POLECAMY

Nowy niebezpieczny trend - picie „żywej wody”. Co to oznacza i dlaczego może zaszkodzić?

Jest tak żywa, że... można od niej nawet umrzeć! Albo zakazić się niebezpiecznymi drobnoustrojami. Nie dajcie się nabić w butelkę.

/ tydzień temu
Nowy niebezpieczny trend - picie „żywej wody”. Co to oznacza i dlaczego może zaszkodzić? fot. Fotolia

Niefiltrowana, niesterylizowana woda, stała się nową obsesją w Dolinie Krzemowej. Właściciel firmy Live Water - Doug Evans wierzy, że korporacje trują nas fluorem dodawanym do wody i promuje alternatywne rozwiązania. W San Francisco można kupić galon (około 10 litrów) Live Water za 60 (!!!!) dolarów.
Live Water to niefiltrowana, nieoczyszczana woda z górskich źródeł. Brzmi pysznie, prawda? Tylko, co się w niej kryje...


baniak na Live Water

Zmutowany wirus zabił już kilkaset osób!

Lekarze, epidemiolodzy i eksperci ds. bezpieczeństwa żywności biją na alarm! Tzw. surowa woda może zawierać niebezpieczne drobnoustroje, m.in. pierwotniaki, wirusy (WZW), bakterie (E.coli).

Po sukcesie Live Water jak grzyby po deszczu zaczęły pojawiać się start-upy „produkujące” taką wodę. W czasie kiedy Evans i inni fani „żywej" wody reklamowanej jako idealny dodatek dla osób, które obsesyjnie dbają o zdrowie, cieszyli się komercyjnym sukcesem, eksperci próbowali bezskutecznie odwieść konsumentów od tego produktu, ostrzegając, że ta woda zawiera wiele zarazków, od których można się rozchorować.


pomysłodawca Live Water- Doug Evans

Niefiltrowana i nieoczyszczona woda nawet ta z najczystszego źródła wysoko w górach nadal może zawierać zwierzęce metabolity (tak, chodzi o kupę) zawierające lamblie (pasożyty odzwierzęce). Z powodu tych pasożytów aż 4600 osób rocznie trafia do szpitala! Poza tym znajdziemy w niej też wirus wywołujący Wirusowe Zapalenie Wątroby typu A powodujące rocznie minimum 20 zgonów w samej Kalifornii i wiele innych bakterii, np. bakterie E.coli.

Ponieważ oczyszczona woda jest standardem, większość ludzi nie zdaje sobie nawet sprawy z niebezpieczeństw jakie mogą na nich czyhać w tej surowej.

Bill Marler  amerykański ekspert ds. bezpieczeństwa żywności uważa:

Wszystko jest w porządku dopóki 10-letnia dziewczynka nie umrze z powodu cholery w Montecito w Kalifornii. Nie możemy zabronić dorosłym ludziom głupoty, ale powinniśmy zrobić wszystko, żeby uniemożliwić im robienie sobie krzywdy!

Modę na „surową” wodę można porównać do obsesji na punkcie picia surowego krowiego mleka, dodatkowo wpisuje się ona w trend antyszczepionkowców. Na tym stopniu rozwoju nauki, ciężko od razu zobaczyć efekty takich zachowań, ale są one szalenie niebezpieczne!

Jeśli ktoś was poczęstuje tym drogim napojem - dobrze radzimy - grzecznie odmówcie.

Czytaj również:Uwaga, mamy epidemię! Lekarze alarmują, że nastąpił 80-krotny wzrost zakażenia tym wirusem Gotujesz ryż lub kaszę w takim woreczku? Uważaj, to bardzo niebezpieczne dla zdrowia

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (3)
/tydzień temu
Galon to 3,8L a nie 10L....
/tydzień temu
Nowy rok warto zacząć od oczyszczania organizmu (przy okazji polecą też kilogramy:) ) zbijamywage.pl/preparaty-wspomagajace-odchudzanie/preparaty-wspomagajace-detoksykacje-ktore-sa-najlepsze
/tydzień temu
Bardzo nieodpowiedzialna sprawa! Tym bardziej, że zamiasst wymyślać więcej mogliby ludzie poczytać o właściwościach zjonizowanej wody alkalicznej, zamiast wierzyć w dziwne mody. Ja kupiłam aquator silver mini w zdrowie-dom i całą rodzinę na wodę alkaliczną przeniosłam z pożytkiem dla zdrowia i bezpiecznie