Skąd brać czas, kiedy go nie ma? Zdradza pisarka Krystyna Mirek, pracująca mama czwórki dzieci

To jedno z żelaznych pytań padające na każdym spotkaniu autorskim. Skąd brać czas na to, by być mamą, pracować z pasją, wypoczywać, dbać o małżeństwo, przyjaciół? Temat jest szeroki i warto się nim interesować, bo dobre poukładanie obowiązków i przyjemności, sprawia, że życie staje się prostsze, lżejsze i zwyczajnie fajniejsze.

Krystyna Mirek / 2 miesiące temu
Skąd brać czas, kiedy go nie ma? Zdradza pisarka Krystyna Mirek, pracująca mama czwórki dzieci fot. Fotolia

Ja byłam kiedyś bardzo zabieganą kobietą. Pędziłam od rana od jednego obowiązku do drugiego. Dom, praca, dzieci, dom, praca, dzieci. Tak przez wiele lat. Bardzo ciężko pracowałam, wcześnie wstawałam, późno kładłam się spać, a i tak ciągle miałam zaległości.

Dlaczego matka powinna w pewnym momencie wycofać się z życia syna?

To się zmieniło. Teraz żyję spokojniej, choć mam czworo dzieci i swoją pracę wykonuję z pasją. Ale inaczej wszystko poukładałam, na własnych warunkach, dostosowanych do potrzeb mojej rodziny. To szeroki temat, ale dzisiaj chciałabym odpowiedzieć na to jedno pytanie. Skąd brać czas, kiedy się go nie ma?

Mam prawo być sobą? Nie muszę się zmieniać? Dlaczego - dopiero dziś to wiem…

To chyba jedyna sprawiedliwość na tym świecie, że wszyscy mamy do dyspozycji dwadzieścia cztery godziny na dobę. Nawet fakt, że każdy umrze nie jest do końca sprawiedliwy, bo jeden odejdzie po osiemdziesięciu latach pełnego pasji życia, a drugi po dwudziestu, kiedy nie zdążył nawet na dobre zacząć.

Tymczasem bez względu na okoliczności, każdy ma w dniu tyle samo godzin do dyspozycji. I jest z tym trochę jak z pensją. Zdarza się, że dwie kobiety zarabiają taką samą kwotę. Jedna za to wykarmi czteroosobową rodzinę, a druga już po tygodniu pożycza, bo jej brakuje na podstawowe potrzeby. To zależy od tego, jak się dysponuje i zarządza tym, co otrzymujemy. Z czasem jest podobnie.

Poniżej garść prostych sposobów na oszczędzanie czasu, który można przeznaczyć na to, na czym nam najbardziej zależy:

  • Zajmować się tym, co ważne. Aby to zrobić trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie, co jest ważne i nie okłamywać się. Większość ludzi powie, że rodzina, relacje. Ale kiedy spojrzymy na ich plan dnia, okaże się, że ta rodzina tak naprawdę jest dla nich na ostatnim miejscu, mają dla niej najmniej czasu.
  • Oddzielać życie zawodowe od prywatnego i zajmować się jedną rzeczą w jednym momencie. Wielofunkcyjność, zwłaszcza kobiet, jest przereklamowana. Prowadzi do chaosu, zmęczenia i poczucia braku panowania nad życiem. Nauczyłam się tej trudnej sztuki i bardzo mi ułatwiła życie. Kiedy pracuję, robię to w sposób skoncentrowany, nie myślę, co na obiad, co jeszcze muszę danego dnia zrobić. Gdy kończę pracę, zamykam laptop i bawię się z dziećmi. Nie sprawdzam wtedy maila, nie wchodzę na fb. Kiedy odpoczywam to na całego, gdy pracuję również. Ale robię jedną rzecz w jednym momencie. To pomaga.
  • Nie marnować czasu na rozmowy o niczym. Narzekanie, plotki, usprawnianie życia osób niezainteresowanych naszymi poradami, tłumaczenie Lewandowskiemu, jak ma grać i pogodzie, jaka ma być.
  • Mieć mniejsze grono znajomych i otaczać się prawdziwymi przyjaciółmi. Dbać o tę relację.
  • Załatwiać najpierw najważniejsze sprawy, a drobiazgi na bieżąco. Wszystko, co zajmuje poniżej dwóch minut, od razu. Prosta odpowiedź na wiadomość, odłożenie kubka do zmywarki, butów do szafki itp.
  • Prosić o pomoc. Możemy się przez to narazić na nieprzyjemną odmowę, ale warto szukać sprzymierzeńców i budować relacje.
  • Zakupy spożywcze można robić przez Internet, jeśli tylko jest taka możliwość. Dzięki stałym listom zakupowym oszczędza się sporo czasu na wybieranie szukanie, podróż i chodzenie po sklepie, a także pokus.
  • Nie chcieć za dużo. Umieć powiedzieć dość w pracy, w dążeniu do sukcesu, gromadzeniu dóbr, nawiązywaniu relacji, podejmowaniu nowych ról. Szczęście leży także w umiarze. Nawet najlepsza organizacja czasu nie pomoże zmieścić siedmiu żyć w jednym człowieku.
  • Wszyscy wiemy, że wielkim pożeraczem czasu jest sieć. Może ta nazwa nie jest przypadkowa? Kto w nią wpadnie, ciężko mu się wydostać. Nici są lepkie od przyjemności i wciągamy się, nawet tego nie zauważając. Tu przydaje się silna wola i świadomość tego, co w życiu ważne, na czym nam NAPRAWDĘ zależy.
  • Bez wysiłku, silnej woli i mądrości w dokonywaniu wyborów się nie uda. Życie na własnych warunkach to wielka i piękna sprawa. Takich zwykle nie dostaje się za darmo ani łatwo. Ale warto podjąć wysiłek.

Wszystkie felietony Krystyny Mirek - polecamy!

Polecamy także fanpage pisarki na Facebooku.

Najnowsza książka Krystyny Mirek „Saga rodu Cantendorfów. Tom 1. Tajemnica zamku” już w sprzedaży! 

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)