POLECAMY

Jolanta Kwaśniewska ma radę dla Agaty Dudy. Co powiedziała?

Jolanta Kwaśniewska i Anna Komorowska zostały spytane przez Dorotę Warakomską o to, co byłe Pierwsze Damy radzą żonie aktualnego prezydenta. Co odpowiedziały?

Magda Klimkowska / tydzień temu
Jolanta Kwaśniewska ma radę dla Agaty Dudy. Co powiedziała? fot. ONS.pl/kolaż Polki.pl

Pierwsze Damy zostały zaproszone na 9. Kongres Kobiet, który odbył się w weekend 9-10 września w Poznaniu. Pani Danuta Wałęsa napisała do uczestniczek kongresu list, ponieważ nie mogła - z powodów osobistych - dotrzeć na spotkanie. Napisała m.in., że wspiera uczestniczki kongresu i wszystkie kobiety w walce o ich prawa, (szczególnie dziś, gdy politycy wciąż chcą zmieniać nasze życie), że wierzy w siłę kobiet.

Pani Agata Duda nie opowiedziała nawet na oficjalnie wystosowane zaproszenie.

Przybyły za to Jolanta Kwaśniewska i Anna Komorowska. Zostały przywitane przez tłum uczestniczek owacją na gorąco.

Potrzebujemy żywej Pierwszej Damy

9 Kongres Kobiet - Pierwsze Damy mają głos!

Anna Komorowska najgorętsze i bardzo długie brawa dostała za szczerą opowieść o czasach, kiedy była tzw. kobietą domową. Powiedziała, że dobrze wspomina czas, kiedy zajmowała się wychowaniem piątki dzieci i prowadzeniem domu, ale, że absolutnie nie zgadza się na nazywanie tego „siedzeniem w domu”.

- Pamiętam to doskonale. „Andzia zajmuje się dziećmi”, „Anulka świetnie gotuje i sprząta”, „Aneczka prowadzi dom i dba o zajęcia dodatkowe dzieci i ich wychowanie”. „Ania przygotowuje piękne przyjęcia dla gości”. Tak się mówiło. Ja to lubiłam, ale nie było tak, że nie pracowałam! Czułam się raczej ważnym menedżerem domowym! - mówiła była Pierwsza Dama.
Tym zjednała sobie wszystkie kobiety. Nie tylko te, które są matkami i próbowały same łączyć te niezliczone funkcje. Każda z nas wie, co to znaczy.

Anna Komorowska dodała, że tak samo jak ceni „domowe kobiety”, tak samo te, które decydują się szybko po urodzeniu dziecka wrócić do pracy. 
- Macie prawo decydować o swoim życiu! Róbcie to, co chcecie. Nie dajcie sobie wmówić, że jesteście drugiego sortu! - zakończyła.

Jolanta Kwaśniewska zwracała się do uczestniczek kongresu podkreślając, jak ważna jest praca i aktywność każdej z nas. - Większość z nas nie będzie Skłodowską czy Tokarczuk, każda jednak ma życie, o które warto walczyć, rozwijać się. Nawet jeśli nie dla nas, to dla naszych przyjaciółek czy córek - mówiła.

Odpowiedź na ostatnie pytanie zadane przez Dorotę Warakomską, prezeskę Kongresu Kobiet, wzbudziło jednak największe emocje.

Pierwsze Damy zostały zapytane o to, jakie mają rady dla Agaty Dudy.
Anna Komorowska poprosiła… o następne pytanie.
Pani Jolanta odpowiedziała dyplomatycznie. Jednak bez złośliwości. Raczej z sympatią.

- Kiedy ja wstaję rano i patrzę na swoje odbicie w lustrze… czuję się dobrze  - powiedziała.
Kilka tysięcy kobiet zebranych na sali zaczęło bić brawa. Gdy na trochę osłabły, pani Jolanta dodała: 
- Ale wciąż mamy nadzieję! Pani Agato, w kobietach siła! Proszę pamiętać! - zakończyła.

9 Kongres Kobiet - Nowacka, Mucha, Scheuring-Wielgus, Budka i Biedroń

Siłą Kongresu Kobiet są… kobiety. Przede wszystkim tzw. zwykłe kobiety. Czyli zupełnie niezwykłe. Dzielne, aktywne, z pomysłami. Z małych miast, z miast powiatowych, ze wsi, z największych miast. Mają różne doświadczenia, różny wiek i często bardzo różne poglądy. Łączy je… feminizm. A najlepszą definicję feminizmu podała na kongresie Ewa Woydyłło-Osiatyńska mówiąc, że feminizm to zgoda na to, że kobiety są ludźmi. Że walka o prawa kobiet jest jedynie walką o prawa człowieka.

Ale bez rozmów o polityce i z politykami się nie obyło. Drugiego dnia kongresu odbył się panel „Zmiana warty?”, do którego zaproszono Barbarę Nowacką, Joannę Muchę, Joannę Scheuring-Wielgus oraz Borysa Budkę i Roberta Biedronia. Wszyscy oni powiedzieli, że złożyli podpisy pod projektem „Ratujmy kobiety”, który ma sprawić, by temat aborcji nie był już nigdy politycznym. Zgodzono się też, że nie ma demokracji bez praw kobiet! W tym temacie politycy i polityczki mówili jednym głosem... 

Polecamy! Do kobiet, które nie interesują się polityką!

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)