Jak uzyskać odszkodowanie za słup na działce?

Przez twoją działkę biegnie linia energetyczna albo gazociąg? Sprawdź, czy możesz dostać za to pieniądze.

słup wysokiego napiępia, odszkodowanie, porady prawne
fot. Panthermedia

Masz piękną działkę położoną w malowniczym miejscu, ale słupy energetyczne niweczą realizację wszystkich twoich planów? Zobacz, jak uzyskać odszkodowanie za słupy na działce!

Słupy na działce - jak uzyskać odszkodowanie?

  • Najpierw musisz dowiedzieć się, czy słup energetyczny lub rury gazociągu znajdują się na twoim terenie zgodnie z prawem, czy też przedsiębiorstwo korzysta z twojego gruntu bezprawnie. Użytkowanie zgodnie z prawem jest wówczas, gdy została ustanowiona służebność lub podpisana umowa cywilnoprawna o korzystaniu z terenu. Obowiązujące do roku 1985 prawo pozwalało stawiać słupy i instalacje bez zgody właściciela terenu. Dopiero później przepisy nakazały prowadzenie konsultacji w tej sprawie.
  • To, czy została ustanowiona służebność, możesz sprawdzić w księdze wieczystej, dział III. Tam powinien znajdować się zapis, że ustanowiono służebność na rzecz elektrowni lub gazowni. Ponieważ jednak zdarzało się, że przedsiębiorcy nie dopełniali obowiązku wpisu, nie możesz mieć pewności, że służebności nie ma.
  • Jeżeli wpisu nie ma, powinnaś wysłać pisemne wezwanie do właściciela słupów lub rurociągu o wskazanie podstawy prawnej, która upoważnia go do zajmowania twojego terenu. Jeżeli okaże się, że ma ważną decyzję administracyjną, która pozwala mu na lokalizację słupa na twojej działce na podstawie dawniej obowiązujących przepisów, możesz mieć problem z odszkodowaniem. W ocenie Sądu Najwyższego taka decyzja jest bowiem podstawą prawną do stałego korzystania z danej nieruchomości.
  • Jeśli okaże się, że elektrownia nie ma stosownej decyzji i umieściła słupy wbrew woli właściciela działki, masz prawo żądać usunięcia słupów lub odszkodowania za bezumowne korzystanie z twojej własności. W tym celu powinnaś napisać pismo (tzw. wezwanie) do właściciela urządzenia. Określ w nim swoje żądania: czy domagasz się usunięcia słupów (to jest najtrudniejsze do przeprowadzenia), odszkodowania czy ustanowienia tzw. służebności przesyłu. Wraz z pismem należy wysłać wypis z księgi wieczystej lub  odpis aktu notarialnego, który potwierdza twoje prawo do gruntu, oraz wyrys z mapy geodezyjnej z zaznaczeniem słupów.
  • Jeżeli elektrownia zaakceptuje twoje żądania, trzeba będzie spisać z nią umowę. Gdyby odmówiła, pozostanie ci skierowanie sprawy na drogę sądową. Pamiętaj jednak, że możesz żądać odszkodowania tylko za 10 lat wstecz. Wcześniejsze się przedawniły.
Alicja Hass / Przyjaciółka

Porady prawne i finansowe - forum >>

Sprawdź inne porady:

 

Publikacja:
Oceń artykuł 25 głosów
Wyślij znajomym Wyślij znajomym
Drukuj Drukuj
Wypowiedz się!
Nick:
Opinia:
Opinie
dorota2014.08.25 17:45
Pracuję w kancelarii, która między innymi zajmuje się odszkodowaniami tego typu jeśli są chętni proszę o odpowiedź (nie mogę zamieścić tutaj żadnego kontaktu, ponieważ str na to nie pozwala)
Jan2014.07.03 13:57
Witam, dla pomocy wszystkich istnieje kancelaria odszkodowawcza Guarda z Warszawy, która specjalizuje się w tego typu sprawach. Osobiście miałem z nia do czynienia. Zespół składa się z adwokatów i radców prawnych, którzy pomogą wyegzekwować odszkodowanie np: właśnie za słupy na działce, wpadki przy pracy, w drodze do lub z pracy... Polecam !!
M19552014.06.25 15:13
czy ma ktoś jakieś namiary kto zajmuje się takimi sprawami w powiecie ostrowskim woj . wielkopolskie
M19552014.06.25 15:13
czy ma ktoś jakieś namiary kto zajmuje się takimi sprawami w powiecie ostrowskim woj . wielkopolskie
Matematyka 2014.06.25 10:37
Witajcie, otrzymałam od firmy Energa potwierdzenie, że słup na mojej działce stoi nieprawnie. Chcą, abym wyznaczyła kwotę jednorazową, aby oni mogli wpisać służebność na mojej działce i żeby słup pozostał. Generalnie chciałabym, aby słup usunęli i zapłacili mi odszkodowanie za lata kiedy korzystali ze słupa bezprawnie. Myślicie, że jest to możliwe? Jeśli tak to o jaka kwota wchodzi w grę ? Czy ktoś z Was ma takie doświadczenia ?
Matematyka 2014.06.25 10:37
Witajcie, otrzymałam od firmy Energa potwierdzenie, że słup na mojej działce stoi nieprawnie. Chcą, abym wyznaczyła kwotę jednorazową, aby oni mogli wpisać służebność na mojej działce i żeby słup pozostał. Generalnie chciałabym, aby słup usunęli i zapłacili mi odszkodowanie za lata kiedy korzystali ze słupa bezprawnie. Myślicie, że jest to możliwe? Jeśli tak to o jaka kwota wchodzi w grę ? Czy ktoś z Was ma takie doświadczenia ?
Kazik2014.05.03 21:35
witam. Czy może mi ktoś podac namiar na jakąś firmę- kancelarnię z Krakowa która zajmuje się służebnością przesyłu i odzyskiwaniem odszkodowań za bezumowne korzystanie z gruntu
lukasz19912014.04.26 00:55
Witam! Istnieje firma specjalizująca się w odzyskiwaniu odszkodowań. Eksperci prawni pomagą odzyskać odszkodowanie np. za wypadek w pracy czy za granicą ,za szkody majątkowe, osobowe, zwroty utraconych dochodów, poniesionych kosztów związanych ze zdarzeniem. , itd. Dodatkowo nie pobierają opłat wstępnych. kontakt: 17/850-74-24 lub 796-019-506
lucek2014.04.20 20:05
Sorry.Moja sprawa ciągnie się od 2011 roku.Po prostu z nerwów się pomyliłem.
lucek2014.04.20 20:01
Moja sprawa o odszkodowanie za słupy ciągnie się już od 2013 roku.PGE nie ma podpisanej ze mną umowy o służebność ,więc zgodnie z prawem odszkodowanie za bezumowne korzystanie z mojej ziemi , za którą płacę podatek,należy mi się jak psu miska.A co się okazuje w naszym kochanym państwie prawa? Miałem teraz sprawę w sądzie i sędzia ot tak sobie oddalił mój pozew.A najlepsze jest to że żeby się dowiedzieć dlaczego szanowny sąd tak zawyrokował to muszę złożyć wniosek o wydanie wyroku na piśmie i czekać nawet do trzech miesięcy.
konik2014.04.17 17:35
Mnie prawnicy z themi wygrali właśnie sprawę o rurę gazową. Wszystko trwało ciut ponad rok. Podobno tak szybko dlatego, że w moim przypadku nie minęło jeszcze 20 lat. Ja jestem zadowolony, choć miałem nadzieję na wyższe odszkodowanie.
lukasz19912014.04.12 17:43
Witam! Istnieje firma specjalizująca się w odzyskiwaniu odszkodowań. Eksperci prawni pomagą odzyskać odszkodowanie np. za wypadek w pracy czy za granicą ,za szkody majątkowe, osobowe, zwroty utraconych dochodów, poniesionych kosztów związanych ze zdarzeniem. , itd. Dodatkowo nie pobierają opłat wstępnych.
