POLECAMY

Nosisz stanik? To przestań. Okazuje się, że biustonosze nam szkodzą

A przynajmniej tak uważa pewien francuski badacz, który testował wpływ biustonoszy na kobiece piersi przez 15 lat.

Marta Nowak / tydzień temu
Nosisz stanik? To przestań. Okazuje się, że biustonosze nam szkodzą fot. Fotolia

Francuski profesor Jean-Denis Rouillon, po 15 latach badań jest pewien: panie, dla zdrowia i wyglądu własnych piersi, nie powinny nosić staników. Czy ma rację? Aby odpowiedzieć na to pytanie, musimy się zastanowić, do czego nam – kobietom – biustonosze są w ogóle potrzebne.

Usztywnione piersi

Zanim wynaleziono stanik, kobiety w różny sposób starały się ochraniać i… zasłaniać piersi. W starożytnym Rzymie na przykład duży biust był powodem do wstydu i śmiechu, panie owijały więc klatkę piersiową materiałami, w Grecji zaś pojawiły się pierwsze biustonosze – były wynikiem potrzeby kobiet uprawiających sporty, dla których mężczyźni wymyślili specjalne opaski podtrzymujące piersi. W średniowieczu staników wprawdzie nie noszono, ubrania były jednak na tyle szorstkie w dotyku, że by uniknąć podrażnień skóry, zakładano pod nie wygodniejsze koszule. Z czasem modne zaczęły być wąziutkie talie – aby je uzyskać, wprowadzono gorsety, które z wieku na wiek wiązano coraz ciaśniej. Na przełomie XVII i XVIII wieku były już tak ciasne, że miażdżyły i deformowały kobiece żebra, a z czasem także organy wewnętrzne.

Wiek XIX przyniósł modę na dwuczęściowe suknie, z których górną część stanowił stanik, a dolną – spódnica. Pierwszy biustonosz, który przypomina te współczesne, zaprojektowano jednak dopiero w 1866 roku w Anglii – konstrukcja opierała się na drutach i jedwabiu. Kolejni projektanci przez lata udoskonalali model stanika, do ich opracowywania włączali się także lekarze – m.in. Polka o nazwisku Hryniewicz.

Stanik precz?

Biustonosz – w zależności od czasów, w których go noszono – miał ochraniać i podtrzymywać piersi, spłaszczać je lub uwypuklać, optycznie zwężać talię i zasłaniać to, co nie powinno być eksponowane. Przez lata był nieodłączną częścią garderoby, zmieniał się tylko jego wygląd i… waga (do XIX wieku kobieca bielizna potrafiła ważyć nawet 2,5 kg!). Panie zbuntowały się przed jego noszeniem dopiero w latach 70. i 80. XX wieku, traktując go jako przejaw męskiej dominacji. Nie chcąc być traktowane jako obiekt seksualny, paliły więc staniki i masowo odmawiały ich używania.

W świetle ostatnich doniesień miały w tym sporo racji. Przynajmniej pod kątem zdrowotnym. Ekspert do spraw sportu i profesor Uniwersytetu Franche-Comte, Jean-Denis Rouillon, przez 15 lat przebadał bowiem 330 kobiet w wieku od 18 do 35 lat i odszedł do wniosku, że dla wyglądu i zdrowia piersi (i nie tylko) lepiej stanika nie nosić wcale. Dlaczego?

Naukowiec zauważył, że panie, które przestały korzystać z biustonoszy, miały sutki o 7 mm bardziej podniesione niż inne kobiety, a staniki zmniejszają napięcie piersi i utrudniają krążenie.

Medycznie, fizjologicznie i anatomicznie – piersi nie zyskują na odrzuceniu siły grawitacji. Wręcz przeciwnie, stają się bardziej obwisłe i mało jędrne
– powiedział Rouillon.

Nie wszyscy badacze podzielają jego punkt widzenia i zalecenie, by staników nie nosić, zauważając, że kobiety noszą biustonosze z różnych powodów – także po to, by móc uprawiać sporty i czuć się na co dzień komfortowo.

Jean-Denis Rouillon, profesor nauk sportowych na uniwersytecie w Besançon, spędził 15 lat studiując anatomię 330 kobiet i doszedł do wniosku, że biustonosze są „fałszywą koniecznością”. Ale czy Rouillon jest jakimś specjalistą od piersi? Mówi on, że medycznie, fizjologicznie, anatomicznie piersi nie zyskują na tym, że zakładamy staniki. Ale kobiety nie noszą biustonoszy ze względów medycznych, fizjologicznych czy anatomicznych. Nosimy je ze względów psychologicznych, estetycznych i praktycznych. W przeciwnym razie nasze piersi skakałyby na każdą stronę świata podczas biegu, aby złapać zamykającą się windę
– skomentowała Deborah Orr z Guardian.

Nosić więc czy nie nosić? Oto jest pytanie, a odpowiedź – jak mniemamy – powinna zależeć indywidualnie od każdej kobiety.

Zobacz też inne newsy na Polki.pl

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)