesz umyć włosów (np. w podróży), wybierz pianki odświeżające (np. Tigi, Big Sexy- Hair, Pantene Pro V).

Z chirurgiczną precyzją
- Używanie pianek powiększających objętość włosów jest proste, ale warto pamiętać o kilku szczegółach - radzi Darek Baranowski:
- Kosmetyk trzeba nakładać na lekko podsuszone włosy.
- Jeśli używasz klasycznej pianki, wyciśnij na rękę porcję wielkości mandarynki, zanurz w niej grzebień, przeczesz włosy. Lepiej nałożyć pianki za mało niż za dużo, ale jeżeli zostanie szybko wchłonięta, możesz dołożyć kolejną porcję.
- Jeśli używasz pianki w spreju z precyzyjnym dozownikiem, rozdziel włosy na pasma i spryskaj je u nasady. Przeczesz je grzebieniem i susz.
- Wieczorem trzeba piankę zmyć albo wyczesać z włosów. Kosmetyki stylizacyjne pozostawione zbyt długo mogą szkodzić skórze. Amerykańscy dermatolodzy dostrzegli związek między ilością kosmetyków stylizacyjnych a nasilaniem się trądziku i przetłuszczaniem się cery.

Pianki z drogerii
Jeśli kupujesz kosmetyk do włosów w drogerii, wybierz produkt znanej, sprawdzonej firmy.

1. Phytum Actif z bioproteinami (Yves Rocher, 150 ml: 29 zł). Lekka pianka wzmacniająca włókna włosa. Działa nawilżająco.
2. Sheer Volume Większa puszystość (Pantene Pro V, 150 ml: ok. 10 zł). Zawiera formułę „non sticky” (nielepiącą), która pomaga zachować elastyczną fryzurę i chroni przed uszkodzeniem w czasie modelowania.
3. Advance Techniques (Avon, 150 ml: 21,90 zł). Mocna, pogrubiająca optycznie włosy, nadająca im połysk i sprężystość.
4. Styling Efekt (Joanna, 150 ml: ok. 9 zł). Zawiera chroniący włosy kompleks polimerowo-ceramidowy oraz kompozycję aminokwasów i witamin.
5. Pianka Połysk i Trwałość maksymalnie utrwalająca Wellaflex (Wella, 200 ml: 14,49 zł). Oprócz efektu maksymalnej objętości utrwala fryzurę.
6. Pianka nadająca puszystość Taft (Schwarzkopf, 200 ml: 14 zł). Chroni przed gorącym powietrzem suszarki. Nadaje objętość także suchym i sztywnym włosom.
7. Volum'Max Studio Line (L’Oréal Paris, 150 ml: 16 zł). Kompleks z multiwitaminami pielęgnuje włosy. Polecana jest do włosów cienkich i delikatnych.
8. Pianka Extra Objętość (Sunsilk, 200 ml: ok. 10 zł). Działa mocno i długo. Może z powodzeniem zastąpić żel lub lakier do włosów.
9. Volume Spray Mousse-Strong (Londa, 150 ml: ok. 7 zł). Do cienkich włosów z dodatkiem prowitaminy B5 i filtrów przeciwsłonecznych.
10. XXL Volume Fructis Style (Garnier, 150 ml: 16,40 zł). Pianka jest wzbogacona o składniki pogrubiające włosy.

Pianki z salonu fryzjerskiego
Najlepiej, jeśli fryzjer podpowie Ci, którą wybrać. Ewentualnie skorzystaj z naszych podpowiedzi.

1. Volumactive z Vita Cimentem (Kérastase 150 ml: 80 zł, w salonach fryzjerskich). Odbudowuje i wzmacnia, zapobiega elektryzowaniu się włosów.
2. Flexible spray-foam Osis (Schwarzkopf Professional, 200 ml: ok. 40 zł, w salonach fryzjerskich). Bardzo elastyczna, idealna do układania fryzury z użyciem suszarki.
3. Volume System Professional (Wella Professional, 150 ml: ok. 76 zł, w salonach fryzjerskich). Zawiera keratynę - białko budulcowe włosa. Idealna do delikatnych włosów.
4. Extra-Body Sculpting Foam (Paul Mitchell, 177 ml: 60 zł, w salonach fryzjerskich). Zawiera aktywizowany kompleks nawilżający i nabłyszczający.
5. Superobjętość BigTrix (Matrix, 250 ml: 46,40 zł, w salonach fryzjerskich). Kosmetyk unosi włosy, pogrubia je i nabłyszcza. Nadaje się też do podkreślania pojedynczych pasm.
6. Superstar Bed Head (Tigi, 300 ml: 87 zł, w salonach fryzjerskich). Pianka unosi włosy, optycznie je pogrubia, nabłyszcza i wzmacnia.
7. Volume Lift, tecni.art (L’Oréal Professionnel, 250 ml: 47 zł, w salonach fryzjerskich). Idealna do nadawania objętości wybranym elementom fryzury. Poprawia kondycję włosów.
8. Root Pump Volumizing Spray Mousse Big Sexy Hair (Sexy Hair 300 ml: ok. 53 zł, w salonach fryzjerskich). Pianka ze specjalnym minidyfuzorem. Do mocnej stylizacji.
9. Hi-Rise Hair Styling (Joico, 300 g: 73 zł, w salonach fryzjerskich). Maksymalnie zwiększa objętość włosów.
10. Tonucia (Rene Furterer, 150 ml: 78 zł, w salonach fryzjerskich). Regeneruje włosy i dodaje im gęstości. Nawilża, zwiększa objętość.

4 triki dodające włosom objętości
1. Suszenie z głową w dół
Susząc włosy w ten sposób, mocno je "napowietrzasz". Dodaj dobry kosmetyk odbijający włosy od nasady.
2. Grube wałki rzepowe
Wystarczą 2-3 wałki założone na prawie suche włosy na szczycie głowy. Nakręć na nie wierzchnie grube pasma i podgrzej strumieniem suszarki.
3. Lakier podczas suszenia
Skieruj strumień (najlepiej chłodnego) powietrza pod włos i podczas suszenia spryskaj nasadę włosów niewielką ilością lakieru pasmo po paśmie.
4. Pianka w turbanie
Wczesz piankę w wilgotne włosy i owiń głowę turbanem. Ręcznik wchłonie nadmiar
wody, a pianka równomiernie wniknie we włosy. Po 15 minutach wysusz włosy, nie rozczesując ich. Uzyskasz efekt dużej objętości.

Joanna Winiarska/ Uroda
Tagi: włosy
Jaką fryzurę wybrać na studniówkę 2017? Mamy dla was 5 najładniejszych propozycji
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/10 lat temu
Strasznie mi wypadają włosy błagam pomócie co mam robić a mam dopiero 16,5 lat!