POLECAMY

„To, że coś jest bezglutenowe, ekologiczne czy wegańskie nie znaczy, że nie tuczy”. Jak zatem się odchudzać, by schudnąć?

„Wygląd jest sprawą drugorzędną. Masę ciała warto zredukować głównie ze względów zdrowotnych” - uważa Marta Krasoń-Wejman, dietetyk kliniczny z Kliniki Ambroziak w Urodzie Życia 7/217. Jak schudnąć skutecznie i bezpiecznie

/ 2 miesiące temu
„To, że coś jest bezglutenowe, ekologiczne czy wegańskie nie znaczy, że nie tuczy”. Jak zatem się odchudzać, by schudnąć? fot. Fotolia

Danuta Bybrowska: Jak schudnąć szybko i skutecznie?

Marta Krasoń-Wejman, dietetyk kliniczny: Niestety nie istnieje żadna magiczna sztuczka, dzięki której można to zrobić bez wysiłku, czyli bez zmiany nawyków żywieniowych i bez zwiększenia wysiłku fizycznego. Ważna jest też motywacja. Często trudno o nią, jeśli chcemy tylko trochę poprawić swój wygląd. Co innego, jeśli w grę wchodzi nasze zdrowie i poprawa jakości życia. Wtedy pacjenci są w stanie chudnąć naprawdę efektywnie. Warto zdawać sobie sprawę, że każdy nadprogramowy kilogram zwiększa ryzyko takich chorób, jak: nadciśnienie tętnicze, miażdżyca, cukrzyca, zwyrodnienia stawów i wiele innych. Jednak zdrowe i skuteczne odchudzanie nie jest, a nawet nie powinno być zbyt szybkie.

Dużo, słodko, bez kontroli. „Kiedy życie nie smakuje, musi smakować jedzenie”. Jak wyjść z zaklętego kręgu objadania się?

Jakie jest bezpieczne tempo?

Najlepsza jest metoda małych kroków, która nie naraża organizmu na niedobory składników odżywczych i efekt jo-jo. Tygodniowo można tracić od 500 gramów do kilograma.

Jednak niektóre diety, np. proteinowo-tłuszczowe, działają błyskawicznie.

Dzięki nim rzeczywiście waga szybko spada, zwłaszcza w początkowym okresie, bo organizm pozbywa się nadmiaru wody. Problem polega jednak na tym, że bardzo trudno być na nich na tyle długo, żeby nie tylko zrzucić, ale i utrzymać wagę, a także by nie zrobić krzywdy organizmowi. Diet białkowych nie lubią nasze nerki, tłuszczowych – tętnice. Wiele osób podejmuje próby odchudzania poprzez stosowanie różnych diet eliminacyjnych, ale większość bardzo szybko z nich rezygnuje, a pozostali powracają do wyjściowej lub wyższej masy ciała w ciągu roku. Dieta powinna być dostosowana do indywidualnych potrzeb oraz uzależniona od szczegółowego wywiadu żywieniowego i medycznego. Bezpieczna, skuteczna terapia nadwagi i otyłości nie tylko zredukuje nadmierną masę ciała, ale również nauczy zdrowych nawyków żywieniowych.

Na czym powinna więc polegać zmiana nawyków żywieniowych?

Czasem wystarczą naprawdę drobne modyfikacje, na przykład regularne pory posiłków, rezygnacja ze smażenia, ograniczenie słodyczy czy wyeliminowanie kolorowych napojów. Bilansując dietę, zawsze ustalam jej kaloryczność, która jest pochodną masy ciała, stylu życia oraz wskaźnika podstawowej przemiany materii (PPM). Ważne jest wybieranie produktów, które w jak najmniejszej kaloryczności dostarczają jak najwięcej wartości odżywczej. Warto też pamiętać, żeby nie spożywać nadmiernej ilości kalorii nawet w postaci zdrowych produktów. To, że coś jest bezglutenowe, ekologiczne, organiczne czy wegańskie, nie znaczy, że nie tuczy.

Dlaczego w układaniu diety warto uwzględnić taki wskaźnik jak podstawowa przemiana materii?

Jest to minimalna ilość kalorii potrzebna organizmowi do zachowania podstawowych funkcji życiowych, na przykład: pracy układu krążenia i oddechowego, utrzymywania ciepłoty ciała czy procesu odbudowy komórek. Mężczyźni mają zazwyczaj wyższą PPM niż kobiety. Gdy znamy już swoją PPM, należy obliczyć CPM, czyli całkowitą przemianę materii, która uwzględnia wydatkowanie energii na wszystkie codzienne czynności i na aktywność fizyczną. Chcąc schudnąć, powinniśmy od całkowitej przemiany materii odjąć około 500 kcal.

