Labrador - niezwykły pies do niezwykłych zadań

Ten pies ma miłe, łagodne usposobienie. Niezwykle przyjacielski i pracowity, wytrzymały, chętnie się uczy. Łatwo go wyszkolić. Te zalety charakteru spowodowały, że labrador stał się prawdziwym partnerem człowieka wykorzystywanym do trudnych zadań.

/ 2 tygodnie temu
Labrador - niezwykły pies do niezwykłych zadań fot. Fotolia

1. Przewodnik niewidomych.

Instruktorzy wybierają 7 tygodniowe szczenięta, które wykazują predyspozycje do przyszłej pracy psa przewodnika. Gdy skończą 14 miesięcy są szkolone przez ok. pół roku Zapoznanie się z osobą niewidomą i wspólne szkolenie niewidomego z psem pod okiem instruktora trwa ok. 2 tygodnie. Po tym czasie pies samodzielnie rozpoczyna pracę. Ostatnio szkoli się także psy, które mają pomagać głuchym. Szkolenie jest tak prowadzone, by zwierzę umiało reagować na różne ważne dla człowieka dźwięki, np. dzwonek do drzwi, telefon, płacz dziecka, alarm przeciwpożarowy. Gdy pies usłyszy któryś z tych dzwonków, trąca łapą opiekuna i prowadzi go do źródła dźwięku. Na zachodzie szkoli się też czworonogi do pomocy osobom, które mają trudności z poruszaniem się. Pieski potrafią na komendę gasić i zapalać światło, otwierać drzwi, przynosić różne przedmioty.

2. Wykrywacz.

Wspaniały węch psów tej rasy sprawił, że labradory wykorzystuje się do wykrywania narkotyków na lotniskach, promach, a nawet w szkołach. Ale ich umiejętności okazały się niezwykle przydatne także do wykrywania wycieków ropy naftowej z rurociągów biegnących głęboko pod ziemią, a także do wykrywania podpaleń. W tej roli wykorzystuje je brytyjska straż pożarna. Pies potrafi wyczuć na pogorzelisku gdzie został podłożony ogień i odnaleźć resztki środków zapalających.

3. Ratownik.

Labradory wspaniale nadają się do poszukiwania osób zasypanych przez lawiny, czy ofiar katastrof budowlanych, trzęsień ziemi. Po raz pierwszy wykorzystano je do tego celu podczas II wojny światowej w Wielkiej Brytanii. Poszukiwały ludzi zasypanych przez gruzy podczas nalotów. Labradory są także świetnymi ratownikami wodnymi, także dlatego, że lubią kontakt z wodą i świetnie pływają.

4. Aporter.

Najwcześniej, bo już w XVIII wieku rybacy z Nowej Funlandii wykorzystywali labradory do pomocy w pracy na kutrach. Psy pomagały wyciągać sieci, przynosić różne przedmioty, a nawet ratować tonących. Umiejętność aportowania wykorzystują też myśliwi, którzy używają labradorów, także golden retriverów do poszukiwania postrzelonych ptaków i przynoszenia ich myśliwym.

5. Terapeuta.

Dogoterapia czyli wykorzystywanie labradorów i innych psów do różnych medycznych terapii nikogo już dziś nie dziwi. Ich skuteczność potwierdzono wieloma badaniami. Dowiedziono, że obcowanie z czworonogami przyspiesza leczenie przewlekle chorych, rehabilitację inwalidów, zmniejsza ryzyko zawału, poprawia psychiczny nastrój, zapobiega depresjom. Obcowanie z przyjaznym psiakiem wspaniale działa na chore dzieci: z porażeniem mózgowym, autyzmem, zespołem Downa, słabo mówiące, niewidzące, nieśmiałe, mające kłopoty z nauką i nawiązywaniem kontaktów lub odwrotnie nadpobudliwe. Zwierzęta pozwalają odwrócić uwagę od kłopotów i trosk, umacniają pewność siebie i dają poczucie, że jesteśmy komuś potrzebni.
Od dawna znana jest jest zdolność psów do ostrzegania przed atakiem padaczki. Zaawansowane są też badania nad wykorzystaniem psów do wczesnego diagnozowania raka. W jednej z brytyjskich klinik testowano z powodzeniem psy, które potrafią wywęszyć w ludzkim moczu nawet minimalne ilości komórek raka piersi i płuc.
 

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)