ABC samodzielnego farbowania

Wszystko, co powinnaś wiedzieć o samodzielnej koloryzacji włosów w jednym miejscu.

fot. FREE
Przygotuj się!
Zacznij od dobrego cięcia
, a przynajmniej podcięcia końcówek. Jeżeli nałożysz farbę na suche, zniszczone, porowate włosy, nie będzie wyglądała dobrze – bez względu na to, jaki wybierzesz kolor. Barwnik wniknie w nie nierównomiernie, a z czasem będzie się także nierównomiernie wypłukiwał.
Jeśli zależy ci na jednolitym i lśniącym kolorze, zadbaj o zdrowie swoich włosów. Regularnie stosuj odżywkę, a co kilka dni kładź na nie regenerującą maskę. Dopiero wtedy, gdy włosy będą w doskonałym stanie – dobrze nawilżone, z gładko przylegającymi łuskami – przystąp do farbowania.
Możesz skorzystać także z profesjonalnej usługi w salonie fryzjerskim. Np. w ofercie marki Kérastase są profesjonalne preparaty przygotowujące włosy do farbowania (m.in. Mikroprecyzyjna odbudowa przed zabiegiem koloryzacji).
Odradzamy farbowanie włosów tuż przed wyjazdem na wakacje. Słońce i słona albo chlorowana woda mogą znacząco zmienić
ich kolor. A do walizki koniecznie wrzuć preparaty do ochrony przeciwsłonecznej włosów.

Jak wybierać kolor?
Jeśli kiedykolwiek farbowałaś samodzielnie włosy
, wiesz, że uzyskany kolor często różni się od tego pokazanego na pudełku. Dla lepszej orientacji warto zapoznać się ze stosowaną numeracją. Najbardziej głęboka czerń zwykle oznaczona jest numerem 1, podczas gdy jasny blond – 10. Stojący pośrodku brąz będzie miał obok nazwy nr 5. Rude odcienie są numerowane oddzielnie. Te poniżej 5 zwykle mają chłodną, fioletową tonację, kolory z wyższymi numerami są ciepłe, czerwonawe.
W przypadku samodzielnego farbowania, zdecydowanie odradzamy próby drastycznych zmian. Najbezpieczniej jest wybierać farby różniące się tylko o dwa, trzy tony od naturalnego koloru włosów. Warto też najpierw zrobić „przymiarkę”, wybierając koloryzację zmywalną lub półtrwałą (kolor wypłucze się po kilku tygodniach lub mniej więcej po 24 myciach). Jeśli okaże się, że trafiłaś w dziesiątkę, wtedy sięgnij po trwałą farbę.
Farbowanie włosów na blond lepiej zostawić profesjonaliście. Zmiana odcienia o więcej niż dwa czy trzy tony wymaga bowiem wcześniejszej dekoloryzacji (czyli usunięcia pigmentu z włosów), a dopiero potem nałożenia właściwego odcienia farby.

Domowy salon fryzjerski
Zanim kupisz farbę, weź pod uwagę długość twoich włosów.
Do krótkich i półdługich wystarczy jedno opakowanie, do długich będą potrzebne dwa.
Rozrobioną mieszankę od razu nakładaj na włosy. W przeciwnym razie procesy utleniania barwnika mogą zajść za daleko i farba nie zadziała na włosach tak, jak powinna (a ty będziesz niezadowolona z efektu).
Dziel włosy na pasma i stopniowo nakładaj na nie farbę – od czubka głowy w kierunku karku, a na koniec na boki.
Jeśli farbujesz włosy po raz kolejny, najpierw zajmij się odrostami. Dopiero później nałóż farbę na całą długość włosów.
Dołączony do farby aplikator pozwala na precyzyjne nałożenie preparatu. Jeśli kupiłaś farbę bez niego, warto w sklepie z akcesoriami fryzjerskimi kupić specjalną miseczkę i pędzelek (jego spiczasta końcówka ułatwi ci dzielenie włosów na pasma).
Dokładnie przestrzegaj instrukcji. Nie przetrzymuj farby na włosach dłużej, niż zaleca producent. Spłukuj włosy tak długo, aż woda będzie zupełnie czysta.
Po zakończonym farbowaniu nałóż na włosy specjalną odżywkę (zazwyczaj jest dołączona do opakowania). Jest to niezbędne, aby zamknąć łuski włosa i zatrzymać pigment w jego wnętrzu.

Masz pytanie dotyczące samodzielnej koloryzacji w domu? Zadaj je na uroda.pl
Wow! To najlepsza metoda koloryzacji
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
Motylek/2 lata temu
Ja nawet rzadziej, bo maluję włosy na kolor bliżony do naturalnego a biokap ładnie trzyma.
kaśka/2 lata temu
zależy jaka farba, ale generalnie do odrośnięcia włosów. Prędzej trzeba będzie farbować odrosty niż kolor się zmyje. Ja używam farby biokap i farbuję raz na 2-3 miesiące.