Nowość - Hitsalonik.pl - kupuj kolekcje filmowe.


Społeczność
Twój Profil
Blogi
Forum
Zdjęcia
Video
Pomoc
Styl życia
Polki.pl
Wizaz.pl
Uroda.pl
Viva.pl
Dziecko i wychowanie
BabyOnline.pl
CiazaPorod.pl
MamaCafe.pl
AbcKarmienia.pl
ZdrowyBobas.pl
Czasopisma
Przyjaciółka
Party
Pani domu
Uroda
Vita
Twoje Dziecko

Mamo To Ja
Twój Maluszek
Przedszkolak
Dom i Wnętrze
Serwisy specjalne
Viva Photo Awards
Kolekcje filmowe
Hitsalonik.pl
Fundacja Przyjaciółka
Viva Najpiękniejsi
Dziecko na okładkę

Kultura / ksiazki - artykuł

Ach, Japonia...

Udostępnij Wyślij znajomym Drukuj
Edipresse Polska S.A.

O erotyce, miłosnych zwyczajach Japończyków, plotkowaniu przy kawie oraz o modzie i kulturze onsenów opowiada pisarz, Marcin Bruczkowski.

Marcin Bruczkowski

Zobacz także




Japończycy są ponoć bardzo skrytym narodem...
- Nie doświadczyłem tego. Są trochę jak Polacy – przy pierwszym kontakcie bywają mało otwarci, ale dziesięć spotkań i dziesięć litrów piwa później zaczynają się otwierać i pewnego dnia stają się naprawdę dobrymi przyjaciółmi.

Czy w takim razie chętnie rozmawiają ze swoimi dziećmi o emocjach, uczuciach, miłości?
- Rozmawiają raczej niedużo, ale jeszcze nie widziałem takiego narodu na świecie, gdzie rodzice często by mówili w domu o miłości. Zresztą my, Polacy, też mamy wielkie problemy z rozmawianiem o uczuciach. Głównie mówimy o tym, co będzie na kolację i co dziecko dostało z matematyki.

A jak zachowuje się zakochana Japonka?
- Jak każda zakochana kobieta wszędzie na świecie.

Widać to po niej?
- Pewnie że widać, chociaż wszystko zależy od tego, jak się toczą losy wyżej wymienionej miłości, i w zależności na jakim etapie jest owo uczucie... W każdej kulturze są pewne kody, dzięki którym wiadomo, że jedna osoba jest zainteresowana drugą; niemniej one są zazwyczaj bardzo subtelne i kluczem do zrozumienia ich jest po prostu w danej sytuacji słuchać sercem a nie dopatrywać się "typowych" objawów miłości.
Poza tym Japonia to nie jest jednolita kultura – to raczej sto różnych kultur. Japończycy do niedawna praktycznie nie podróżowali nawet po swojej wyspie. Ich lokalne kultury są bardzo mocne i dlatego zupełnie inaczej zachowa się w stosunku do przystojnego mężczyzny dziewczyna z Tokio a inaczej dziewczyna z Kioto.

Dużo jest sex hoteli w Japonii?
Od groma. Stoją przy każdej ulicy. Łatwo je poznać: między zwyczajnymi budynkami mieszkalnymi nagle wyrasta coś otynkowanego na różowo, ma greckie kolumienki wokół okien a na górze - basztę jak ze średniowiecznego europejskiego zamku. Potworny kicz. Na takich budynkach oczywiście nigdzie nie jest napisane, że to love hotel, za to jest napisana cena pokoju za godzinę, podczas gdy każdy inny hotel liczy sobie za dobę.
Jak się przechodzi koło sex hotelu widać, że drzwi całe są z luster weneckich - dzięki temu, jak ktoś wychodzi, nie wpadnie na swojego szefa albo ważnego znajomego, bo ma widok na ulicę. Natomiast z zewnątrz nie widać osób, które są w środku. Bardzo praktyczne. Coraz więcej jest też rabu hoteru typu drive-in. Wjeżdża się do garażu, a nad wjazdem wiszą frędzle, które chronią klientów przed wzrokiem ciekawskich. Facet wrzuca pieniądze do automatu i wystukuje, za ile godzin chce zapłacić. Rurą wypada dla niego klucz w wielką gruszką. Nie widzisz przy tym żadnego człowieka, wszystko jest możliwie najmniej ambarasujące.
Dodam, że love hotele są dość drogie, więc stać na nie raczej tylko pracujących. Ale jest ich w Japonii pełno, bo nie ma gdzie spędzić paru intymnych godzin. Trzeba mieć na względzie, że tamtejsze mieszkania często mają ściany grubości papieru, więc bywa mało prywatnie. Poza tym, sąsiedzi by zobaczyli, że się kogoś przyprowadza do domu, a Japończycy są plotkarskim narodem. W tradycyjnym modelu rodziny japońskiej kobieta nie pracuje - w związku z czym po wyjściu za mąż wiele pań zaczyna się nudzić i kiedy ich mężczyźni idą do pracy, spotyka się z sąsiadkami w kawiarni i rozmawia z nimi przez pół dnia. A gdy im się skończą tematy, to plotkują, kto kogo odwiedził wieczorem.


