POLECAMY

Piękny i potrzebny gest. Radosław Pazura nie chwali się swoją dobroczynnością, ale tym razem zasługuje na brawa

Aktor chętnie angażuje się w pomoc potrzebującym. Jest jednym z fundatorów Kapucyńskiego Ośrodka Pomocy w Warszawie. Wiedziałyście o tym?

Edyta Liebert / 11 miesięcy temu
Piękny i potrzebny gest. Radosław Pazura nie chwali się swoją dobroczynnością, ale tym razem zasługuje na brawa fot. ONS.pl, Facebook Fundacja Kapucyńska im. bł. Aniceta Koplińskiego

Nie dowiesz się tego z wywiadu w kolorowym piśmie. Nie znajdziesz na Facebooku. Radosław Pazura, aktor, który od lat wspiera potrzebujących, nie szuka rozgłosu i nie przechwala się swoją działalnością charytatywną. Po prostu działa. Do mediów dotarła informacja, że jest jednym z fundatorów Kapucyńskiego Ośrodka Pomocy w Warszawie i sumiennie przeznacza pieniądze i aktywnie działa na rzecz potrzebujących.

Polska piosenkarka spełniła marzenie 6-letniej Julki, podopiecznej Fundacji "Mam marzenie"

Takie miejsca są potrzebne, choć niewielu z nas zdaje sobie sprawę ze skali problemu, jaką jest bezdomność, samotność. Radosław Pazura i jego żona, Dorota Chotecka, od kilku lat aktywnie wspierają działalność licznych fundacji, zwłaszcza Braci Kapucynów. To z inicjatywy ich Fundacji wiosną tego roku ruszy budowa wspomnianego ośrodka.

Aktor Radosław Pazura, fundator tej organizacji, mówi że ośrodek będzie udzielał kompleksowej pomocy biednym i potrzebującym. Nie tylko okaże wsparcie materialne, lecz także duchowe.

- Będzie się ona odbywać na płaszczyźnie duchowej oraz psychologicznej poprzez prowadzenie terapeutycznych warsztatów- mówi Radosław Pazura. Celem Fundacji Kapucyńskiej udzielanie pomocy bezdomnym w taki sposób, aby umieli się oni odnajdować w społeczeństwie.

- Zastanawiamy się nad tym, jak mądrze pomagać i w jaki sposób osoby te mogą odbić się od dna - dodaje Pazura w rozmowie z dziennikarzem Polskiego Radia.

Mało kto wie, że w stolicy od ponad 20 lat Bracia Mniejsi Kapucyni wydają posiłki bezdomnym. Zaplecze kuchenne, którym dysponują, jest niewystarczające - stąd pomysł na budowę większego miejsca. Prezes Fundacji Kapucyńskiej Marek Seretny podkreślał, że potrzebne jest wszelkie wsparcie darczyńców: - Potrzebujemy palet z cegłami, betonu, blachy na miedziany dach czy wyposażenia łazienek - wymienia Seretny.

Działalność "Jadłodajni Miodowa" wspiera w sumie około 120 wolontariuszy. Dotychczas na budowę jadłodajni zebrano prawie 500 tysięcy złotych, z czego około 100 tysięcy przeznaczono między innymi na niezbędne prace, wymagane przed rozpoczęciem budowy. Koszt całej inwestycji to około 2 milionów złotych.

W ośrodku oprócz jadłodajni, punktów sanitarnych i medycznych, pomieszczeń socjoterapeutycznych oraz magazynu z odzieżą, znajdować się będzie siedziba Fundacji Kapucyńskiej oraz Towarzystwa Charytatywnego im. Ojca Pio, które wspiera prowadzoną przez kapucynów jadłodajnię dla bezdomnych.

Lewandowski ma wielkie serce. Przekazał 100 tysięcy na operację chłopca. Ale to nie wszystko

Pomóc może każdy, wystarczy najpierw zajrzeć na stronę. fundacja-kapucynska.org.

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)