POLECAMY

W sortowni śmieci znaleziono zwłoki noworodka. Jak się tam znalazły?

Nie wiadomo jeszcze, kto jest matką chłopca.

Marta Nowak / miesiąc temu
W sortowni śmieci znaleziono zwłoki noworodka. Jak się tam znalazły? fot. Fotolia

W zakładzie utylizacyjnym w gdańskich Szadółkach dokonano makabrycznego odkrycia. Pośród sterty śmieci i odpadków znaleziono zwłoki noworodka. Nie wiadomo kim jest – policja zdradza jedynie, że to chłopiec.

Najnowsze fakty: wiadomo już kto zabił noworodka!

Drugi taki przypadek w ciągu 3 lat

Przed południem 20 kwietnia pracownicy zakładu na taśmie do sortowania odpadów znaleźli zwłoki dziecka. W tej chwili policja wraz z prokuratorem oraz biegłym lekarzem medycyny sądowej zabezpieczają ślady i badają tę sprawę. Na razie niewiele wiadomo o tożsamości i przyczynie śmierci chłopca – więcej wyjaśni prawdopodobnie sekcja zwłok.

Naszym zadaniem wraz z policją będzie ustalenie matki tego dziecka i okoliczności, w jakich chłopiec trafił do sortowni
– powiedziała Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Ustalenie matki dziecka nie będzie łatwe – śmieci do sortowni trafiają z 6 gmin. Trzy lata temu znaleziono już tam noworodka – wówczas sprawę umorzono, gdyż nie udało się dojść do jego matki. Maluch miał urodzić się żywy, ale zginąć od ciosu w głowę.

Pracownikom, którzy znaleźli zwłoki, zaoferowano pomoc psychologa.

Zobacz inne wiadomości na Polki.pl

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)