oceń artykuł 13 głosów

Dodaj opinię

Zasady opinii »

Opinie

Duży "+"2009.08.14 18:58

Rozmowa rzeczywiście była przeprowadzana na luzie, bez sztywniackich ograniczeń ;) M.T trafia w sedno, zaś M.B zalewa swoim humorem ;> »

autor Razi

zabawny wywiad2008.10.23 16:47

uważam, ze wywiad był bardzo fajny, z duzym poczuciem humoru:)) »

autor Hanka

to są... (2)2007.08.27 11:44

banialuki. »

autor herman

Ha!2007.09.02 11:30

Bridżet mogłaby się wiele nauczyć!!! :) »

autor Jones

Fajna konwencja2007.09.02 11:30

Luźna rozmowa, pewnie w jakiejś knajpce, bez nadęcia i sztywniackich pytań. Fajny efekt. »

autor B

Dużo można się dowiedzieć2007.08.29 21:25

I to takich rzeczy, których nie znajdzie się w oficjalnych przewodnikach. Co do Karoshi - to rzeczywiście kojarzy się z Japonią, a przecież zdarza w każdym kraju na świecie. Japonia to... »

autor Japonofilka

Bardzo fajnie poprowadzony wywiad2007.08.23 12:39

Bardzo fajny artykuł. Gratuluje poczucia humoru tandemowi pani redaktor-pisarz. Ostatnie trzy pytania: Jaką grę wstępną lubią Japonki... A czy mają ulubione... Czy w Japonii są jakieś... »

autor Luc

mi się wywiad podoba2007.08.23 08:12

Nawet bardzo! Zachęcił mnie do kupienia książki P. Bruczkowskiego, a wcześniej nie słyszałem o tym pisarzu. »

autor Mateo

jak dla mnie super!2007.08.23 07:57

Podoba mi się całość - przyjemnie się czyta, ciekawych rzeczy dowiaduje. Nie wiem, czemu "ms" tak krytykuje pytania - według mnie są tak samo dobre jak odpowiedzi (no ale może "ms" ma... »

autor Pistacja

Skąd tyle jadu?2007.08.22 20:35

O co cho? Że rozmowa nie jest nadęta, tylko lekka i wesoła? To coś złego? PS. Zakasać to można rękawy. Pewnie chodziło o zakasować? :) »

autor loutka

ach japonia...2007.08.22 19:44

widac, ze pani redaktor chce zakasac pytania bridget jones. Gratuluje refleksu i poczucia humoru panu Bruczkowskiemu. Jak tu potraktowac kretynskie pytania »

autor ms

Wszystkie opinie

Obejrzyj w kinie

Salt

Angelina Jolie w filmie "Salt"

Angelina Jolie w roli oficera CIA oskarżonego o bycie uśpionym rosyjskim szpiegiem. Na ekranie zobaczymy również Daniela Olbrychskiego. »

"Ja, Don Giovanni"

"Ja, Don Giovanni"

Najnowsze dzieło Carlosa Saury opowiadające o życiu Lorenzo De Ponte, autora libretta do opery Mozarta "Don Giovanni". »

"Święty interes"

Adamczyk, Woronowicz i Kazadi w komedii „Święty interes”

„Wszyscy święci” polskiego kina wreszcie grzeszą... humorem! Adam Woronowicz i Piotr Adamczyk bawią do łez w „Świętym interesie” Macieja Wojtyszki, nawiązującym do najlepszych tradycji gatunku komedii prowincjonalnej. »

"Tak to się teraz robi"

Jennifer Aniston na imprezie zapłodnieniowej

Bycie singielką bardzo odpowiada Jennifer. Do szczęścia brakuje jej tylko dziecka. „Tak to się teraz robi”, to najnowsza, zakręcona komedia z udziałem Jennifer Aniston. »

"Heartbreaker. Licencja na uwodzenie"

Vanessa Paradis uwodzi w filmie "Heartbreaker. Licencja na uwodzenie"

Rozbrajająco uwodzi. Profesjonalnie łamie serca. Działa na zlecenie. Taka właśnie jest Vanessa Paradis w filmie "Heartbreaker. Licencja na uwodzenie". »

"Incepcja"

Leonardo DiCaprio w filmie „Incepcja”

Tego lata twój umysł będzie sceną zbrodni. Leonardo DiCaprio w filmie reżysera „Mrocznego rycerza” – „Incepcja” »

Forum Film

Monica Bellucci i Nicolas Cage w filmie "Uczeń Czarnoksiężnika"

Monica Belluci jako czarodziejka Veronika zakochana w czarnoksiężniku Balthazarze w fascynującej opowieść o miłości, zazdrości i zemście. »

"Step Up 3D"

"Step up" w 3D

Najlepsi tancerze świata, miłość i muzyka – wszystko w trzecim wymiarze. Zrealizowana w olśniewającej technologii 3D kontynuacja megahitów „Step Up – Taniec zmysłów” i „Step Up 2”. »

Dołącz do społeczności

Galerie

Redakcja         Kontakt         Regulamin        Reklama

Copyrights 2010 Edipresse Polska S.A.