6 metod leczenia łysienia u kobiet

Dowiedz się, jak walczyć z łysieniem u kobiet. Sprawdź, czy metody te są takie same jak w przypadku łysienia u mężczyzn.

łysienie

fot. Fotolia

Naturalne jest to, że włosy wypadają. Jeśli więc widzimy je na szczotce do włosów, w wannie po kąpieli, na poduszce, nie powinno to budzić naszego niepokoju. Za normę uznaje się wypadanie do stu włosów dziennie. Przy stu tysiącach włosów jakie mamy na głowie i gęstości zarostu (600 na cm2, podczas gdy dla porównania na ciele jest to 60 na cm2) to niewiele. Jeśli jednak wypada ich więcej, gdy zaczynamy widzieć prześwity, pojawiają się przerzedzenia w zakolach, to sygnał, że trzeba działać. I to czym prędzej.

Typy łysienia

Istnieje kilka typów łysienia. Najczęstszym jest androgenowe, ale warto też wspomnieć o łysieniu plackowatym i bliznowaciejącym. W tym ostatnim rokowania na wyleczenie są bliskie zeru, dochodzi w nim bowiem do nieodwracalnego zniszczenia mieszków włosów. Na szczęście występuje bardzo rzadko. Bliznowacenie może się pojawić wskutek urazów zewnętrznych (mechanicznych albo oparzeń, odmrożeń) lub chorób takich jak toczeń i grzybice. Odwracalne jest łysienie plackowate (dotyka w takiej samej mierze kobiet, jak i mężczyzn), co nie oznacza, że jest proste w leczeniu, gdyż jego podłożem jest stres i brak równowagi psychicznej.

Zdecydowanie najpowszechniejsze jest łysienie androgenowe. Problem dotyczy większości mężczyzn na różnym etapie życia. Nie omija też kobiet, u których dodatkowym czynnikiem wpływającym na defekt – oprócz nadmiaru androgenów – jest zaburzona proporcja żeńskich i męskich hormonów płciowych. Wypadaniu włosów u kobiet sprzyjają też otyłość, niedoczynność tarczycy i antykoncepcja hormonalna.

Głównym winowajcą łysienia androgenowego jest hormon testosteron, a bardziej szczegółowo, jego pochodna – dihydrotestosteron, który działa bardzo niekorzystnie na mieszki włosowe. Sprawia, że stopniowo się osłabiają (wtedy włosy stają się coraz cieńsze i słabsze – jest to pierwszy przejaw łysienia), a równocześnie pod jego wpływem znacznie skraca się faza anagenu a wydłuża telogenu (przez to włosy rosną wolniej i są krótsze).

Wypadanie włosów zależy w u dużej mierze od wrażliwości cebulek na dihydrotestosteron. Najbardziej reagują na niego zakola i czubek głowy (u mężczyzn). Kobiety natomiast zaczynają łysieć od środka głowy.

6 metod leczenia łysienia

Wśród metod leczenia można wyróżnić podział na bardziej radykalne, chirurgiczne (przeszczepy włosów, implanty) oraz bardziej naturalne (preparaty do stosowania zewnętrznego, leczenie doustne, mezoterapia, laser), których celem jest wyeliminowanie przyczyn łysienia, regeneracja mieszków włosowych i zmuszenie ich do pracy. Każda z tych metod ma swoje wady i zalety.

1. Przeszczep włosów

Najbardziej radykalna metoda, polegająca na pobraniu włosów w całości z miejsc, gdzie są (najczęściej z tylnej, potylicznej części głowy) i wstawieniu w te, które wyłysiały. Ma wysoką skuteczność, przy czym trzeba pamiętać, że przeszczepem nie zwiększamy liczby włosów, a jedynie robimy kamuflaż – w okolicach, z których włosy są pobierane, ubywa ich. Włosy pobiera się paseczkami w taki sposób, żeby te które rosną wyżej opadały na miejsca, z których zostały zabrane. Metoda jest kosztowna, nie pobudza cebulek włosowych do pracy i nie działa hamująco na dihydrotestosteron, a więc nie zatrzymuje procesu łysienia. Istnieje niewielkie ryzyko, że przeszczepione włosy (lub jakaś ich część) się nie przyjmą albo że powstaną blizny.

2. Implanty włosowe

Metoda podobna do przeszczepu, tyle że wszczepia się sztuczne włosy, a nie własne. Parę lat temu była bardziej popularna, jednak nie przyjęła się powszechnie mimo wysokiej skuteczności, gdyż efekt zabiegu jest sztuczny. Głowa wygląda tak, jakby się na stałe przykleiło do niej perukę.

3. Wcieranie preparatów

Szampony, odżywki, ampułki i inne preparaty wciera się miejscowo w skórę głowy. Najpopularniejszym lekiem do stosowania zewnętrznego jest minoksydyl, który wciera się we włosy dwa razy dziennie. Dopóki się go stosuje istnieje stymulacja wzrostu włosów, po zaprzestaniu – znika. Jest to dobra metoda, ale zazwyczaj nie zwiększa grubości włosów, a część pacjentów narzeka, że odrasta im meszek.

Polecamy: Wypadanie włosów u kobiet

4. Leczenie doustne

Ideą tej metody jest podanie środków, które hamują przemianę testosteronu w szkodliwy dihydrotestosteron i w ten sposób zapobiegają jego negatywnemu działaniu na cebulki włosowe. Dostępne są leki: finasteryd (tylko dla mężczyzn), pironolakton, cyproterone czy flutamide. Leczenie doustne przynosi efekty (hamuje łysienie i stymuluje odrastanie włosów, chociaż oczywiście nie przywróci ich do stanu wyjściowego), ale trzeba je stosować przewlekle, bo po zaprzestaniu problem powraca. Największym minusem jest to, że podawanie hormonów oddziałuje na cały organizm i ma skutki uboczne.

