POLECAMY
Joanna Germak

Polka, redaktorka, wydawca. Dba, żeby na Polki.pl nie zabrakło ciekawych tematów. Ceni czerń i biel, ale porusza się po szerokiej skali szarości, która wbrew pozorom jest bardzo kolorowa. Tak jak życie (chwilami).

Dlaczego bardziej mnie przekonuje reklama z dojrzałą aktorką, a nie z młodą blogerką
Dlaczego bardziej mnie przekonuje reklama z dojrzałą aktorką, a nie z młodą blogerką
Bardzo cieszę się, że zapoczątkowany kilka lat temu trend zatrudniania do reklam ubrań i kosmetyków dojrzałych kobiet ma się dobrze. Wygląda na to, że miłość marek do 20-letnich blogerek i „influenserek” promujących produkty (niezależnie od tego, do kogo są kierowane, ważne żeby hajs się zgadzał) też powoli się kończy. Bo jednak historia i doświadczenie stojące za osobą, która w życiu osiągnęła coś więcej niż 250 tysięcy followersów na Instagramie bardziej do mnie trafia niż wesołe snapy z lokowaniem produktu. Czytaj więcej
„Z zaburzeniami erekcji idzie się do lekarza, a nie do apteki po suplement”. Wywiad z seksuologiem, dr Andrzejem Depko
„Z zaburzeniami erekcji idzie się do lekarza, a nie do apteki po suplement”. Wywiad z seksuologiem, dr Andrzejem Depko
„Zaburzenia erekcji to objaw, a nie choroba. One coś znaczą. Zamiast iść do apteki i sięgać po jedną z substancji, która i tak nie działa, mężczyzna powinien pójść do lekarza” – mówi dr Andrzej Depko. Jaka jest prawda o suplementach diety i lekach na potencję? Co seksuolog zarzuca popularnym reklamom, a co radzi mężczyznom i ich partnerkom? Czytaj więcej
„Dlaczego nie mogę wyjść, wyglądając jak chcę, żeby jakiś facet nie złapał mnie za tyłek?”. Poruszający apel Zuzanny
„Dlaczego nie mogę wyjść, wyglądając jak chcę, żeby jakiś facet nie złapał mnie za tyłek?”. Poruszający apel Zuzanny
Młoda kobieta napisała o tym, co ją spotkało na koncercie i… teraz mierzy się z uwagami obrońców tych wszystkich „supersamców”, którzy niewiele mają do zaoferowania atrakcyjnej kobiecie oprócz kilku seksistowskich komentarzy, nie umieją trzymać rąk przy sobie, a buzi na kłódkę. Oczywiście to jej wina - bo poszła na koncert, bo ładnie wyglądała, bo dobrze się bawiła, bo jest feministką. Sama się prosiła o obmacywanie! Poza tym to przecież „nic takiego” i „po co robić aferę”, „powinna być zadowolona, że się podoba facetom”. Czytaj więcej
Słodki księciunio kończy dziś 4 lata. Zobaczcie zabawne momenty i najlepsze minki księcia George'a!
Słodki księciunio kończy dziś 4 lata. Zobaczcie zabawne momenty i najlepsze minki księcia George'a!
Pierworodny brytyjskiej książęcej pary - Kate i Williama - kończy dziś 4 latka! Jest prawdziwym mistrzem w robieniu zabawnych min! Zapraszamy na przegląd zdjęć małego księcia. Czytaj więcej
„Janusze reklamy” potrzebują gołej baby, żeby sprzedać produkt? Tylko kto go kupi? „Buraki, cebulaki i Sebixy”
„Janusze reklamy” potrzebują gołej baby, żeby sprzedać produkt? Tylko kto go kupi? „Buraki, cebulaki i Sebixy”
Reklama kursów w pewnej motoszkole. Na pierwszym zdjęciu dwie panie w biustonoszach, a za nimi grupa ucieszonych panów w zielonych odblaskowych kamizelkach. Wyglądają, jakby się szykowali do zbiorowego gwałtu. Na drugim zdjęciu ci sami panowie jeszcze bardziej zadowoleni z dyplomami w rękach i hasło: „Wszyscy zaliczyli”. Łapiecie żarcik? Czytaj więcej
Za gruba, za stara, za brzydka, za… jaka? Zajmijcie się lepiej czymś innym zamiast krytykować
Za gruba, za stara, za brzydka, za… jaka? Zajmijcie się lepiej czymś innym zamiast krytykować
Niedawno zadałyśmy Wam pytanie, co sądzicie o pewnej pani z nadwagą eksponującą wydatny brzuszek w bikini. Wasze reakcje były fantastyczne! „To jej sprawa”, „Nikomu nic do tego”, „Niech sobie nosi taki kostium, jaki lubi”, „Wygląda super”. „Pani powinna mieć gdzieś opinię innych”. Niektóre z Was były oburzone, że w ogóle o to pytamy. I słusznie - bo to jak wyglądają inni i czy ubierają się odpowiednio do swojej figury to nie nasza sprawa. Czytaj więcej
A co ty byś zrobiła, będąc świadkiem takiej sceny?
