Wybrałyśmy najładniejsze botki na pierwsze jesienne dni

Zobaczcie, jakie modele znajdziecie obecnie w sklepach.

Karolina Kalinowska / 3 miesiące temu
fot. FREE/kolaż polki.pl

Botki to od jakiegoś czasu jeden z podstawowych elementów jesiennej (i nie tylko) garderoby. Dlaczego? To bardzo wygodne i stylowe buty, które pasują do wielu stylizacji i są odpowiednie na wiele okazji. Jeżeli to również wasze ulubione obuwie na sezon jesienno-zimowy, to już teraz pomyślcie, jaki model chcecie mieć w tym roku. Botki cieszą się bardzo dużą popularnością i szybko znikają ze sklepowych półek. A co ciekawe nie pojawiają się w najnowszych trendach...

Te buty będą hitem jesieni 2016!

1. Botki na szpilce

To propozycja dla kobiet, które chcą się czuć pewnie i seksownie. Będą idealne do eleganckich cygaretek, ale stworzą również ciekawy kontrast z przecieranymi dżinsami. Na topie są szczególnie te sznurowane!


1. Czarne botki na szpilce Zara, cena 139 zł; 2. Czarne botki na szpilce Mango, cena 199,90 zł; 3. Szare botki na szpilce Oxitaly, cena 1009 zł (Zalando.pl)

2. Botki na słupku

Przypadną do gustu wszystkim kobietom, które chcą połączyć wygodę i elegancki wygląd. Możecie nosić je na co dzień, ale całkiem nieźle sprawdzą się również w bardziej oficjalnych (biurowych) stylizacjach.


1. Szare botki na słupku Gino Rossi, cena 599,99 zł; 2. Czarne botki na słupku Zara, cena 299 zł; 3. Beżowe botki na słupku Rachel Zoe, cena 1369 zł (Zalando.pl)

3. Botki na ozdobnym obcasie

Nie mogłyśmy się powstrzymać i dlatego ta kategoria pojawiła się w naszym zestawieniu. Prawda, że są piękne? Ozdobny obcas to drobiazg, który odmieni wygląd buta i doda stylizacji modowego smaczku. Dzięki nim nawet klasyczne spodnie i biała koszula będą wyglądały nowocześnie i szykownie.

10 par butów, które chcemy mieć jesienią 2016

1. Botki na złotym obcasem Topshop, cena 410 zł; 2. Czarne botki z ozdobnym obcasem Dune London, cena 739 zł (Zalando.pl); 3. Botki na złotym obcasie Zara, cena 359 zł

4. Botki na niskim obcasie

Praktycznie niczym nie różnią się od (najwygodniejszych na świecie) botków na płaskiej podeszwie. Obcas jest tak niski, że zupełnie nie czuć różnicy, a jednocześnie buty wyglądają na bardziej zgrabne i lżejsze.

1. Botki na niskim obcasie Topshop, cena 425 zł; 2. Brązowe botki na niskim obcasie Gioseppo, cena 559 zł; 3. Czarne botki na niskim obcasie Moss Copenhagen, cena 509 zł (Zalando.pl)

5. Coś dla odważnych!

Czasem warto zaszaleć... przecież do odważnych świat należy. Dlatego, gdy kolejny raz będziecie się zastanawiały czy kupić ekstrawaganckie botki to mówimy stanowczo TAK. Dzięki nim stworzycie niepowtarzalne zestawy, które na długo zapadną w pamięć waszą i bliskich wam osób.


1. Bordowe botki Topshop, cena 410 zł; 2. Różowe botki na obcasie Paco Gil, cena 979 zł (Zalando.pl) 3. Botki zdobione zwierzęcym motywem Kazar, cena 669 zł

6. Wygoda to podstawa

Wygodne, modne, eleganckie i ponadczasowe - mowa oczywiście o botkach na płaskiej podeszwie. Mimo że w najnowszych trendach królują botki na szpilce, to my i tak wybieramy ich wygodniejszą wersję. Nie wyobrażamy sobie, podroży komunikacją miejską i codziennego biegania po redakcji w butach na wysokim obcasie.


1. Czarne botki na płaskiej podeszwie Zara, cena 299 zł; 2. Czarne botki na płaskiej podeszwie Buffalo, cena 519 zł; 3. Zamszowe botki H&M, cena 229 zł

W poszukiwaniu płaszcza idealnego! 6 najmodniejszych modeli na jesień 2016
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
Włala/3 miesiące temu
T o ja nie mam i z przyjemnościa kupię. nie po to wyjechałam pracowac w wakacje żeby teraz biedować i chodzić w lumpach. Shaffa ma całkiem ładne ale jeszcze pogrzebie u innych.
lekka/3 miesiące temu
po co ci one?? buty zawsze się przydają. jeśli myślisz inaczej to nie jesteś100%% kobietą hehe. mi szafa pęka w szwach a ja nadal kupuję. mąż mnie już prawie z domu wygonił :P
nadia/3 miesiące temu
To takich botków, to ja mam miiilion, a teraz znowu zamówiłam coś w stylu tych czarnych z pierwszego zdjęcia z schaffashoes, bo tam priomocja back to school, to sobie skorzystałam, ale nie wiem po co mi one, to chyba już uzależnienie.