Co najbardziej niszczy włosy?

Poznaj 8 czynności, które najbardziej niszczą włosy! Ich wyeliminowanie pozwoli poprawić stan włosów, odżywić je i wzmocnić. Czy spanie z mokrymi włosami szkodzi włosom? Jakie składniki kosmetyków wpływają na strukturę włosa? Czy warto wiązać włosy?

fot. Fotolia

1. Farbowanie na blond

Aby zafarbować włosy na blond, rozjaśnia się je odpowiednimi preparatami, których zadaniem jest utlenianie znajdującej się w pasmach melaniny. To niestety bardzo inwazyjny zabieg, który poważnie ingeruje w naturalną strukturę włosa. Szczególnie, jeśli zabieg jest wykonywany w mało profesjonalnym salonie fryzjerskim lub samodzielnie w domu.

Niewłaściwie wykonana koloryzacja może spalić włosy, które później potrzebują wiele czasu, aby móc się zregenerować. Jedynym ratunkiem w takiej sytuacji pozostaje czekanie aż odrosną i oczywiście odpowiednia pielęgnacja, aby pobudzić cebulki włosowe do zdrowego wzrostu.

Podsumowując, rozjaśnianie bardzo niszczy włosy. Z upływem czasu stają się one przesuszone, zmęczone, matowe i łamliwe.

O wiele lepszym rozwiązaniem, choć niestety nie aż tak spektakularnym, jest łagodne rozjaśnianie włosów płukanką z rumianku.

2. Trwała sposobem na loki i… zniszczone włosy

Trwała była bardzo popularna w latach 80. i 90. Obecnie odchodzi się od tego rodzaju technik m.in. przez to, że nie tylko powoduje trwałe loki czy fale, ale również trwale je niszczy.

Wszystko dlatego, że do trwałej konieczne jest użycie specjalnego płynu, który destrukcyjnie wpływa na naturalny układ włosa, a w efekcie pasma ulegają odkształceniu i wysuszeniu.

Jeśli jednak bardzo marzymy o trwałej, warto wykonać ją w profesjonalnym salonie fryzjerskim.

3. Dziś proste, a jutro kręcone, czyli inwazyjne zabiegi

Katowanie włosów prostownicą, suszarką czy lokówką z pewnością również nie wyjdzie im na dobre – włosy nie lubią poddawania ich wysokiej temperaturze. W ten sposób pozbawiamy pasma ich naturalnego nawilżenia. Długotrwałe używanie tego rodzaju urządzeń wysuszy włosy i sprawi, że będą łamliwe, szorstkie i matowe.

3. Farba do włosów i konsekwencje farbowania

Koloryzacja prowadzi do wypadania włosów, ich łamania, rozdwajania i nadmiernego wysuszenia. Jeśli już bardzo chcemy zmienić kolor włosów, lepiej będzie sięgnąć po naturalne specyfiki, np. hennę.

4. Niewłaściwe czesanie

Czesanie włosów po umyciu, bez zastosowania wcześniej odpowiedniego specyfiku, np. odżywki wygładzającej łuskę włosową, grozi powstaniem nieodwracalnych zmian w ich strukturze.

Warto wiedzieć, że kiedy włosy są mokre, ich zewnętrzne łuski ulegają pęcznieniu, dlatego stają się bardzo wrażliwe. Podczas mocnego szczotkowania mogą zostać naruszone, a niekiedy nawet oderwane, co w konsekwencji sprawi, że będą połamane i zniszczone. Dlatego włosy powinno szczotkować się delikatnie, zaczynając zawsze od końcówek.

Do rozczesywania włosów fryzjerzy polecają szczotki z naturalnej szczeciny dzika, ponieważ ich podstawowym materiałem jest keratyna, która znajduje się także w naszych włosach, dzięki czemu nie trzeba się obawiać o to, że mogą ulec uszkodzeniu. Innym, równie polecanym przez specjalistów „narzędziem” do czesania włosów, jest mało lubiany wśród kobiet grzebień z szeroko rozstawionymi ząbkami.

Zobacz też: Jak wybrać dobry szampon do włosów?

5. Tarcie włosów

Pocieranie włosów po umyciu jest karygodnym błędem! Mokre pasma są szczególnie narażone na uszkodzenia mechaniczne. Łuski są rozpulchnione, przez co również i słabsze, dlatego tarcie ich ręcznikiem mocno je osłabi, niszcząc naturalną strukturę.

Po umyciu zaleca się owinięcie włosów w ręcznik, najlepiej wykonany z mikrofibry, i poczekanie, aż wsiąknie w niego nadmiar wody.

6. Spanie z mokrymi włosami

Nie zawsze mamy czas i ochotę, aby czekać, aż włosy całkowicie wyschną. Czasem myjemy je późnym wieczorem i po ciężkim dniu jak najszybciej chcemy położyć się spać. Oczywiście z mokrymi włosami.

Nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak destrukcyjnie wpływa to na kondycję włosów. W efekcie pasma ulegają łamaniu i rozdwajaniu, a rano są pogniecione. Dlatego o wiele mniej inwazyjne będzie dla nich w takiej sytuacji podsuszenie suszarką z chłodnym nawiewem, a potem tylko spięcie w luźny koczek, warkocz albo kucyk.

7. Alkoholowa stylizacja

Pianki, żele, lakiery do włosów, a także inne produkty przeznaczone do stylizacji fryzury, często mają w swoim składzie alkohol i przez to przyczyniają się do osłabiania włosów, ich matowienia i wysuszenia.

8. Niewłaściwe upięcia

Włosom szkodzi też stosowanie gumek z metalowymi elementami, które łamią je i osłabiają.

Dlatego na co dzień o wiele lepiej jest używać tych, które nie mają żadnych metalowych połączeń, a do upinania pasm najlepiej wybrać spinki – żabki.

Niszczeniu włosów sprzyjają też zbyt ciasne upięcia.

Zobacz też: Prostowanie włosów - tego nie rób!

Materiał przygotowany przez Klinikę Handsome Men

Dla kogo jest Barber Shop?
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/rok temu
Ja też szczerze mówiąc używam kosmetykow biovaxa i loreala, ale glownie biovaxa. przed prostownica stosuje serum A+E i naprawde dobrze chroni wlosy przed temperatura.
/rok temu
NIE NIE NIE dla prostownicy! dziewczyny, zacznijcie doceniac swoje loki. farbowanie jeszcze ujdzie, ale maltretowanie wlosow temperatura odpada. ja tez stawiam na dobra pielegnacje, uzywam szamponu biovax glamour a maski robię sama, np z jajka.