Koszty sądowe: kiedy nie musisz ich płacić?

Sprawdź, kiedy możesz liczyć na ulgę w opłatach sądowych.

Ulgi w opłatach sądowych - jak uniknąć kosztów sądowych
fot. Fotolia

Za sprawę w sądzie zwykle trzeba zapłacić opłatę sądową. Bez niej sprawa nie nabierze biegu. Gdy cię na to nie stać, możesz ubiegać się o zwolnienie z kosztów. Zobacz, kto i w jakiej sytuacji ma prawo do skorzystania z ulgi w opłatach sądowych.

Opłaty sądowe

Przepisy wyróżniają trzy rodzaje opat:
  • stała – nie może być niższa niż 30 zł i wyższa niż 5000 zł;
  • stosunkowa – wynosi 5 proc. wartości przedmiotu sporu (np. kwoty zaległego wynagrodzenia, którego domagasz się od pracodawcy), jednak nie mniej niż 30 zł i nie więcej niż 100 tys. zł;
  • podstawowa – w wysokości 30 zł, która jest pobierana, gdy przepisy nie przewidują wniesienia innej opłaty.

Stawki za pisma według taryfy

W większości przypadków obowiązują opłaty stałe. Wyglądają one następująco:

100 zł zapłacisz:
  • za zezwolenie na zawarcie związku małżeńskiego;
  • za separację na zgodne żądanie małżonków.
200 zł kosztuje:
  • wniosek o wpis do księgi wieczystej prawa własności;
  • powództwo o unieważnienie małżeństwa;
  • ustanowienie sądowej rozdzielności majątkowej.
600 zł sąd pobiera za:
  • pozew o rozwód lub separację;
  • ochronę dóbr osobistych.

Ustawowe zwolnienie od kosztów

W wypadku pewnych spraw obowiązuje tzw. ustawowe zwolnienie od kosztów – wówczas sąd rozpatruje złożony pozew za darmo. Zgodnie z przepisami prawa opłaty nie muszą wnosić osoby:
  • występujące o ustalenie ojcostwa;
  • ubiegające się o alimenty (i to zarówno o przyznanie prawa do świadczeń, jak też o ich podwyższenie);
  • występujące do sądu pracy i ubezpieczeń społecznych przeciwko ZUS lub pracodawcy.
Jeżeli w pozwie przeciwko pracodawcy domagasz się kwoty powyżej 50 tys. zł, będziesz musiała zapłacić tzw. wpis stosunkowy wynoszący 5 proc. tego żądania.

Komu przysługują ulgi w opłatach sądowych?

Nawet jeśli twoja sprawa nie jest objęta zwolnieniem z kosztów, możesz uniknąć wymaganej opłaty, gdy znajdujesz się w trudnej sytuacji materialnej. Uzasadnieniem prośby o zwolnienie z kosztów mogą być niskie dochody, np. mała renta, zasiłek dla bezrobotnych.

Wniosek w tej sprawie najlepiej złożyć razem z pozwem. Trzeba wypełnić specjalny druk „Oświadczenie o stanie rodzinnym, majątku i dochodach” (dostaniesz go w sądzie), na którym szczegółowo przedstawiasz swoją sytuację finansową. Nie możesz niczego zataić ani napisać nieprawdy. Podajesz nie tylko swoje miesięczne dochody i wydatki, ale także ewentualny majątek (mieszkanie, działka).

Kto przyznaje ulgi w opłatach sądowych?

O zwolnieniu z kosztów (w całości lub części) decyduje sąd, a konkretnie sędzia lub referendarz sądowy. Jeśli odmówi przyznania ci ulgi w opłatach sądowych, masz prawo zaskarżyć jego postanowienie. Gdy to sędzia zdecydował o niezwalnianiu cię z kosztów, wnosisz zażalenie. Jeśli zrobił to referendarz – skargę. Nie jest to związane z żadnymi opłatami.

Zwolnienie z kosztów sądowych a pomoc prawna z urzędu

Jeśli zostałaś zwolniona od kosztów sądowych w całości lub części, możesz ubiegać się o przyznanie ci adwokata z urzędu. Sąd przychyli się do twojej prośby, jeżeli uzna, że potrzebujesz pomocy prawnej podczas procesu. W wypadku odpowiedzi odmownej, masz prawo złożyć zażalenie do sądu II instancji (np. sądu okręgowego).

Inne porady prawne i finansowe znajdziesz na naszym forum.

Zobacz też:

Na podstawie artykułu Alicji Hass z magazynu Przyjaciółka

Publikacja:
Oceń artykuł 2 głosy
Wyślij znajomym Wyślij znajomym
Drukuj Drukuj
Wypowiedz się!
Nick:
Opinia: