Polki.pl
kom. (17)

Jak wygląda wizyta u seksuologa?

Wieść gmina niesie, że seksuolog to świr, jak psychiatra, tylko jeszcze zboczony. W rzeczywistości większość z nas nawet nie uświadamia sobie jak bardzo porady potrzebuje.

Żądnych gorszących emocji od razu rozczaruję - wizyta u seksuologa nie ma żadnych znamion orgii, ani związków z ginekologią. Łatwiej porównać konsultację do spotkania z psychoterapeutą, który w trakcie rozmowy postara się wyjaśnić nam, gdzie leży źródło problemu. A te mogą być różne, nie zawsze nawet uświadamiane - zwykłe obawy, nerwice, zahamowania, za duże czy za małe libido, brak iskry w związku czy nawet techniczne problemy współżycia - wszystko to dotyka każdego z nas. Oczywiście, często dobry związek wystarczy, aby samodzielnie znaleźć drogę do lepszego, bardziej satysfakcjonującego seksu, ale prawda jest taka, że z partnerem zwykle o intymnych sprawach rozmawiać najtrudniej. Bo nie zrozumie, bo się obrazi, bo się zniechęci…

Dla kogo?
Jak wygląda wizyta u seksuologa?Tak naprawdę, z logicznego punktu widzenia, każdy dorosły człowiek skorzystałby na szczerej, profesjonalnej rozmowie o swoim życiu seksualnym, bo zbyt wiele czasu traci się na uciekanie przed strachami i kompleksami, gaszenie światła i bóle głowy, zaś w ostatecznym rozrachunku zbyt mało naszych fantazji zostaje zrealizowanych. Nie musi wcale tak być.

Szacuje się, że tylko jedna osoba na cztery z poważnym łóżkowym problemem znajduje w sobie wystarczająco siły i odwagi, aby o pomoc poprosić specjalistę. Z tego większość stanowią panowie po 45 roku życia mający problem z wytryskiem i zmuszeni do wizyty przez kobietę oraz młodsze panie nie osiągające orgazmów. Optymalne jest pójście do gabinetu z partnerem, bo w seksie zawsze są dwie strony medalu. Paradoksalnie, obecność doświadczonego terapeuty często katalizuje porozumienie i na kozetce rozmawia się nam ze sobą łatwiej, niż we własnej sypialni.

Po krótce więc przedstawiamy czego się w gabinecie seksuologa spodziewać:

  • „Analiza techniczna” - w indywidualnej rozmowie z pacjentem lekarz spyta o funkcjonowanie organów płciowych - wady anatomiczne, bóle, infekcje, niewrażliwość, nadwrażliwość, suchość pochwy czy przedwczesny wytrysk to wszystko sprawy, o których trzeba wspomnieć. Tu również warto mieć ze sobą wyniki badań hormonalnych, bo to często czynnik sprawczy wielu kłopotów.
  • Oględziny - w przypadkach stwierdzonych fizycznych dysfunkcji czy zaburzeń lekarz czasem (dość rzadko i zwykle u mężczyzn) kontroluje organy poniżej pępka, aby lepiej zdiagnozować dolegliwość.
  • Skierowania na badania - bardzo często z gabinetu wyjdziemy z poleceniem zrobienia badań: zwykłych krwi, moczu, cukru, cholesterolu, ale także hormonalnych i wenerologicznych.
  • Rozmowa o seksie - jak często, jak długo, jak chętnie, jak przyjemnie, jak podniecająco, z kim najchętniej - te wszystkie aspekty seksualnego życia będą dla lekarza ważne. Tutaj trzeba być naprawdę szczerym do bólu, bo tylko pełen obraz sytuacji da lekarzowi podstawy do dobrej diagnozy. Wstyd warto zostawić za progiem, a seksuologa traktować tak jak ginekologa, prawnika czy księdza - rozmowa objęta jest tajemnicą.

Co potem?

Gdy lekarz będzie miał wszystkie wyniki badań i pełen obraz naszych problemów może zaproponować działania naprawcze, tj.:

  • Leki hormonalne, uspokajające, przeciwdepresyjne, czy polepszające dokrwienie
  • Ćwiczenia mięśni Kegla, rozluźniające, usprawniające, itd.
  • Zmianę pozycji, scenerii, czasu czy przyzwyczajeń seksualnych
  • Terapię partnerską w celu wyjaśnienia konfliktów i dysfunkcji życia intymnego

Konsultację z seksuologiem objęte są koszykiem świadczeń NFZ, ale potrzebujemy mieć skierowanie od lekarza rodzinnego. Naprawdę warto, bo 70% wszystkich terapii kończy się zwykle sukcesem, a w tej sferze życiowej to coś więcej niż tylko dobre samopoczucie!

Dowcip seksuologiczny:
Facet u seksuologa:
- Doktorze, moja żona bardzo dziwnie zachowuje się podczas orgazmu…
- Proszę się nie martwić - kobiety bardzo różnie zachowują się w takiej chwili - jęczą, stękają, krzyczą, drapią, niektóre nawet gryzą…
- No i o to chodzi, doktorze. A moja tylko łyka i patrzy na mnie taka obrażona.

 




Oceń 4,00 / 8

Kuchnia Anny Jurksztowicz: surówka z kapusty

 
 

Zobacz także

 
 

Podobne w temacie Sprawy intymne

Skomentuj Jak wygląda wizyta u seksuologa?

Gość We-Dwoje.pl
Komentujesz jako dsfdsfds  /  Wyloguj sięZarejestruj się  /  Zaloguj się

Podobne do Jak wygląda wizyta u seksuologa?

Zobacz
ostatnie wydanie tygodnika

Wysłanie formularza jest jednoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu We-Dwoje Polki.pl