Cynk – dlaczego włosy go potrzebują?

Włosy, aby rosły i nie wypadały, potrzebują cynku. Jak działa cynk i jak go dostarczać do organizmu? Ile cynku potrzebujemy? Jak wchłania się cynk? Dlaczego nadmiar i niedobór cynku są groźne dla zdrowia? Jak sprawdzić poziom cynku w organizmie?

Cynk – dlaczego włosy go potrzebują? fot. Fotolia

Kiedy włosy wypadają?

Na początku należy zaznaczyć, że włosy, aby rosły, potrzebują wielu składników odżywczych typu witaminy, pierwiastki (mikro i makroelementy) czy aminokwasy. Zdarzają się bowiem sytuacje, w których z jakiś przyczyn pojawiają się niedobory pokarmowe lub zostaje zachwiana proporcja pomiędzy różnymi składnikami. Wówczas włosy nie tylko przestają rosnąć, ale także zaczynają wypadać.

Co się dzieje, gdy w organizmie pojawiają się problemy z niedoborem składników pokarmowych? W takich sytuacjach organizm w pierwszej kolejności przestaje dostarczać pokarmu włosom, których znaczenie dla organizmu jest niemal szczątkowe. Zatem dostarczenie nawet w dużych ilościach jednego składnika, nawet istotnego z punktu widzenia odżywiania włosów, nie sprawi, że będą one rosły, jeśli brakuje innych produktów odżywczych.

Do czego potrzebny jest cynk?

Włos powstaje dzięki aminokwasom. Cynk jest rodzajem „katalizatora” i „kontrolera”, ponieważ kontroluje on metabolizm aminokwasów, czyli wpływa bezpośrednio na tworzenie się keratyny, wpływa również na wchłanianie witaminy A, a także reguluje pracę gruczołów łojowych. Oprócz tego cynk pełni jeszcze jedną ważną funkcję: chroni komórki organizmu przed wolnymi rodnikami, a także odmładza układ immunologiczny. Sprawia, że zostaje pobudzona do pracy grasica, a to ona sprawia, że wytwarzane są substancje stymulujące namnażanie się komórek T, które wpływają na odporność.

Należy dodać, ze cynk powoduje również wzrost gamma interferonu, który radzi sobie świetnie w walce z prawie wszystkimi wirusami.

Zobacz też: Włosy - najzdrowsze wzmacniane od wewnątrz

Gdzie znajdziemy cynk?

Cynk znajdziemy w bardzo wielu pokarmach, ale jest on bardzo „kapryśny” i w towarzystwie niektórych pokarmów i witamin po prostu nie jest wchłaniany do organizmu. Jeśli jemy słodycze lub błonnik, to przyjęty w takim zestawie cynk się nie wchłonie. Wówczas, mimo teoretycznie zbilansowanej diety, mogą występować duże niedobory cynku.

Dobowe zapotrzebowanie na cynk to zaledwie 15-20 miligramów (osoby starsze, czyli po 75. roku życia, potrzebują 50 mg cynku).

Współczesny sposób odżywiania sprawia, że zazwyczaj mamy zbyt mało cynku w pokarmach – dietetycy twierdzą zresztą, że jedzenie mniej niż 2500 kcal dziennie to zbyt mało, by można było dostarczyć właściwej ilości tego pierwiastka (tym bardziej, że cynk trudno się wchłania). Łatwo więc dojść do wniosku, że wiele osób cierpi na niedobór cynku.

Szukanie cynku to też niezbyt prosta sprawa – na przykład mleko matki zawiera sporo tego pierwiastka. Eksperyment (zresztą wielokrotnie powtórzony w różnych ośrodkach badawczych na świecie) polegający na wyodrębnieniu cynku z mleka matki i połączenie jego z mlekiem modyfikowanym zaskoczyło naukowców: cynk nie pojawił się w takim mleku. Jak dotąd nie zbadano, co takiego jest w mleku matki, że dziecko tak łatwo wchłania z niego cynk.

Najbogatszym źródłem cynku są ostrygi. Te mięczaki dostępne są na naszym rynku, jednak są dość drogie i nie każdy lubi ich smak. Około 90 gramów wędzonych ostryg zawiera aż 105 mg cynku – żaden inny produkt nie zawiera go aż tyle! Na drugim miejscu jest wątroba wołowa, ale jej 100 gram zawiera zaledwie 3 miligramów cynku. Nieco więcej, bo 7 mg, zawiera go 100 g wątroby cielęcej, ale gotowanej, tyle samo jest w 100 gramach mięsa duszonego i 5 mg w 100 gramach indyka pieczonego. Dobrym jego źródłem jest również cebula i zielony groszek – jednak trzeba zjeść sporo tych produktów, by zaspokoić dzienne zapotrzebowanie na cynk.

Jak widać z powyższych informacji zaspokojenie potrzeb organizmu na cynk jest bardzo trudne – w zasadzie największe szanse mają jedynie ci, którzy zdecydowaliby się rozpoczynać dzień od zjedzenia 100 gram ostryg. Dlaczego musieliby tak rozpoczynać dzień? Otóż dlatego, iż później w żołądku mogą znajdować się pokarmy utrudniające wchłanianie cynku.

Okiem lekarza

Lekarze przestrzegają przed samodzielnym przyjmowaniem cynku, gdyż jego przedawkowanie jest równie niebezpieczne, jak jego niedobór. Za dużo cynku w organizmie powoduje obniżenie odporności, kłopoty z przewodem pokarmowym, bóle głowy, zaburzenia w odczuwaniu zapachów i smaków, a także wiele innych problemów zdrowotnych.

Sprawdzenie poziomu cynku w organizmie wymaga specjalnego badania krwi, ponieważ poziom tego pierwiastka badany jest na podstawie jego zawartości w białych krwinkach (morfologia dotyczy w wersji podstawowej jedynie czerwonych krwinek). Najwięcej o zawartości składników odżywczych w organizmie dowiemy się z pierwiastkowej analizy włosa – to badanie umożliwia dokładne sprawdzenie poziomu 30 pierwiastków oraz tego, jak wyglądał ich poziom w ciągu ostatnich 3 miesięcy. 

Zobacz też: Dlaczego warto wykonać analizę pierwiastkową włosów?

Autor artykułu: klinika Handsome Men.

Jaką fryzurę wybrać na studniówkę 2017? Mamy dla was 5 najładniejszych propozycji
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/3 miesiące temu
Ja od roku kupuję selen i cynk w jedynym opakowaniu w sprawdzonym sklepie firmy Marfarm (supelemncikowo.p gdby ktoś chciał). Rzeczywiście po tym czasie włosy wyglądają o niebo lepiej. Ale dodatkowo zmieniłam też dietę i jem rugularnie:)
/rok temu
moje wlosy wygladaly niegdys koszmarnie, wstyd mi bylo wyjsc do ludzi. Siano a nie wlosy! Lamamaly sie i wypadaly z kazdym uczesaniem. Strach bylo w ogole ich dotykac. Bralam rozne witaminy, nawet wspomniany cynk w tabletkach i jakis czas temu w koncu moje wlosy odzyly. I nie tylko one, paznokcie tez wygladaja o niebo lepiej :)