Dlaczego kobiety i mężczyźni inaczej przechodzą traumę?

Naukowcom udało się ustalić, co odpowiada za to, że kobiety i mężczyźni w inny sposób reagują na skrajnie stresujące wydarzenia.

Dlaczego kobiety i mężczyźni inaczej przechodzą traumę? fot. Fotolia

Trauma to uraz psychiczny wywołany doświadczeniem gwałtownego i bolesnego wydarzenia zagrażającego zdrowiu lub życiu takiego jak działania wojenne, wypadek komunikacyjny, napaść, tortury, poważna choroba czy gwałt. Można jej doznać również wtedy, kiedy było się świadkiem takiego zdarzenia.

Szacuje się, że około 50% kobiet i 60% mężczyzn doświadcza w swym życiu zdarzeń traumatycznych. U większości z nich na klika dni, tygodni, a nawet lat po takim wydarzeniu pojawiają się symptomy zaburzenia po stresie traumatycznym (post-traumatic stress disorder - PTSD). Do tej pory nie ustalono, dlaczego u jednych są bardziej dotkliwe i długotrwałe niż u innych. Podejrzewa się, że odpowiadają za to czynniki biologiczne, psychologiczne i społeczne.

Zespół stresu pourazowego jest związany ze zmianami, jakie zachodzą w obszarze mózgu odpowiedzialnym za emocje i empatię. Badaczom udało się odkryć, dlaczego zmiany te mają inny przebieg u kobiet i u mężczyzn. To może stanowić duży przełom w leczeniu tego trudnego zaburzenia emocjonalnego.

Stres po traumie – jak sobie z nim radzić?

Ten sam obszar w mózgu, dwie różne reakcje

Naukowcy z Uniwersytetu Stanforda poddali analizie obrazy mózgów 59 dzieci i nastolatków w wieku od 9 do 17 lat. U 30 z nich rozpoznano symptomy zespołu stresu pourazowego.

Wyniki badań zostały zamieszczone w czasopiśmie "Depression and Anxiety".

Naukowcy dostrzegli, że wszyscy chłopcy z zaburzeniem po stresie pourazowym mieli powiększoną tzw. wyspę – część mózgu odpowiedzialną za emocje i empatię. U dziewcząt cierpiących na zespół stresu pourazowego ten obszar był zdecydowanie zmniejszony. Z reguły wyspa maleje u nastolatków wraz z wiekiem, co oznacza, że trauma może powodować przedwczesne starzenie się tej części mózgu u dziewcząt.

Wcześniejsze badania wykazały, że ryzyko zespołu stresu pourazowego jest większe u dziewczynek niż u chłopców, badaczom nie udało się jednak ustalić, co za to odpowiada.

Pomysłodawczyni analizy dr Megan Klabunde podkreśla ogromne znaczenie najnowszego badania. Według niego konsekwencje traumy są przede wszystkim zależne od przebiegu zmian zachodzących w obrębie części mózgu odpowiedzialnej za emocje i empatię.

"Nasze badania wskazują, że każda z płci może doświadczać innych skutków stresu pourazowego i być może wskazane są różne rodzaje terapii. Lepsze zrozumienie różnic pomiędzy płciami dotyczących obszaru mózgu związanego z przetwarzaniem emocji może w przyszłości pozwolić opracować lepiej dostosowane metody leczenia nie tylko stresu pourazowego, ale także innych zaburzeń emocjonalnych" – komentuje autorka analizy.

Fakty i mity na temat depresji

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)