Paolo2014.03.12 13:44
Tak jak napisała AN.Themi Kraków podpisało umowę,wzięli mój potwierdzony podpis przez notariusza na jednym z ich egzemplarzy i kontakt urwany.Czy to nie jest wyłudzenie danych osobowych?
vicek 742014.02.16 15:53
Cześć Bartosz jak masz to wszystko za sobą to podziel się z nami swoimi doświadczeniami w tej sprawie i jak długo prowadziła to twoja kancelaria
Szymon2014.02.12 23:48
Ja jak najbardziej polecam CLPodszkodowania, mają doświadczenie w tych sprawach i nie tylko w tych. Zajmują się też między innymi gazociągiem Szczecin - Gdańsk oto ich strona... clpodszkodowania.pl
Bartosz2014.02.12 14:54
Z całą pewnością mogę polecić pomoc z Kancelarii Odszkodowawczej Cito w Krakowie. Sam miałem przyjemność z nimi prowadzić postępowanie w celu uzyskania odszkodowania właśnie za słup. Wszystko się udało i otrzymałem należne pieniądze bez większego wysiłku. Polecam !
Andrzej2014.02.10 17:56
do "an" Ja dzisiaj skontaktowałem się z kancelarią Themi, więc możesz spróbować zadzwonić.
an2014.01.31 11:41
Fenix mnie oszukał niestety ,od pół roku prowadzę rozmowy z Themi Kraków,podpisałam umowe ,miesiąc temu wysłałam i kontakt się urwał,telefon który posiadam i który jest w interencie jest nieaktualny., Czy ktoś coś wiem może zmienili siedzibę,namiary,nie bardzow iem co robić? Urwał się również kontakt mailowy.
Tadeusz-gm.Mirsk2013.12.26 12:21
Walcze od kilku lat,na razie sam-poprzednio byla Energa,wyliczyli,ze za dwa slupy(odrocona litera V) powoduja strate ok.40m terenu,zaproponowali jednorazowo 500 zl.Zaproponowalem im ,ze zaplace im 1000zl.i zeby swoje slupy zabrali...Teraz jest Tauron Jel.Gora,oni nic nie proponuja,uwazaja,ze maja prawo korzystac z mojej nieruchomosci...Powoluja sie nawet na III Rzesze(linia wybudowana w latach 30,jak na ustawe z 1958r.,kazdy chyba wie ,ze wlascieciel nie mial zadnych praw i wladza mogla zrobic doslownie wszystko...Czytajac opinie dochodze do wniosku,ze jako pojedynczy wlasciciele nier.nie mamy mozliwosci ,aby wygrac z moznymi koncernami majacymi na swych uslugach skorumpowanych politykow...Jedyna szanse widze w zalozeniu zwiazku wlascicieli nieruchomosci,ktory bronilby naszych interesow-byloby nas razem z rodzinami kilka milionow wyborcow,wiec realna sila.Moze taki zwiazek juz istnieje?
vicek 742013.12.14 20:08
Co tam u was słychać . Nie macie nic nowego do podzielenia się z nami
SluzebnoscPrzesylu.com.pl2013.11.05 17:10
Jeżeli, szukacie Państwo pewnego i skutecznego partnera w sprawach o ustanowienie służebności przesyłu a dodatkowo jeszcze odszkodowanie za 10 lat wstecz podaję nr infolinię: 664-588-630. Więcej informacji na SluzebnoscPrzesylu.com.pl
Mirosław2013.11.05 17:03
Panie Prawniku jakoś nie bardzo Pan wspiera konkurencję. Moja informacja na temat kosztów zastępstwa procesowego dotyczyła - odszkodowania za bezumowne korzystanie z nieruchomości. Więc nie rozumiem dlaczego miesza Pan do tego służebność przesyłu. I tu przy sprawie cywilnej o odszkodowanie w wysokości 100.000 zgodnie z ROZPORZĄDZENIEM MINISTRA SPRAWIEDLIWOŚCI z dnia 28 września 2002 r. - § 6. Stawki minimalne wynoszą przy wartości przedmiotu sprawy: ... 6) powyżej 50.000 zł do 200.000 zł - 3.600 zł;. Z VAT-em ma Pan rację i w tym wypadku (opisanym przeze mnie) i tak przy przegranej sprawie jest "minus 3.600" a u nas NIE. Więc nie wsparł Pan konkurencji jak to się Panu wydawało.
nikola2013.11.03 11:33
a jeśli ktoś ma takiego małego supa na podwurku czy coś mu się nalerzy
DO20002013.10.14 18:04
Jeżeli, szukacie Państwo pewnego i skutecznego partnera w sprawach o ustanowienie służebności przesyłu, podaję nr na bezpłatną infolinię: 801 022 310 Więcej informacji na DuzeODSZKODOWANIA.com
vicek 742013.09.25 20:11
Do VVV czytam to co napisałeś-aś ale kompletnie nie rozumiem o co ci chodzi . Każda kancelaria ma z góry powiedziane która ile bierze i nikt nie powiedział że ta co bierze nic na start jest dobra , no i ta co bierze startowe również jest dobra . Każdy sam uczy się na swoich błędach , więc wybór agencji jest tylko jego indywidualną decyzją . Nikt nie może podejmować za niego decyzji. A to są pieniądze
vicek 742013.09.25 20:09
Do VVV czytam to co napisałeś-aś ale kompletnie nie rozumiem o co ci chodzi . Każda kancelaria ma z góry powiedziane która ile bierze i nikt nie powiedział że ta co bierze nic na start jest dobra , no i ta co bierze startowe również jest dobra . Każdy sam uczy się na swoich błędach , więc wybór agencji jest tylko jego indywidualną decyzją . Nikt nie może podejmować za niego decyzji. A to są pieniądze
VVV2013.09.25 11:34
A wystarczyło udać się do Feniksa z Rzeszowa, Themi z Krakowa lub jakiejś innej kancelarii, która nie pobiera opłat za rozprawy osobno, która nie pobiera opłat wstępnych lub pobiera je niskie, która najpierw złożyła by wniosek o ustanowienie służebności przesyłu za opłatą etc. Wtedy nie byłoby 5% wartości sporu ale 40 zł lub 200 zł bez względu na wartość roszczenia, wtedy nie było by 1500 - 1800 za udział w posiedzeniu sądu przez adwokata tylko 0 zł, wtedy nie byłoby wysokich opłat wstępnych tylko kilkaset lub kilka tysięcy złotych (takie kancelarie biorą najczęściej od 300 do 2500 zł netto na początek lub czasem w ogóle nic).
