Operacja plastyczna – czy warto iść pod nóż?

Z badań Brytyjskiego Związku Chirurgów Plastycznych wynika, że aż 90% firm zagranicznych, zajmujących się wykonywaniem operacji plastycznych, nie wspomina o ewentualnych powikłaniach tych zabiegów. Źle gojące się rany, a nawet ryzyko śmierci związane z zabiegiem chirurgii plastycznej - to fakty, o których się głośno nie mówi.

Nasze potrzeby estetyczne

Brytyjski Związek Chirurgów Plastycznych (Baaps) stanowi jedną trzecią lekarzy wykonujących te usługi w Wielkiej Brytanii. Baaps przedstawia dane, które mówią także o tym, że przez ostatnie kilka lat zainteresowanie chirurgią plastyczną wzrosło kilkakrotnie, a największym powodzeniem cieszy się operowanie ginekomastii (aż o 1000%).

Następna w kolejce jest abdominoplastyka, czyli usuwanie tłuszczu i nadmiaru skóry z brzucha w celu czysto estetycznym. Jest to zabieg niosący największe ryzyko niepowodzenia – aż 20% kończy się powikłaniami (blizny, źle gojące się rany). Zaraz za podium najczęściej wybieranych operacji plastycznych znajduje się także powiększanie biustu, które z kolei kończy się źle w przypadku co dziesiątej kobiety.

Polecamy: Jak opóźnić starzenie za pomocą diety?

Możliwe powikłania

Dziś proponuje się operacje plastyczne w formie kilkunastominutowych, coraz tańszych i łatwo dostępnych zabiegów, które obok kosmetyków oraz pielęgnacji ciała są kolejnym elementem systematycznej pielęgnacji ciała. Zanim podejmie się jakąkolwiek decyzję o operacji należy jednak uświadomić sobie, że każdy tego typu zabieg jest ingerencją w organizm, a każda źle wykonana operacja może doprowadzić nawet do śmierci!

Decydując się na zabieg chirurgii plastycznej trzeba brać pod uwagę ból po zabiegu i czas dochodzenia do siebie. Dodatkowo blizny, które mogą okazać się większe niż jest w stanie przewidzieć nawet wykwalifikowany lekarz. Jednym z groźniejszych dla zdrowia powikłań pooperacyjnych jest zakażenie. Popularny botoks jest zabiegiem, który trzeba nieustannie powtarzać, co może prowadzić do swoistego uzależnienia od medycyny estetycznej.

Z badań Brytyjskiego Związku Chirurgów Plastycznych wynika, że aż 90% firm zagranicznych nie wspomina o ewentualnych powikłaniach, tylko połowa daje możliwość konsultacji telefonicznej, a 39% ofert nie zawiera szczegółowych opisów zabiegów. W kręgu krajów, w których tak zdarza się najczęściej jest Polska, Belgia, Turcja, RPA i Tajlandia.

Polecamy: Usuwanie żylaków - czy operacja jest konieczna?

Co można oddać ojczyźnie? Serce, nerkę, wątrobę… Zobacz mocny spot z gwiazdami w rolach głównych!
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (2)
~ada/2 lata temu
Niekoniecznie się idzie pod nóż, ja na przykład miałam problem z nietrzymaniem moczu i miałam zabieg laserem Monalisa Touch, tego operacją nazwać nie można, zabieg trwał krótko i w tym samym dniu wyszłam do domu. Polecam jak ktoś ma taki problem
~Malgosia/2 lata temu
Uważam, że tak, jeśli czujesz się źle w swojej skórze i możesz sobie pomóc to jak najbardziej tak. Jestem na to najlepszym przykładem, zrobiłam operację powiększenia biustu(operował mnie doktor Ciesiński z Krakowa) i teraz czuję się i wyglądam o niebo lepiej. Opinie innych osób na ten temat mnie nie interesują. :)