A co ty byś zrobiła, będąc świadkiem takiej sceny?
Mężczyzna bił kobietę. W biały dzień wśród ludzi, na stacji, na miejskim dworcu. Nikt nie zareagował. Nikt oprócz NIEJ - jednej jedynej odważnej. Niegodzącej się na przemoc wobec słabszych. Która drugi raz zrobiłaby to samo, mimo że ten mężczyzna ją też pobił. I NIKT jej nie pomógł. Ludzie, co się z wami dzieje? Czytaj więcej
Piekło kobiet. Czy serial „Opowieść podręcznej” to ostrzeżenie dla nas wszystkich?
Piekło kobiet. Czy serial „Opowieść podręcznej” to ostrzeżenie dla nas wszystkich?
Wyobraźcie sobie, że z dnia na dzień zostajecie bez pracy. Odcinają wam dostęp do waszego konta, waszych pieniędzy. Męża izolują lub zabijają, dzieci odbierają. Nie możecie same wyjść na ulicę. Przestajecie mieć jakiekolwiek prawa. A waszym całym światem jest pokój z łazienką. Wyobraźcie sobie, że waszym obowiązkiem wobec państwa staje się rodzenie dzieci obcym facetom, którzy was gwałcą raz na miesiąc. Że gdy powiecie jedno słowo za dużo, za karę możecie stracić oko, rękę lub zostać obrzezane. Brzmi jak fikcja? Niektóre z tych rzeczy dzieją się naprawdę. Czytaj więcej
„Boks tajski jest lepszy od Chodakowskiej”. Dziewczyny się biją... I to jak się biją!
„Boks tajski jest lepszy od Chodakowskiej”. Dziewczyny się biją... I to jak się biją!
Duszna sala, wilgoć skrapla się na suficie i szybach. Zapach... no, trzeba przywyknąć. Na sali kilkanaście dziewczyn (faceci też są) w rękawicach i ochraniaczach na nogi. Wszystkie sapią, są czerwone na twarzach, na plecach plamy potu. Dają z siebie wszystko. Ale trenerowi Robertowi Popławskiemu to nie wystarcza. „Nie oszukuj, widzę cię, wytrzymaj jeszcze kilka powtórzeń, ile razy mam pokazywać to samo, źle, źle, źle!”. Na pochwałę trzeba zasłużyć. Ale jak się już ją dostanie... Smakuje lepiej niż wielkie ciastko czy czekolada, na które można sobie pozwolić po 1,5 godziny wycisku. Czytaj więcej
Oto dlaczego w Polsce ciężko wychować dziewczynkę na pewną siebie kobietę. Witajcie w naszej bajce!
Oto dlaczego w Polsce ciężko wychować dziewczynkę na pewną siebie kobietę. Witajcie w naszej bajce!
„Jak to dobrze być dziewczynką. Być brunetką lub blondynką. Bez powodu można płakać - tym za serce chłopców łapać. Można bawić się lalkami, stać przed lustrem godzinami (…). Serca podbić słodką minką... Tylko trzeba być dziewczynką”. Jeżeli takie rzeczy wpaja się kilkulatkom w przedszkolu, to potem nie ma co się dziwić, że kobiety zarabiają mniej i zamiast podbijania świata zostaje im podbijanie męskich serc poprzez wzdychanie, słodkie minki i „płacenie uśmiechami”. Czytaj więcej