VVV2013.09.25 11:34
A wystarczyło udać się do Feniksa z Rzeszowa, Themi z Krakowa lub jakiejś innej kancelarii, która nie pobiera opłat za rozprawy osobno, która nie pobiera opłat wstępnych lub pobiera je niskie, która najpierw złożyła by wniosek o ustanowienie służebności przesyłu za opłatą etc. Wtedy nie byłoby 5% wartości sporu ale 40 zł lub 200 zł bez względu na wartość roszczenia, wtedy nie było by 1500 - 1800 za udział w posiedzeniu sądu przez adwokata tylko 0 zł, wtedy nie byłoby wysokich opłat wstępnych tylko kilkaset lub kilka tysięcy złotych (takie kancelarie biorą najczęściej od 300 do 2500 zł netto na początek lub czasem w ogóle nic).
VVV2013.09.25 11:34
A wystarczyło udać się do Feniksa z Rzeszowa, Themi z Krakowa lub jakiejś innej kancelarii, która nie pobiera opłat za rozprawy osobno, która nie pobiera opłat wstępnych lub pobiera je niskie, która najpierw złożyła by wniosek o ustanowienie służebności przesyłu za opłatą etc. Wtedy nie byłoby 5% wartości sporu ale 40 zł lub 200 zł bez względu na wartość roszczenia, wtedy nie było by 1500 - 1800 za udział w posiedzeniu sądu przez adwokata tylko 0 zł, wtedy nie byłoby wysokich opłat wstępnych tylko kilkaset lub kilka tysięcy złotych (takie kancelarie biorą najczęściej od 300 do 2500 zł netto na początek lub czasem w ogóle nic).
VVV2013.09.25 11:34
A wystarczyło udać się do Feniksa z Rzeszowa, Themi z Krakowa lub jakiejś innej kancelarii, która nie pobiera opłat za rozprawy osobno, która nie pobiera opłat wstępnych lub pobiera je niskie, która najpierw złożyła by wniosek o ustanowienie służebności przesyłu za opłatą etc. Wtedy nie byłoby 5% wartości sporu ale 40 zł lub 200 zł bez względu na wartość roszczenia, wtedy nie było by 1500 - 1800 za udział w posiedzeniu sądu przez adwokata tylko 0 zł, wtedy nie byłoby wysokich opłat wstępnych tylko kilkaset lub kilka tysięcy złotych (takie kancelarie biorą najczęściej od 300 do 2500 zł netto na początek lub czasem w ogóle nic).
VVV2013.09.25 11:34
A wystarczyło udać się do Feniksa z Rzeszowa, Themi z Krakowa lub jakiejś innej kancelarii, która nie pobiera opłat za rozprawy osobno, która nie pobiera opłat wstępnych lub pobiera je niskie, która najpierw złożyła by wniosek o ustanowienie służebności przesyłu za opłatą etc. Wtedy nie byłoby 5% wartości sporu ale 40 zł lub 200 zł bez względu na wartość roszczenia, wtedy nie było by 1500 - 1800 za udział w posiedzeniu sądu przez adwokata tylko 0 zł, wtedy nie byłoby wysokich opłat wstępnych tylko kilkaset lub kilka tysięcy złotych (takie kancelarie biorą najczęściej od 300 do 2500 zł netto na początek lub czasem w ogóle nic).
VVV2013.09.25 11:34
A wystarczyło udać się do Feniksa z Rzeszowa, Themi z Krakowa lub jakiejś innej kancelarii, która nie pobiera opłat za rozprawy osobno, która nie pobiera opłat wstępnych lub pobiera je niskie, która najpierw złożyła by wniosek o ustanowienie służebności przesyłu za opłatą etc. Wtedy nie byłoby 5% wartości sporu ale 40 zł lub 200 zł bez względu na wartość roszczenia, wtedy nie było by 1500 - 1800 za udział w posiedzeniu sądu przez adwokata tylko 0 zł, wtedy nie byłoby wysokich opłat wstępnych tylko kilkaset lub kilka tysięcy złotych (takie kancelarie biorą najczęściej od 300 do 2500 zł netto na początek lub czasem w ogóle nic).
VVV2013.09.25 11:27
A wystarczyło udać się do Feniksa z Rzeszowa, Themi z Krakowa lub jakiejś innej kancelarii, która nie pobiera opłat za rozprawy osobno, która nie pobiera opłat wstępnych lub pobiera je niskie, która najpierw złożyła by wniosek o ustanowienie służebności przesyłu za opłatą etc. Wtedy nie byłoby 5% wartości sporu ale 40 zł lub 200 zł bez względu na wartość roszczenia, wtedy nie było by 1500 - 1800 za udział w posiedzeniu sądu przez adwokata tylko 0 zł, wtedy nie byłoby wysokich opłat wstępnych tylko kilkaset lub kilka tysięcy złotych (takie kancelarie biorą najczęściej od 300 do 2500 zł netto na początek lub czasem w ogóle nic).
VVV2013.09.25 11:26
A wystarczyło udać się do Feniksa z Rzeszowa, Themi z Krakowa lub jakiejś innej kancelarii, która nie pobiera opłat za rozprawy osobno, która nie pobiera opłat wstępnych lub pobiera je niskie, która najpierw złożyła by wniosek o ustanowienie służebności przesyłu za opłatą etc. Wtedy nie byłoby 5% wartości sporu ale 40 zł lub 200 zł bez względu na wartość roszczenia, wtedy nie było by 1500 - 1800 za udział w posiedzeniu sądu przez adwokata tylko 0 zł, wtedy nie byłoby wysokich opłat wstępnych tylko kilkaset lub kilka tysięcy złotych (takie kancelarie biorą najczęściej od 300 do 2500 zł netto na początek lub czasem w ogóle nic).
jerzy53192013.09.08 09:15
Komu zapisany przez największych mędrców, złotymi literami, jest artykuł II Konstytucji, mówiący o tym, że Rzeczpospolita Polska jest Demokratycznym Państwem Prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej...? Dla kogo ten „pic” - Stosowanie w życiu prawa, to znaczy; - odpowiedniego dostosowania go do realiów rzeczywistości. Toteż, winno być rozpatrywane w płaszczyźnie obiektywnego poczucia sprawiedliwości a orzecznictwo powinno się opierać na dokładnej analizie zebranych faktów, dowodów i nią się kierować, w oparciu o zapisane normy prawne, bez „fantazyjnych” słowotwórczych nadinterpretacji, lecz zgodnie z prostą i zrozumiałą prawną wykładnią... Tyle utopijna teoria... a jaka jest prawda(?)... - Wybudowano samowolnie linię i postawiono 3 słupy na mojej działce. Ewenement w kraju - Linię pociągnięto nad budynkiem!!! Zburzono dach, bo był na styku z "kabelkami"... Budynek nad którym jest linia energetyczna nie nadaje się na działalność użytkową, nawet na garaż, ubezpieczyciel nie wyda polisy. Musi być tylko parterowy a dach wykonany z odpowiednich materiałów i z zabezpieczeniami p.poż. Dlaczego ja jestem zmuszany do takich wydatków, za powierzchnię użytkową budynku i grunty podatki tylko ja płacę, mając w zamian same szkody a oni mając zysk, nie chcą... nawet dodać do podatku, nawet złotówki? Działka budowlana, bez kabelków, miała kiedyś jakąś realną cenę dziś z siecią, za darmo jej nikt nie chce... Dlaczego chamstwo i cwaniactwo jest chronione w tej fikcyjnej demokracji. W 1984 roku zbudowano sieć z kolizją zabudowy, w czasie kiedy posiadłość była w dzierżawie a dzierżawca zmarł, o czym właściciel mama nie mieszkająca tam, o tym incydencie nie miała pojęcia. Ale wiedziały o tym służby gminne, powiatowe, wojewódzkie i to z przyzwoleniem departamentu infrastruktury,geodezji, kartografii i nawet organa lokalne i wojewódzkie nadzoru budowlanego. Na "mocy prawa", złamali prawo budowlane i prawo własności... Wojewoda dolnośląski wydał decyzję admin. rozporządzenie.... Dlatego doszło do samowoli budowlanej i zdeptania prawa własności... Konstytucji... A mury budynku bez dachu w kilka lat stają się ruiną...W tym przypadku, jedynie usunięcie tej sieci wchodzi w grę, bo brak innej lokalizacji na budowę drugiego budynku, na tej 30ar. działce, bo są rowy melioracyjne i staw. Kto pokryje straty? Dodatkowo jeden z słupów w nim stoi, więc nie jest możliwa, nawet hodowla ryb. Bo ryzyko duże porażenia elektrycznego, w czasie deszczów i burz. Jest to linia 380V do zasilania górnej części wioski i oświetlenia. Kiedyś szła wzdłuż szosy..., poszli sobie na skróty. Oświetlenie, elektryfikacja i modernizacja sieci, to sprawa nadrzędna..., bo to dla ogółu, bo to wszystko dla kraju, społeczeństwa i tą drogą należy iść..., a nie pytać wsiowego buca, czy się zgodzi... i jeszcze jakiemuś wioskowemu głupkowi płacić, jakieś służebności przez lata. Przecież będzie "fikał" to go można zamknąć..., legalnie z "literą prawa"... Właściciel kabelków i słupów "Tauron SA", oddz. Jelenia Góra, z placówką w Lubaniu... Upierają się, że już od zakończenia wojny sieć była, więc musiałem sposobami dotrzeć do dokumentów, by im udowodnić prawdę. Sprawa w sądzie przerwana, bo: trzeba wpłacić 5%wartości kwoty roszczonego odszkodowania, + 1500-2000 rzeczoznawca, + opłata administracyjna 369 zł, + koszty stawiennictwa na rozprawach 300 - 500 zł. brutto, za każdorazowy udział adwokata na rozprawie lub 1500- 1800 zł. brutto jednorazowo. A dlaczego ja poszkodowany, mam ponosić te koszty, mając dowody bandytyzmu i zdeptania prawa. Po drugie, skąd k....a, emeryt polski, ma wziąć taką kasę..., dla kogo jest to prawo....(?) Sąd ma być strażnikiem przestrzegania i obrony prawnej obywatela... a nie renomowaną kancelarią adwokacką dla bogatych cwaniaków. Takiej nieprawości nawet na Białorusi nie ma... Dziwią się później, skąd się biorą takie Brunony... Cwaniaki wkrótce "zasiedzeniem" mnie załatwią... Zasiedzieć..., - to się można u znajomych... Chodzę przez łąkę sąsiada, do sklepu, przez trzydzieści lat, więc ta część, którą wydeptałem, jest moja..., składam wniosek do sądu o zasiedzenie i już mam część jego łąki. Przecież to idiotyzm. Firmy te, nie żałują kasy na obronę od ewentualnych roszczeń od ludzi, zatrudniają najlepszych prawników i nawet dziwny jest stosunek sędziów, widać po przychylnych dla nich orzekaniach... Dlatego już kancelarie prawne, nie chcą się podejmować prowadzenia spraw..., bo niby proste, nawet z góry dla nich wygrane, sądy potrafią celowo, przeciągać latami. Dlaczego? Nic nie sugeruję i bez niedomówień, ale kto zna życie..... Proponowałem nawet za całe 100% odszkodowania..., bo nie chcę z całej tej sprawy ani złotówki.... - chcę sprawiedliwości i poszanowania prawa w Państwie, w którym przyszło mi żyć, bo za tę doznaną krzywdę, patriotą nigdy już nie będę... Bo „niby” Ojczyzna jest jak Matka...... ale jaka to matka, która krzywdzi swoje dzieci....
jana2013.08.31 00:39
Interesuje mnie ten temat ,ale ja nie wiem od czego zaczac Mam slupa na posesji ,Trzy lata temu byla modernizacja lini -wystepowalam wtedy o to by slupa posadowili w pasie zieleni przed naszym ogrodzeniem -i odlaczenie przewodu ktory leci do sasiada nad nasza posesja ,ale gdzie tam ,zalozyli nowy kabel na starego slupa ifinal .Pisalam odwolania i tez nic nie wyszlo Teraz mam ochote zaczac jakos o odszkodowanie ,ale jak ?Co mam najpierw zrobic -ja boje sie kozystac przez firmy bo i nie wiem jak Czy ktos wygral sam Bardzo prosze o pochwalenie sie ,a moze ktos probowal od razu do zakladu energetycznego i wygral .A jezeli tak to jakie pismo do nich wystosowac najpierw .Plis ,plis Janina
Prawnik2013.08.30 14:18
Panie Mirosławie - zaznaczam, że to nie jest próba zdeklasowania Pana firmy - ale zmuszony jestem wskazać, że myli się Pan odnośnie wysokości kosztów sądowych. Sprawy z zakresu służebności przesyłu są postępowaniami w których koszty określone są odmiennie - to nie jest proces. Koszt zastępstwa porcesowe również w tym wypadku nie wyniesie 3.600 (+VAT) bo: primo koszty zastępstwa procesowego obejmują już ewentualny podatek VAT co oznacza, że do wskazanych 3.600 zł VAT się nie dolicza secundo koszty zastępstwa procesowego w sprawie z wniosku o ustanowienie służebności przesyłu nie są obliczane według widełek z par. 6 Rozporządzenia a na podstawie par 8 ust. 3 Rozporządzenia - nie wyniosą więc 3.600 zł a 240 zł (bez żadnego VAT). 240 zł to stawka adwokacka (i radcowska na mocy analogicznego rozporządzenia dla radców) obowiązująca bez względu na wysokość roszczenia towarzyszącego ustanowieniu służebności przesyłu. To tyle by wspomóc konkurencję i wyprowadzić z błędu forumowiczów.
vicek2013.08.25 19:47
Co tam u was słychać . Nie ma nikt nic do powiedzenia .
SluzebnoscPrzesylu.com.pl2013.07.29 02:19
W wielu opisanych tu przypadkach widzę albo reklamę samego siebie, albo próbę zdeklasowania niektórych konkurencyjnych firm. Albo po prostu lanie wody, z którego nic nie wynika. O drugim i trzecim przypadku nie wypowiadam się oprócz tego, że niektóre wpisy kwalifikują się pod sprawę przed UOKiK. Zgadzam się z kwestią, że sprawę w tym temacie powinni prowadzić ci którzy mają doświadczenie w tym. Zawsze mówiłem lekarz stomatolog niech leczy zęby a nie serce bo może zabić a nie wyleczyć mimo, że jest lekarzem - tak samo jest tu. Powodzenia życzę też w samodzielnych walkach ale marnie prorokuję w temacie walki z prawnikami wielkich korporacji. Mój wpis jest też pewną formą reklamy ale nasi prawnicy wygrywają piękne sprawy a ja w czasie spotkania pokazuję wyroki z wygranych spraw i nie leję wody. Dlatego jeśli ktoś chce pięknie wygrać sprawę a nie z kretesem polec i nie uzyskać nic a jeszcze zapłacić zastępstwo procesowe energetyce to zapraszam do kontaktu na początek telefonicznego. Zapamiętajcie, że chyba lepiej wygrać z nami 50 tys. i oddać firmie prowadzącej 25% (bo zostanie jeszcze 37,5 tys.) niż w innej firmie w klasyczny sposób przegrać 100 tys. i jeszcze energetyce zapłacić 3.600 (+VAT) zastępstwa procesowego bo zostanie wówczas : minus 4.428 zł. Ponad to nie warto wierzyć w wycenę za słup dokonaną w ciemno na 50 tys ponieważ na konkretną wycenę składa się wiele istotnych czynników a nie tylko informacja ile i jakich słupów. Decyzję jednak pozostawiam Państwu. Zawsze jednak można do mnie zadzwonić i porozmawiać to nic nie kosztuje a daje nam obraz sytuacji i jeden krok bliżej realnie wywalczanych odszkodowań a to chyba wiele. Chyba nie będzie przestępstwem wpisanie, że Feniks (firma z którą współpracuję) pięknie prowadzi takie sprawy ale to już jest temat na telefon. Pozdrawiam. Mirosław - 664-588-630
vicek2013.07.21 13:24
Witam was ponownie . Moja sprawa trwa już 7 miesiąc i w końcu trafiła do sądu. Dostałem również dokładną odpowiedz o jaką kwotę jest moje roszczenie i opiewa na bardzo ładną kwotę czyli jest to parę stówek i nie mówię o 100 czy 200 zł . Więc zachęcam wszystkich o walkę o swoje
Przedstawiciel2013.07.17 02:37
Witam. Jestem przedstawicielem firmy FENIKS która zajmuje się odszkodowaniami za słupy i nie tylko . Masz problem - dzwoń 723-631-329 Działamy w całej Polsce i nie tylko.
DUUUZEODSZKODOWANIA2013.07.11 14:09
Bezpłatnie można sprawdzić czy należy się odszkodowanie dzwoniąc na nr 801 022 310. Więcej informacji także na DuzeODSZKODOWANIA.com. Obsługa ze strony adwokatów, radców prawnych i aplikantów do tych zawodów.
TheUnlike2013.07.02 23:46
Ja bym się na Państwa miejscu udała do odpowiedniej firmy. Osobiście korzystam od dłuższego czasu z usług noRisk i choć nie jestem pewna, czy zajmują się także tą działką, myślę, że warto byłoby do nich zadzwonić i popytać. Są bardzo solidną i rzetelną firmą, a przy tym widać, że znają się na rzeczy, więc myślę, że warto im zaufać, jeśli by się tego podjęli :)
Azymus2013.06.25 23:31
Na mojej ziemi planują postawić slup 400kv. Plus to że ta ziemia nie jest użytkowana. Ktoś z Państwa mógłby mi coś w tej sprawie doradzić ?? Dopiero zamierzam wybrać się do prawnika a szczegóły umowy poznam wkrótce.
VICEK2013.06.09 09:01
Powitać moja sprawa trwa już 7 miesięcy i nadal czekamy na odpowiedzi przedsiębiorstw . Tylko moją sprawę prowadzi firma no i mam mam założonych 5 spraw jak pisałem wcześniej . Teraz pozostało tylko czekać już kończy im się czas na odpowiedz więc za niedługo się dowiem czegoś więcej to was poinformuję
krzysiek2013.06.08 16:23
Witam ;) ja oddałem sprawę do sądu i został powołany biegły sądowy na działce mam 47m kabla i słup mam również zgodę z gminy na wystawienie go w pas drogowy ale oni nie chcą . biegły sadowy wycenił 15tys zł za 10lat bezumownego korzystania z nieruchomości. wychodzi na to ze na rok to 125zł mi sie należy czyli m2 ziemi wyliczył mniej wiecej za 2.5zł (smieszne pieniądze) muszę sie od tego odwołać Co wy o tym sądzicie może biegły gra z firmą Enea ? tez walczycie ? jak wam idzie ?
AAA2013.05.31 01:40
Oczywiście, że przekazanie transformatora nie przeszkadza w dochodzeniu opłaty za służebność - brak takiego przekazania byłby przeszkodą. Jeżeli minęło kilkanaście lat to wygrana jest gwarantowana - bo nie ma zarzutu zasiedzenia. Jeżeli minęło więcej niż 20 to prawnik będzie się musiał trochę pomęczyć. Brak decyzji natomiast może pomóc w obaleniu dobrej wiary zakładu przesyłowego - jeżeli zakład jej jednak nie ma to nie znaczy że nie została wydana wcale.
Gość2013.05.09 09:53
Zajmujemy się profesjonalnym dochodzeniem odszkodowań z tytułu służebności przesyłu. Jeśli na twojej działce znajdują się słupy energetyczne, linie telekomunikacyjne, gazociągi, wodociągi- sprawdź juz dziś czy należy Ci się odszkodowanie. tel. 883 357 038
Gość2013.05.07 10:31
na forum zadajemy to samo pytanie proszę o konkrety tj. jesli w żadnej instytucji oraz zakładzie energetycznym brak decyzji na podstawue której powstała linia energetyczna czy jest sposób by uzyskać odszkodowanie jeśli tak tojakie i dzie składać dokumenty
Gość2013.04.19 21:08
Witam. Ja na swojej działce mam słup (transformator), który stoi już od dawien dawna, pod niego podłączone są jakieś domy, ale chyba kabel idzie ziemią. Słup stoi na działce firmy, jest to teren przemysłowy. Kilkanaście lat temu, przy zakupie owej działki, napłynęło pytanie czy transformator przekazujemy energetyce, czy nie(wtedy trzeba chyba na swoją rękę było dokonywać napraw awarii itp. jeśli przyjęłoby się go na własność), więc zgodziliśmy się na oddanie. Czy mam teraz jakieś prawo walczyć o odszkodowanie? Zaznaczam, że było przekazanie transformatora, nie działki lub jakiegoś terenu działki.