5. Mezoterapia

Zabieg polega na wprowadzaniu w skórę metodą iniekcji koktajli witaminowo-minerałowych lub osocza bogatopłytkowego. Już samo nakłucie skóry przynosi pozytywne rezultaty, gdyż pod wpływem mikrourazu aktywowane są procesy regeneracyjne, poprawia się ukrwienie i odżywienie skóry. Można ten proces porównać do wybudzania cebulek z letargu. Nie ma natomiast badań, które potwierdzałyby efektywność miejscowego podawania witamin i minerałów, a jeśli już, to efekt jest krótkotrwały, kilkudniowy. Dlatego korzystniej jest podać osocze bogatopłytkowe. Pozyskuje się je z własnej krwi. Najpierw pobiera się pacjentowi krew, potem ją odwirowuje i skoncentrowany preparat, bogaty w płytki krwi i zawarte w nich czynniki wzrostu, podaje w skórę głowy. Nadal mamy efekt nakłucia, a dodatkowo wprowadzamy w skórę osocze krwi, które silnie stymulują naturalne mechanizmy regeneracji. Zmuszamy komórki do autentycznej pracy, gdyż pobudzane są komórki macierzyste w obrębie cebulki włosowej. Cebulka odżywa i włos zaczyna rosnąć. Minusem metod opartych na mezoterapii jest bolesność zabiegu, bo owłosionej skóry nie da się znieczulić (chyba, że pacjent jest łysy).

6. Laseroterapia

Do leczenia łysienia wykorzystuje się światło czerwone i podczerwone laserów biostymulacyjnych o bardzo małej mocy. Wpływają one na metabolizm komórek cebulek, za czym idzie stymulacja do ponownego wzrostu włosa. Zabieg jest bezbolesny, bezpieczny, nie ma powikłań. Z przeprowadzonych niedawno badań wynika, że laser przynosi poprawę prawie 70% badanych, i dotyczy ona zarówno gęstości, jak i grubości włosów. Minusem jest konieczność codziennego stosowania urządzenia w okresie terapii (pół roku). Optymalne byłoby więc je kupić lub pożyczyć w gabinetach, które je posiadają. Na rynku pojawiły się grzebienie i szczotki, które wykorzystują światło podczerwone – podczas czesania jest naświetlana skóra. Niestety nie mają one działania terapeutycznego, bo ich powierzchnia jest mała. Żeby zatem zbliżyć się do efektu podobnego do tego uzyskanego laserem należałoby czesać się kilka godzin dziennie.

Polecamy: Sposoby na wypadające włosy

Jaką metodę leczenia łysienia u kobiet wybrać?

Ponieważ nie ma uniwersalnej metody na zahamowanie łysienia najkorzystniejsza jest terapia skojarzona, czyli łączenie różnych metod, szczególnie tych, które  wykorzystują odmienne mechanizmy działania – np. osocze pobudza komórki macierzyste cebulki włosowej, a laser stymuluje jej pracę.

Na początku należy wykonać badania diagnostyczne, w tym trichogram, czyli ocenę stanu włosów pod mikroskopem oraz laboratoryjne badania krwi, które określi poziom hormonów, żelaza i ferrytyny. Strategię leczenie powinno się ustalić w zależności od przyczyny łysienia, stopnia zaawansowania, a także oczekiwań pacjenta. U osób, u których dopiero zaczyna się proces łysienia, najkorzystniejsze będą zabiegi laserowe. W bardziej zaawansowanych przypadkach warto łączyć laser, osocze bogatopłytkowe i preparaty do miejscowego wcierania. Leki doustne to ostateczność, gdyż mają one zbyt rozległe działania ogólnoustrojowe.

Wydaje się to oczywiste, niemniej jednak warto to przypomnieć na koniec, że proces łysienia androgenowego trwa wiele lat, dlatego do lekarza należy się zwrócić o pomoc, gdy pojawiają się pierwsze jego symptomy, a nie wtedy, gdy większość włosów już wypadnie.

Autor: dr Marek Wasiluk, autor bloga Medycyna estetyczna bez tajemnic

Jaką fryzurę wybrać na studniówkę 2017? Mamy dla was 5 najładniejszych propozycji
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
/3 miesiące temu
Kiedyś mogłam pochwalić się długimi bujnymi włosami. Niestety pewne zmiany w moim życiu, głównie stres, strasznie odbił się na moim zdrowiu no i włosach. Strasznie wypadały. Do tego stopnia, że zaczęły pojawiać się prześwity. Uratowały mnie zabiegi mezoterapii osoczem bogatopłytkowym i karboksyterapii w Karboklinice. Po 2 zabiegach włosy przestały nadmiernie wypadać. Natomiast po około 2-3 miesiącach wyraźnie zgęstniały. Naprawdę polecam. Bardzo skuteczna metoda.
/rok temu
Nie wymieniliście jeszcze terapii komórkami regeneracyjnymi i komórkami macierzystymi. To obecnie jedna ze skuteczniejszych metod leczenia łysienia u kobiet. Lub mezoterapię z koktajlami z peptydów. Obie te metody wykonują lekarze w Warszawie w klinice Dr Urszula Brumer Medycyna Młodości.