Zamiast pomagać - szkodzą... Dlaczego nie warto stosować żadnych diet?

Na ile pomocne w odchudzaniu mogą być suplementy?

Nie polecam żadnego suplementu przyspieszającego proces redukcji masy ciała. Z wielu raportów wynika, że część z nich jest szkodliwa dla zdrowia. Sztuczne wspomaganie może doprowadzić do utraty zdrowia, gwałtownej redukcji masy ciała, a następnie do efektu jo-jo. Jestem natomiast zwolenniczką suplementowania witaminy D3 mającej wpływ na procesy immunologiczne i hormonalne oraz odpowiedzialnej za mocne kości i zęby.

Czy bardzo modne obecnie genetyczne testy pokarmowe mogą być pomocne w walce ze zbędnymi kilogramami?

Przede wszystkim trzeba odróżniać testy na nietolerancje pokarmowe, na które kierują lekarze alergolodzy lub dietetycy, od testów genetycznych. Z mojego doświadczenia wynika, że te ostatnie nie dostarczają żadnych konkretnych informacji, które pozwoliłyby mi ułożyć lepszy plan dietetyczny. Niezależnie od tego, czy ktoś ma nadwrażliwość na sól czy kofeinę, i tak zdrowa, sensowna dieta wymaga ograniczenia tych składników. Informacja o przyswajalności witaminy D3 nie jest mi potrzebna. Według wskazań WHO pod naszą szerokością geograficzną wszyscy powinniśmy ją suplementować – przynajmniej w okresie jesienno-zimowym.

Efekt jo-jo istnieje naprawdę?

Efekt jo-jo powstaje, gdy organizm narażony jest na zbyt drastyczny spadek masy ciała w krótkim czasie. Po zakończeniu restrykcyjnej diety odchudzającej „wygłodzony” organizm domaga się błyskawicznego wyrównania niedoboru kalorycznego. Niestety kombinacja ,,wilczego apetytu” i zwolnionego metabolizmu nie każe długo czekać na efekty. Kilogramy przybywają w błyskawicznym tempie.

Dlaczego najtrudniej jest zrzucić od trzech do pięciu kilogramów?

Początek odchudzania zazwyczaj jest prosty. Wystarczy jeść mniej, włączyć aktywność fizyczną i kilogramy znikają bez większego problemu. Jednak im bardziej zbliżamy się do zamierzonego celu, tym trudniej się ich pozbywać. Dzieje się tak, gdyż organizm chroni bazę swoich zasobów i mobilizuje się podwójnie, aby nam przeszkodzić w ich redukcji. Spadek masy ciała uruchamia procesy obronne, które nie ułatwiają pozbycia się ostatnich kilogramów tkanki tłuszczowej. Nie należy jednak się poddawać. Czasami wystarczy odrobinę zwiększyć ilość białka w diecie, żeby metabolizm znowu przyspieszył, a waga zaczęła spadać.

Sukces na tym polu w 90 proc. zależy od diety, a tylko w 10 proc. od treningów.

Na ile istotny w procesie odchudzania jest wysiłek fizyczny?

Aktywność fizyczna jest przede wszystkim niezbędna dla naszego zdrowia. Jednak nie można na niej opierać nadziei na schudnięcie. Sukces na tym polu w 90 proc. zależy od diety, a tylko w 10 proc. od treningów. Warto też pamiętać, że intensywne ćwiczenia mogą zmienić skład ciała i spowodować wzrost jego wagi, bo ta sama objętość tkanki tłuszczowej waży cztery razy mniej niż mięśnie. Czasem więc od ilości kilogramów ważniejsze są nasze wymiary. Zwłaszcza że dzięki systematycznym treningom sylwetka staje się smuklejsza, a ciało bardziej sprężyste. Systematyczna aktywność fizyczna podwyższa też poziom dobrej frakcji cholesterolu, walczy z nadmiarem cukru, poprawia kondycję i samopoczucie.

Czy zabiegi medycyny estetycznej mogą być pomocne w odchudzaniu?

Obecnie mamy do dyspozycji sporo nieinwazyjnych zabiegów pomocnych w odchudzaniu i modelujących sylwetkę. Należą do nich m.in.: Venus Legacy, MedContur, Coolsculpting, CoolFit, CoolSmooth, Smartlux oraz masaże. Powinny być one jednak traktowane tylko jako wspomaganie sensownej diety i treningu. Bez tego ich skuteczność będzie mocno ograniczona.

Więcej materiałów z Urody Życia - polecamy!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)