Gość2013.04.11 20:10
Jestem samotna w moich poczynaniach wobec PGE,sama piszę do nich pisma od listopada 2012r.posiłkuję się wiedzą z różnych żródeł. Mam linię 110kw ok.4m od domu,wzdłuż działek budowlanych przez ogród, podwórko tuż nad głową.Boję się firm,adwokatów, próbuję sama. Co z tego wyjdzie zapewne nic,ale nadal czytam i piszę,piszę
Gość2013.03.17 12:39
Mi wyceniali roszczenia prawnicy z Themi. Wyraźnie mówili, że to nie od słupa się liczy tylko od długości linii, wysokości napięcia w linii i wartości ziemi. Mi powiedzieli, że liczba słupów tylko nieznacznie zmienia wysokość roszczenia. Swoją drogą myślę, że można im zaufać w sposobie oceny tych odszkodowań bo sąsiad jedną sprawę przeciwko PGE z nimi już wygrał.
Gość2013.03.15 09:40
poczytałem trochę dyskusję na forum i widzę że ludzie zwracają się do pośredników z załatwieniem spraw związanych ze służebnością, tylko pytam po co ? za dużo pieniędzy macie ?
Gość2013.03.15 09:36
bzdura !!! decyzja administracyjna nie jest dwustronną umową, nie te czasy kiedy to państwo decydowało o wykorzystaniu prywatnej własności
Gość2013.03.04 10:09
Ubezpieczając się zyskujemy spokój, który wynika z przekonania, że jeśli wydarzy się jakikolwiek wypadek, będziemy mogli liczyć na odszkodowanie.Nie zawsze jednak przeświadczenie to zgodne jest z rzeczywistością. Ubezpieczalnie niechętnie wypłacają nam naszą należność. Warto więc skorzystać z pomocy doświadczonych kancelarii prawnych. Polecam kancelarię Teodorowski & Wojtaszak -
Gość2013.03.03 19:26
795-437-682 Wiesiek zadzwoń albo podaj adres
Gość2013.03.03 12:22
lanselotsto pisane razem potem koncówka jak wirtualna polska inaczej niemoge napisac
Gość2013.03.03 12:19
.
Gość2013.02.28 19:14
Podaj mi swój ja odpiszę
Gość2013.02.28 11:50
do "goscia" z 27.02.2013 o 21.01 jak możesz podaj do Ciebie Adres meilowy chciałbym na priva podpytać w paru kwestiach .
Gość2013.02.28 11:49
No i tu sa kolejne pytania gdyz jedna firma wycenia niższą kwotę a kolejna mowi mi że za 1 słup mozna dostać ok 50 tyś ile w tym prawdy sam nie wiem.Aktualnie poszukuje firmy która sie tym zajmuje gdyż wszyscy sie polecają, reklamuja na różnych formach czy ktoś może polecic sprawdzona firmę ? ps:pytanie nie kieruję do właścicieli czy pracowników owych firm!
Gość2013.02.27 21:01
Ja wiem co myślisz ja pierwsze sprawy założyłem w listopadzie 2012 na forum to jest ciemna magia od tych co wygrali ale ja mam dobre nadzieję , co do mojej sprawy to 5 miesięcy mam wycenę swoich odszkodowań i na 3 słupy na mojej posesji jest po 50 tys i mam nadzieję że to dostanę
Gość2013.02.27 15:18
Czy ktoś może napisać czy wygrał jakąś sprawe o odszkodowanie za słupy, wodociąg czy gazociąg gdyż nie doczytałem się żadnych konkretów w waszych komentarzach.
Gość2013.02.26 19:15
793-689-256 Stanisław napisz jak poszło powodzenia Wiesiek
Gość2013.02.26 11:53
ok daj mi nr tel..
Gość2013.02.25 19:16
Witam ja również jestem z Podkarpacia a mam firmę z Gdańska mój kumpel pracuje tam i dojeżdza do każdego kto jest zainteresowany jeśli nie wybrałeś jeszcze firmy to ci mogę podać do niego namiary i pogadasz sobie i zdecydujesz
Gość2013.02.25 12:51
Witam czy ktoś orientował sie co do firmy Fenix z Lublina czy jest to wiarygodna firma?
Gość2013.02.25 12:46
Witam napiszcie konktretnie z kim bezpiecznie waszym zdaniem można podpisać umowe co do odszkodowań na słupy i gazociąg z która kancelarią? Ja jestem z Podkarpacia.
Gość2013.01.13 23:29
Jesteś właścicielem nieruchomości, na której zlokalizowano słup energetyczny, napowietrzną linię energetyczną, sieci kanalizacyjne, wodociągowe, gazowe, telefoniczne, telewizji kablowej lub jakąkolwiek inną infrastrukturę przesyłową? Masz prawo do odszkodowania za obniżenie wartości nieruchomości, wynagrodzenie za bezumowne odszkodowanie oraz wynagrodzenie za ustanowienie służebności przesyłu. PROFESJONALNE DOCHODZNIE ODSZKODOWAŃ NA UCZCIWYCH WARUNKACH odszkodowaniazasieci@wp.pl +48605260148
Gość2013.01.11 20:09
I nigdy nie dzwoń do agentów którzy nie przedstawiają się na forach tylko podają numery telefonów komórkowych i e-maile w darmowych domenach jak onet, gmail czy wp. Mojego zaufania tacy agenci nie budzą. A rady to mogą udzielać radcy, adwokaci lub ich aplikanci oraz sędziowie i naukowcy - nie nieznani kolesie z odległego Krakowa z komórką i darmową pocztą której nazwa na dodatek podszywa się pod istniejącą firmę prawniczą ze śląska - może nieznaną w Warszawie ale przynajmniej wyglądająca poważnie. Swoją drogą to chyba czyn nieuczciwej konkurencji, jeżeli nasz "specjalista" nie jest przedstawicielem tej firmy.
Gość2013.01.11 18:27
Zgadzam się z przedmówcą. Jeżeli chcesz wygrywać procesy to zawsze pytaj o adwokatów lub radców którzy będą je prowadzić. Uważaj natomiast na firmy, które swoimi prawnikami się nie chwalą. Wiele jest firm odszkodowawczych, które przyjmują tylko sprawy proste lub wszystkie jak leci, wysyłają wezwania a jak nie dostaną wypłaty polubownie to rezygnują z dalszego prowadzenia sprawy na drodze sądowej. Tylko odpowiednie zaplecze merytoryczne doświadczonych prawników jest gwarantem należytej staranności w prowadzeniu waszych spraw. Dlatego zawsze pytaj o radcę lub adwokata prowadzących sprawy! Doświadczeni prawnicy nie dają pewności sukcesu ale wydatnie ją zwiększają.
