POLECAMY

„Bycie tłuściochem to wstyd”, „to jest wstrętne” – firma zatrudniła modelkę plus size, ale nie wszystkim się to spodobało…

Czy faktycznie jest co krytykować?

Marta Słupska / tydzień temu
„Bycie tłuściochem to wstyd”, „to jest wstrętne” – firma zatrudniła modelkę plus size, ale nie wszystkim się to spodobało… screen Instagram

Według niektórych, jak wynika z komentarzy, otyłe osoby powinny zamknąć się w domu i z niego nie wychodzić…

Modelka XXXL w sportowej kampanii

Amerykanka Anna O'Brien, nosząca rozmiar XXXL, wystąpiła w reklamie sportowych ubrań firmy, która produkuje je dla osób o nietypowych rozmiarach. Modelka została uwieczniona podczas wykonywania różnych aktywności: skłonów, joggingu czy ćwiczeń na siłowni. Niby pozytywnie, a jednak zdjęcia, które opublikowała na swoim koncie na Instagramie, nie wszystkim się spodobały.

Chociaż wiele osób dziękowało jej za odwagę i za to, że motywuje do zmian, znaczna część internautów zaczęła ją wyśmiewać. Według nich zdjęcia Anny promują niezdrowy tryb życia i otyłość, którą powinno się zwalczać.

To jest wstrętne. Swoją osobą promujesz otyłość. Ludzie powinni się wstydzić tego, że są tłuściochami, a nie być dumni z tego powodu
– to jeden z komentarzy pod zdjęciem Anny.

 

I couldn’t help but share this outtake of the shoot I did with @lydiahudgens for my @academy Instagram take over. I wanted to share a photo that looks amazing but doesn’t follow the rules of how an active body is usually photographed. This isn’t a “technically” flattering angle or even a flattering pose. What I hope you see in this photo is happiness, joy and the body that supports those emotions unconditionally. I love Lydia’s commitment to photographing reality and just how beautiful it really is. You should head over to their Instagram page to see the final photos we chose. They’re simply beautiful and perfectly capture my active life! Comfortable gear + great photographer + bravery to wear just a sports bra in the face of the blustery cold = a very happy Anna! Ps I didn’t get paid to post this. I really just wanted to post another photo from the set because I loved the gear and the image so much. #fitness #happiness #workout #plussizefashion

Post udostępniony przez Glitter (@glitterandlazers)

Na serię nieprzychylnych komentarzy zareagowała firma, która zatrudniła Annę w swojej kampanii. Ktoś, kto ją reprezentuje, w kilku zdaniach wytłumaczył, dlaczego firma zdecydowała się współpracować z modelką XXXL.

W naszej firmie wierzymy, że każda kobieta ma prawo do czerpania radości z uprawiania sportu. Dalej będziemy ambasadorami różnych rozmiarów. (...) Każdy z nas, niezależnie od rozmiaru, musi mieć taką samą możliwość uprawiania sportu
– napisał przedstawiciel firmy, która zatrudniła Annę.

Trudno nie zgodzić się z tą odpowiedzią: dlaczego mielibyśmy odbierać jakiejś grupie osób prawo do uprawiania sportu? Czy osoby, które krytykują Annę, nie rozumieją, że poprzez sesję zdjęciową, w której wzięła udział, motywuje inne kobiety o podobnych rozmiarach do tego, by wskoczyć w sportowy strój, wyjść z domu i iść poćwiczyć?

Potwierdzają to liczne komentarze pod jej zdjęciami na Instagramie. Komentarze, w których fanki Anny piszą, że jest ona kimś, kto motywuje do zmian i pomaga polubić samego siebie.

Jestem otyła. Moja pewność siebie jest zerowa. Wstydziłam się biegać albo iść na siłownię. Dzięki wam i pozytywnym komentarzom, które tutaj czytam, czuję, że ja też mogę zacząć ćwiczyć bez wstydu. To jest w moim zasięgu
– napisała jedna z komentujących konto Anny na Instagramie osób.  

A co wy sądzicie o zatrudnieniu Anny w sportowej kampanii?

Zobacz inne ciekawostki na Polki.pl

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (5)
/tydzień temu
Mogłaby trochę schudnąć (nie mówię, że aż do typowego wieszaka).... są różne pomocnicze metody.... i niekoniecznie chirurgiczne jak się boi skalepla albo narkozy... są balony dożołądkowe, opaski na żołądek albo np. ostatnio widziałam "maszynę do szycia", która wprowadza się przez usta i przełyk, zszywa cześć zoladka zmniejszając go o 60-80%, później nici się przecina i już....nie trzeba wycinac na zawsze
/tydzień temu
Sama nie jestem za promowaniem chudzielców wyglądających jak anorektyczki, ale szczupłe, wysportowane i wyglądające zdrowo ciało jak najbardziej. Sama nie jestem chudzielcem ,ale promowanie otyłości nie jest niczym ładnym ani motywującym i zachęcającym do kupna.
/tydzień temu
W sumie w temacie zrzucania kilogramów ciekawy sposób, który polecany jest przez wiele osób: zbijamywage.pl/przydatne-przy-odchudzaniu/green-barley-plus-najnowsze-rozwiazanie-na-odchudzanie
POKAŻ KOMENTARZE (2)