Polki.pl
kom. (40)

Hormonalna terapia zastępcza pomaga czy szkodzi?

Czy wiesz ile ludzie żyli w średniowieczu? Dziwne to pytanie... „Pewnie żyli dłużej bo nie było tyle stresu, zanieczyszczeń środowiska, konserwantów itd.” - aaa i błąd. Przeciętna długość życia człowieka w średniowieczu wynosiła około czterdziestu lat.

Dzisiaj uległo to całkowitej zmianie. Popatrzmy jak wiele kobiet, które zbliżają się do pięćdziesiątki jest w pełni sił. Są one aktywne zawodowo i często w tym momencie rozpoczynają najlepszy okres swojego życia. Jednocześnie w tym czasie stopniowo wygasa czynność jajników i w konsekwencji spada produkcja estrogenów i gestagenów (żeńskich hormonów płciowych). Rozpoczyna się czas przekwitania tzw. menopauza. Jest to ostatnia miesiączka w życiu kobiety. Wyróżnia się kilka faz tej „nowości” w życiu kobiety:

  • premenopauza – to okres kilku lat przed menopauzą,
  • perimenopauza – to okres kilku lat przed (mniej niż powyżej) i po menopauzie,
  • postmenopauza – to czas od menopauzy do około 65 roku życia,
  • senium – to lata późniejsze.

Hormonalna terapia zastępcza pomaga czy szkodzi?

Są to tylko pewne ramy czasowe. Jednak wiek wystąpienia menopauzy oraz czas trwania poszczególnych faz jest cechą indywidualną każdej kobiety. Najważniejsze, aby pamiętać o tym, że przebieg tej fazy życia w dużym stopniu zależy od samej kobiety. Jeśli kobieta przygotuje się na zmiany tzn. zdobędzie wiedzę o zachodzących zmianach fizjologicznych oraz dołączy do tego pozytywna postawę wobec życia, może znacznie osłabić napięcie i stres często występujący w okresie menopauzy.

Drogie panie – menopauza to czas dla was. Zaplanujcie go według swojej woli. Wybierzcie jakiś kurs, znajdźcie nowe hobby i pomyślcie o własnym zdrowiu. Niech wasze życie stanie się przygodą!!

Jakie dolegliwości mogą wystąpić?
Niedobór estrogenów (narasta on powoli w okresie przekwitania) prowadzi do wystąpienia szeregu dolegliwości psychicznych i fizycznych. Początkowo są to nieregularne miesiączki. Później są to stany depresyjne, zmęczenie, rozdrażnienie i brak chęci do działania. Inne typowe objawy to kołatanie serca, zaburzenia snu i uderzenia gorąca.

Czy istnieje skuteczne leczenie?
Odpowiednie leczenie polega na uzupełnieniu brakujących hormonów tzw. hormonalna terapia zastępcza (HTZ). Łagodzi ona lub nawet całkowicie znosi dolegliwości tego okresu, poprawia jakość życia i przywraca chęć do aktywnego działania. W wyniku stosowania HTZ skóra staje się bardziej napięta, wygląda zdrowiej i młodziej. Włosy odzyskują swoją puszystość i połysk. Badania naukowe dowiodły, że kobiety, które stosują HTZ rzadziej mają zwał serca oraz udar mózgu. Kobiety przyjmujące preparaty hormonalne zapadają na raka jajnika, macicy oraz jelita grubego znacznie rzadziej, niż nie stosujące tych środków. Wszystko pięknie i zdrowo. Pozostaje tylko zachęcać do stosowania HTZ. Czy aby na pewno? Jakie są ciemne strony HTZ? Rzadko kiedy człowiek stworzy coś tak fantastycznego, aby miało tylko pozytywne cechy.

HTZ nie można stosować u kobiet z:

  • ciężkim zaburzeniem czynności wątroby,
  • guzem wątroby,
  • czynnym procesem zakrzepowo-zatorowym,
  • niedokrwistością sierpowatokrwinkową,
  • hormonalnie zależnym guzem sutka lub narządu rodnego,
  • cukrzycą, 
  • endometriozą,
  • mastopatią.

Działanie leków hormonalnych może być osłabione podczas stosowania leków przeciwpadaczkowych i środków uspokajających. Inne ciemne strony HTZ to możliwość wystąpienia działań niepożądanych. Należą do nich nudności, bóle głowy, wymioty, uczucie napięcia sutków, bóle brzucha, a także przejściowy przyrost masy ciała (występujący w pierwszych trzech cyklach). Jest on przeważnie spowodowany zatrzymywaniem wody. Sporadycznie występują reakcje alergiczne (pokrzywka, świąd i rumień guzowaty). Bardzo rzadko, ale jednak zdarzają się poważne dolegliwości:

  • bóle i obrzęki kończyn,
  • kłujące bóle podczas oddychania,
  • bóle w klatce piersiowej,
  • migrenowe bóle głowy występujące po raz pierwszy,
  • zaburzenia równowagi,
  • znaczny wzrost ciśnienia tętniczego.

Oto teraz każdy ma mętlik w głowie. Cudowna na początku terapia HTZ okazała się mniej cudowną. Co robić? Przyjmować leki hormonalne i czekać na skutki uboczne? A może nie stosować HTZ tylko cierpieć z powodu np. uczucia rozdrażnienia, braku chęci do działania oraz zlewnych potów? Osobiście radzę nie stosować HTZ tylko dlatego, że lekarz zachęca do przyjmowania leków hormonalnych. Dla wielu kobiet objawy menopauzy nie są tak uciążliwe. Kobiety są w stanie zaprzyjaźnić się z niektórymi dolegliwościami. Wówczas nie warto poddawać się presji otoczenia. Można zastosować domowe sposoby łagodzenia dolegliwości. Nie pozwólmy wypisać sobie recepty np. na Klimonorm bez badań i dokładnego lekarskiego wywiadu. Ma on na celu wykluczenie schorzeń, które są bezwzględnym przeciwwskazaniem do HTZ. Kobiety, u których objawy menopauzy są uciążliwe, a nie występują u nich bezwzględne przeciwwskazania do HTZ, według mnie mogą skorzystać z hormonalnej terapii. To zasada wyboru jednego z dwojga złego. Decyzja należy do pań. Każda najlepiej wie czy wybierze ryzyko wystąpienia bólu głowy, nudności itd. czy uciążliwe uderzenia gorąca, dyskomfort, rozdrażnienie i depresję.
 




Oceń 4,50 / 4
Redakcja poleca

Podobne w temacie Żyj zdrowo

Skomentuj Hormonalna terapia zastępcza pomaga czy szkodzi?

Gość We-Dwoje.pl
Komentujesz jako dsfdsfds  /  Wyloguj sięZarejestruj się  /  Zaloguj się

Podobne do Hormonalna terapia zastępcza pomaga czy szkodzi?

Zobacz
ostatnie wydanie tygodnika

Wysłanie formularza jest jednoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu We-Dwoje Polki.pl