Gość2013.01.10 23:05
witam ,zapraszam do współpracy nasza firma zajmuje sie odszkodowaniami , u nasz płacisz za efekt , nie pobieramy żadnych zaliczek , co do konkurencji to ukłon w ich stronę niech biorą sprawy i prowadzą je w taki sposób jak tu jest opisywane , moja rada dla ludzi jak chcesz sobie wybudować dom to zleć budowę budowlańcom z doświadczeniem co ma w swych szykach fachowców , a nie partaczy i pomocników , myślę że zrozumiale napisałem ..jeśli ktoś robił rozwody to niech je dalej robi a nie bierze sie za słupy , gazociągi itp ... jeśli szukasz fachowców to zapraszam po info 515444429 lub zamów druk do wyceny wycena.serwitutes@o2.pl nic cię to nie kosztuje
Gość2013.01.10 10:09
Powitać ponownie piszecie że musicie ponieś koszty w wysokości 5% wartości domniemanego odszkodowania ja przeglądnąłem swoją umowę podpisaną z moją kancelarią i nie mam żadnej zmianki o tych 5% ,po za tym wszystkie koszty opłacam tylko po zakończeniu całej sprawy . A z tym że ktoś sam próbuję na własną rękę to jest zły pomysł bo naprawdę trzeba mieć tęgi łeb żeby to wszystko ogarnąć i wiedzieć z której strony to ugryżć
Gość2013.01.10 02:02
No ja nie wiem jak ktoś kto wydaje poradnik e-booka prowadząc działalność pod opieką akademickiego inkubatora przedsiębiorczości może pisać o kancelariach radcowskich i adwokackich - "dziadowskie firmy". Student którego nie stać na zus i posiadanie własnego nip-u ocenia profesjonalistów po aplikacjach radcowskich. Komentarz nie jest tu chyba potrzebny.
Gość2013.01.09 23:31
Ponadto zakłady przesyłowe są dużymi podmiotami, mają powiązania kapitałowe z dużymi inwestorami, a ci liczne powiązania zarówno z politykami jak i byłymi politykami, którzy teraz zajmują się najogólniej 'stosowaniem i wykładnią prawa". Żeby wygrać takie sprawy nie wystarczy mieć nawet dobrego pełnomocnika - trzeba też odrobinę szczęścia a przynajmniej nie mieć pecha. Nie odpowieni sędzia (a przecież go nie wybierasz) i przegrałeś. Nie tylko przegrałeś spór lecz również koszty. Sady orzekają różnie i nie sposób przewidzieć jak orzeknie w konkretnej sprawie (w przypadku większości tych spraw przynajmniej).
Gość2013.01.09 23:27
Czy gość od poradnika wie w ogóle co pisze? Jak jego zdaniem człowiek nie posiadający przynajmniej formalnego wykształcenia i przynajmniej kilkuletniego doświadczenia na sali sądowej może wygrać trudną sprawę cywilną z dużym przedsiębiorstwem reprezentowanym przez profesjonalnych i na dodatek wyspecjalizowanych pełnomocników - adwokatów i radców prawnych? Odpowiem - w polskiej procedurze cywilnej nie może. Co więcej wyspecjalizowane kancelarie które zajmują się odszkodowaniami jak również te które robią to przy okazji innych spraw też przegrywają część spraw - tylko się do tego nie przyznają. Dlaczego przegrywają sprawy - bo służebność przesyłu w Polsce pomimo już kilkuletniego okresu funkcjonowania wciąż nie doczekała się jednoznacznego orzecznictwa. Dzieje się tak ponieważ w przypadku zdecydowanej większości spraw kwestie ewentualnego zasiedzenia służebności przez zakład przesyłowy są nieoczywiste i bardzo skomplikowane, na co wskazuje samo orzecznictwo SN.
Gość2013.01.09 20:05
MOJA historia też była długa. Dałem się namówić i oddałem sprawę do pewnej znanej "kancelarii". Zwodzili mnie, zwodzili i nic nie robili. Myslalem sobie pal licho, niech sobie wezmą te 30 %, ale jeżeli mają coś zrobić, to warto. Niestety!! Wysłali jedno pismo, co trwało parę miesięcy i nic się w sprawie nie działo. Energetyka zaproponowała jakaś kwotę, a potem w kancelarii mi powiedzieli, że musze iść do sądu. Tyle to ja wiedziałem zanim przyszedłem. Zabrałem więc papiery i zacząłem się dokształcać. Czytałem artykuły w necie, trochę kodeksu i sam poszedłem do sądu. Sprawa trwała 11 m-cy, ale się opłaciło. Wywalczyłem... więcej niż żądała "kancelaria". Nie dajcie się omotać różnym dziadoskim firmom. Sami dacie rade. Jest mnostwo darmowej wiedzy. Kiedys był bardzo dobry blog na pieniadzezaslupy.pl czy kasazaslupy coś takiego, było jakiś czas temu
Gość2013.01.08 18:58
5% wartości przedmiotu sporu to wysokość opłaty sądowej wg zasad ogólnych, jak poinformował mnie mój adwokata - też z Themi z Krakowa. Jednak - przynajmniej w mojej sprawie - kancelaria składa najpierw pozew o ustanowienie służebności przesyłu za opłatą. Jak mi wyliczyli w tym postępowaniu jest to więcej niż połowa całości tego co zakład energetyczny powinien wypłacić. W tej pierwszej sprawie opłata wyniesie tylko 200 zł - bo podobno takie są zasady szczególne odnośnie ustanowienia służebności. Reasumując ja płacę tylko 200 zł i jeżeli wygram o dostanę ponad połowę całości, a następnie wytoczę drugie powództwo (o tą resztę) i tam już zapłacą 5%. Jeżeli jednak mój adwokat nie wygra pierwszej sprawy to nie będzie w ogóle prowadził drugiej i moje koszty sądowe pozostaną na tych 200 zł. Inne prowadzenie takiej sprawy byłoby ryzykowne - ja musiałbym wpłacić około 15 tyś z góry - nie stać mnie i nie chciałbym ryzykować taką kwotą poza tym. Adwokat mówił mi, że mogą to zrobić albo sprawa po sprawie (i tak robię ze względu na te koszty) albo równocześnie w dwóch powództwach (ale tak bym się bał i nie stać mnie).
