POLECAMY

Do kupienia jest już patriotyczna odzież dla niemowląt, czyli w co lepiej nie ubierać swoich dzieci

Nie na tym przecież polega prawdziwy patriotyzm.

Małgorzata Machnicka / 7 miesięcy temu
Do kupienia jest już patriotyczna odzież dla niemowląt, czyli w co lepiej nie ubierać swoich dzieci fot. Fotolia/kolaż Polki.pl

Ulubiona marka przeciwników Unii Europejskiej i wszystkich prawicowych środowisk sprzedaje niemowlęce pajacyki w trzech wersjach kolorystycznych - białą (wiadomo) z wyhaftowanym czerwonym sercem, niebieską z biało-czerwoną flagą i taką w barwach wojennych. Uszyte w POLSCE, z POLSKICH materiałów i dla ludzi dumnych z POLSKIEJ historii.

Żaden z trzylatka patriota, czyli o tym, jak uczyć... patriotyzmu

Na stronie marki Red is Bad czytamy:

RED IS BAD to polska marka odzieży patriotycznej dla ludzi ceniących wolność i dumnych z polskiej historii. Stawiamy na najwyższej jakości ubrania patriotyczne, wyprodukowane w Polsce, cechujące się trwałością i komfortem noszenia. Jako polska marka odzieży patriotycznej przypominamy zapomnianych bohaterów i heroizm naszych przodków w walce o wolność. To My Polacy. Jesteśmy stąd. Kochamy Polskę. Nie chcemy wyrzec się tradycji. Nie boimy się brać spraw w swoje ręce, działamy. Wierzymy w prywatną inicjatywę i ciężką pracę. Historia Polski inspiruje nas do projektowania odzieży męskiej i odzieży damskiej oraz koszulek dla dzieci. Ubrań historycznych, patriotycznych czy wolnościowych.

"Pajacyk niemowlęcy z haftowaną na piersi flagą Polski w kształcie serca, uszyty z dzianiny z kamuflażem inspirowanym wzorem maskowania używanym przez żołnierzy generała Stanisława Sosabowskiego z 1. Samodzielnej Brygady Spadochronowej - pierwszej w historii Wojska Polskiego jednostki spadochronowej" – zachęca do kupna strona internetowa marki.

Wychodzi na to, że już za 39 złotych wasze dziecko może stać się prawdziwym patriotą. Razem z tatą ubranym w bluzę z orłem w koronie i mamą w legginsach z napisem "Polska" na pupie.

Red is Bad na swojej stronie z dumą informuje, że "projekt NIE jest finansowany ze środków Unii Europejskiej". I całe szczęście, że Unia nie wydaje na to pieniędzy.

Nosisz bluzę z napisem "Śmierć wrogom ojczyzny"? Pomyśl trochę.

 

Święta już za tydzień.. Macie już wszystkie prezenty dla najbliższych? 😊 jeśli nie, to wpadnijcie do nas na www.redisbad.pl gdzie obecnie trwa świąteczna promocja! -20% na CAŁY ASORTYMENT, a zakupy powyżej 250zł wysyłamy ZA DARMO kurierem! 😊🎁🎄🎄 . Promocja obowiązuje w naszym sklepie online na www.redisbad.pl oraz w naszych stacjonarnych salonach firmowych (Kraków ul. Szewska 25, Warszawa ul. Jagiellońska 69, Warszawa ul. Chmielna 7) i trwa TYLKO do niedzieli 18.12 do północy! #redisbad #collection #poland #girl #tshirt #polska #brand #patriot #madeinpoland #polishbrand #fashion #patriotka #apparel #streetfashion #streetwear #powstaniewarszawskie #streetstyle #prezent #beauty #perfect #sale #lookbook #polishgirl #streetwearfashion #streetwearbrand #womenswear #christmas #gift #święta

Post udostępniony przez Red is Bad (@red_is_bad)

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/6 miesięcy temu
Ja rozumiem, że można nie lubić trendu "patriotycznych" ciuchów, szczególnie u dzieci, które nic z tego nie rozumieją, ale trzeba mieć straszny ból tylnej części ciała, żeby pisać o tym w ten sposób, jak wyżej: "Razem z tatą ubranym w bluzę z orłem w koronie i mamą w legginsach z napisem "Polska" na pupie.". Szanowna Autorko, nie chcesz - nie noś legginsów z napisem "Polska" na pupie, ale nie histeryzuj, kiedy zobaczysz dziewczynę w koszulce z "Inką" na piersiach.