Rybi pedicure, czyli fish foot spa

Peeling robiony przez rybki? Rybi pedicure - osobliwy, wywodzący się z orientalnej Azji zabieg robi furorę nie tylko w tureckich kurortach i amerykańskich SPA, ale ostatnio także w Polsce! Ciepła woda, złotawe, lekko kąsające rybki i wiele kontrowersji związanych z formą zabiegu sprawia, że wizytę w salonie trzeba rezerwować z dużym wyprzedzeniem.

fot. Fotolia

Małe pedikiurzystki

W rolę pedikiurzystek wcielają się małe, złotawe rybki z gatunku Garra rufa z rodziny karpiowatych. Osiągają one od kilku do kilkunastu centymetrów długości i żyją w ciepłych wodach Turcji, Jordanii, Syrii, Izraela i Iraku. Dziś prowadzone są ich wyspecjalizowane hodowle, dzięki którym rybki bez trudu można kupić przez internet.

Jak wygląda rybi pedicure? Na początku stopy są bardzo dokładnie myte płynami niezawierającymi szkodliwych dla małych rybek substancji chemicznych i wycierane ciepłym ręcznikiem, by jak najmniej zanieczyszczeń dostało się do akwarium. Następnie zajmuje się miejsce na wygodnym siedzisku, a nogi umieszcza w minibasenie. Rybki natychmiast podpływają i ssą martwy naskórek nie naruszając przy tym zdrowej skóry. Ten sposób usuwania naskórka z pewnością nie jest bolesny, wręcz przeciwnie – wywołuje uczucie łaskotania. Zabieg trwa około kwadransa. Na koniec każdego dnia rybki umieszczane są w specjalnych zbiornikach z zimniejszą wodą, by uspokoiły się i zasnęły – inaczej istnieje ryzyko, że zjadłyby się nawzajem.

Polecamy: Co zrobić, gdy nadchodzi... bad hair day

Kontrowersyjny zabieg

Mimo iż woda w minibasenach codziennie jest wymieniana, a same zbiorniki poddawane są starannemu czyszczeniu, rybi pedicure ma wielu przeciwników, którzy uważają ten zabieg za brudny i niebezpieczny. Oponenci tej usługi przekonują, że nie sposób po każdym zabiegu odkażać setki małych rybek, a mogą one przecież być nosicielami grzybów i bakterii.

W wielu stanach sterylizacja powierzchni oraz wszelkiego rodzaju narzędzi i urządzeń stosowanych w gabinetach kosmetycznych jest wymogiem prawnym. Międzynarodowe Stowarzyszenie Manikiurzystów i Pedikiurzystów także nie popiera rybiego pedikiuru. Został on zakazany już w 14 stanach, m.in. Teksasie, Massachusetts, New Jersey i na Florydzie. Swoje trzy grosze dorzucają ekolodzy, którzy twierdzą, że wykorzystywanie zwierzątek i przenoszenie ich z naturalnych zbiorników do salonów SPA jest niehumanitarne.

Ichtioterapia

Od niedawna te złote rybki spełniają nie tylko marzenia o pięknych stopach, ale także o zdrowej skórze. Ichtioterapia z użyciem Garra rufy jest szczególnie zalecana pacjentom z łuszczycą oraz nadmiernym rogowaceniem łokci, pięt i dłoni. Ponadto, ze względu na naturalnie wytwarzany przez rybki enzym ditranol, są one z powodzeniem stosowane w przypadku oparzeń, martwicy i stanów zapalnych skóry.

Czytaj też: Czy jestem w ciąży?

Zupa rybna - Kasia gotuje z Polki.pl
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (13)
Gajaa/5 lat temu
[quote=atomboy] w Hiszpanii kosztowało sporo, ale może to kwestia przeliczenia. skoro jest jużw Polsce, to na pewno jest taniej. myślę że coś ok. 100 zł? [/quote] Za jaki okres czasu, godzinę? Bo słyszałam, że są różne przedziały czasowe, 20-minut, pół godziny, godzina...
atomboy/5 lat temu
w Hiszpanii kosztowało sporo, ale może to kwestia przeliczenia. skoro jest jużw Polsce, to na pewno jest taniej. myślę że coś ok. 100 zł?
Gajaa/5 lat temu
A czy to boli/łaskocze? Ile kosztuje?
POKAŻ KOMENTARZE (13)