Gość2013.01.08 16:07
Witam wszystkich poszkodowanych, moja sytuacja jest pewnie podobna do waszych ale nie będę o tym pisał... chodzi mi o koszty sprawy - piszecie ze kancelarie pobierają 30% tylko w przypadku wygranej sprawy i to są Wasze niemal koszta a co z opłatą 5% którą trzeba uiścić przed rozprawą nie wiedząc czy się wygra. Poruszam ten temat ponieważ korporacja feniks wyliczyła moje odszkodowanie na 430 tyś i również 30% dla nich tylko że muszę wpłacić przed rozprawą 5% wartości dochodzeniowego odszkodowania czyli 21500 zł wpłacam a nie wiem czy wygram!!!! odpiszcie mi proszę jak to było w Waszym przypadku. Pozdrawiam
Gość2013.01.05 10:36
Dzięki za pocieszającą wypowiedz napisz tylko czy ta wygrana jest za 1 słupa czy za kilka i o jakiej mocy niskiego czy średniego napięcia no i gratulacje z wygranej też jestem zdania że powinno być takich jak my dużo więcej i powinni odebrać co swoje od takich firm bo jak zwykły człowiek spóżni się z jakimś rachunkiem to oni nie mają żadnych skrupułów z odcięciem nam prądu ,gazu itp: a przecież korzystają z naszych ziem i nie mamy z tego nic . Ja jestem z Podkarpacia okolice Stalowej Woli ale tutaj rozwinąć taki temat to jest jak tabu prosił bym o następne wpisy ....VICEK...
Gość2013.01.04 16:11
Moja toczyła się strasznie długo bo blisko 2 lata. Prowadził ją adwokat, który pracuje w Kancelarii Themi w Krakowie (ja jestem z Łodzi). Sprawę wygrałem w końcu i sąd zasądził przeszło 120 tysięcy opłaty za służebność przesyłu. Teraz mam druga sprawę na odszkodowanie za ostatnie 10 lat, na podobną kwotę, ale mój mecenas jest dobrej myśli po wygranej w pierwszej sprawie. Moja Kancelaria też pobiera jedynie 30 % procent od wygranej - koszty sądowe oczywiście musiałem zapłacić sam. W mojej sprawie na pełnomocnictwie miałem aż trzech adwokatów, w tym dwóch z doktoratami więc nie bałem się powierzyć im swoich spraw. Dobrze, że powstały Kancelarie, które bronią zwykłych ludzi przed hegemonią wielkich firm energetycznych. Życzę w nowym roku powodzenia wszystkim, którzy tak jak ja walczą o swoje.
Gość2013.01.01 10:55
Gratulacje dla tych co mają to za sobą ja jestem na samym początku moją sprawę prowadzi GOLD GROUP z Gdańska założyłem sprawy o trzy słupy średniego napięcia będące na mojej działce i o słup telefoniczny oraz o gaz razem mam 5 spraw . Jeszcze nie wiem o jakie kwoty będę walczył ale w styczniu już uzyskam taką informację , biorą 30 % od wygranej + 250 zł za każdą sprawę żadnych innych kosztów nie opłacam vicek74@onet.pl czekam na wpisy waszych spraw jak się toczyły
Gość2012.12.17 17:22
ODSZKODOWANIA ZA PRZESYŁY, odszkodowanie za słupy , transformatory ,gaz, itp .. Wprowadzenie w dniu 3 sierpnia 2008 r. do kodeksu cywilnego przepisów o służebności przesyłu (ustawa z dnia 30 maja 2008 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny, Dz.U. Nr 116, poz. 731) umożliwiło zalegalizowanie stanu faktycznego nieruchomości, tym samym, jeżeli przez działkę przebiegają linie lub słupy przesyłowe: właściciel takiej nieruchomości może ubiegać się o odszkodowanie. Jesteśmy do Państwa dyspozycji -chcemy pomóc każdej osobie , która na swoim terenie posiada linie / słupy przesyłowe. PAMIĘTAJ - JEŻELI PRZEZ TWOJĄ DZIAŁKĘ PRZEBIEGAJĄ: linie elektryczne (energetyczne) gazociągi wodociągi linie ciepłownicze sieci telekomunikacyjne kanalizacje wszelkiego rodzaju słupy przesyłowe Masz prawo do odszkodowania za wykorzystanie Twojej własności. Uzyskane odszkodowanie to często kilkadziesiąt / kilkaset tysięcy złotych, a nawet do kilku milionów złotych !! nie czekaj dzwoń i zapytaj te Pieniądze ci sie należą tel. 515444429
Gość2012.12.08 10:45
Tak, też słyszałem, że Themi specjalizuje się w słupach, chociaż ja akurat współpracuję z nimi w odszkodowaniach za błędy medyczne, a na słupach się nie znam. Sprawy medyczne robią fachowo - mają kilku bardzo znanych w Małopolsce adwokatów - to te odszkodowania za słupy pewnie też im wychodzą. A inicjatywa jest bardzo dobra bo czas już, żeby ktoś się zakładom energetycznym wziął w końcu za d..e, bo jak na razie to takie są polskie święte krowy gospodarki, które mogą robić co im się żywnie podoba, za nic mieć cudzą własność prywatną i wszystko należy im się za darmo.
Gość2012.11.23 16:05
O EGF słyszałem już dobre opinie od znajomego z Wrocławia. Ja sam podpisałem umowę z Themi bo do ich doradca w Łodzi mam blisko i bardzo profesjonalnie wytłumaczył mi wszystkie kwestie i ryzyka związane z procesem. Poza tym nie muszę płacić z góry a honorarium pokryję tylko w przypadku wygranej. Koledze adwokat Themi wygrał sprawęna 70 tyś zł i to też mnie przekonało.
Gość2012.11.23 00:31
Europejska Grupa Finansowa - Centrum Odszkodowań. Jeżeli potrzebujesz pomocy w dziedzinach takich jak: Służebność przesyłu, odszkodowania za słupy energetyczne, odszkodowania, odszkodowania za rury gazowe, odszkodowania za rury ciepłownicze, Nie zwlekaj! Zadzwoń już dziś: 509524568
Gość2012.11.05 23:55
Rzeczywiście bardzo fajna strona - dużo informacji bardzo przydatnych dla rolników co chcą stanąć w szranki z zakładem energetycznym. Ja znalazłem jeszcze taką stronę odszkodowaniezaslup.pl - też ciekawe informacje, a obie strony są prowadzone chyba przez Małopolskie kancelarie. UJ kształci przecież świetnych prawników:)
Gość2012.11.04 00:10
Jest możliwość i duże szanse na bardzo fajne pieniądze z tego tytułu. Skoro zepsuli nasze działki i z nich korzystają to warto zadać sobie pytanie - dlaczego mieliby korzystać bezpłatnie skoro my musimy płacić opłatę przesyłową czy dystrybucyjną na rachunkach ?? Więcej znajdziecie na stronie: sluzebnoscprzesylu.com.pl Pozdrawiam
Gość2012.10.27 20:57
Też z nich korzystam ale u mnie dopiero wysłali wezwanie do PGE i jak mówią do odszkodowania droga jeszcze daleka. Gratuluję Ci wygranej i mam nadzieję, ze mi też się uda.
Gość2012.10.17 16:15
Odszkodowania rzeczywiście można uzyskać - ja już dostałem 50 tyś za służebność i teraz sądzę się o odszkodowanie - a właściwie sądzi się mój prawnik z krakowskiej kancelarii Themi. Jednak uprzedzam, że PGE przeciąga w sądach sprawy i nie u mnie sprawa ciągnęła się przeszło rok. Ale lepiej późno niż wcale:)