POLECAMY

Ratunku! Kleszcz zaatakował mojego psa

Te małe pajęczaki to prawdziwi krwiopijcy. Przestały się bać niskiej temperatury i czyhają na swoje ofiary także późną jesienią, a nawet łagodną zimą. Podpowiadamy co zrobić, gdy twojego czworonoga zaatakuje kleszcz.

/ miesiąc temu
Ratunku! Kleszcz zaatakował mojego psa fot. Fotolia


Kleszcze to małe owady, które pasożytują na ssakach i ludziach. Żywią się ich krwią. Żerują na ciele przez kilka godzin lub nawet dni. Rozpoznają tysiące zapachów, reagują też na ciepło ciała potencjalnej ofiary, potrafią ją wyczuć z odległości kilkunastu metrów i zaczaić się do ataku. W naszym klimacie kleszcze najgroźniejsze są na wiosnę (kwiecień- maj) oraz późnym latem: w sierpniu i wrześniu. Jeśli zima jest ciepła, nie zapadają w sen, mają się dobrze, są wciąż aktywne i polują na żywicieli.

Jak usunąć kleszcza u psa

Samo ukąszenie nie jest niebezpieczne. Jeśli zauważysz na skórze psa kleszcza nie smaruj go niczym (tłuszczem, alkoholem), najlepiej ostrożnie"wykręć" w całości pęsetą (ważne, by go nie rozgnieść lub nie pozostawić w skórze główki - bo sprzyja to przejściu zarazków). Możesz też użyć specjalnych kleszczołapek (do kupienia w aptece, w sklepach z artykułami dla zwierząt lub wędkarzy),  a miejsce ukąszenia zdezynfekować. Kleszcze na ogół wkręcają się w prawą stronę, więc należy wykręcać je w lewo. Jeśli, niestety, podczas wykręcania pozostanie główka trzeba ją tak samo wykręcić (powtórzyć wszystkie czynności).

Powikłania

Problem pojawia się wówczas, gdy kleszcz, który zaatakował zwierzę jest nosicielem pasożytów, a zwłaszcza pierwotniaka o nazwie Babesia canis.  Wywołuje on groźną chorobę  – babeszjozę, która uszkadza narządy wewnętrzne zwierzęcia, w szczególności nerki i wątrobę oraz prowadzi do anemii, silnych zaburzeń pracy układu krążenia, żółtaczki.

Liczą się godziny

Babeszjoza jest szczególnie niebezpieczna dla szczeniąt w wieku 4-12 tygodni, u których może wystąpić wstrząs, śpiączka, a nawet śmierć już w pierwszym dniu choroby. Dlatego niezwykle ważne jest wczesne postawienie diagnozy i szybkie podjęcie leczenia. Nie leczona babeszjoza zawsze kończy się śmiercią.

Objawy

Zwykle rozwój choroby jest błyskawiczny, choć czasami bywa, że objawy pojawiają się dopiero po kilku dniach czy nawet tygodniach. Najczęściej zwierzak staje się apatyczny, osowiały, nie reaguje na zachętę do zabawy, przestaje jeść i pić, ma wysoką gorączkę, biegunkę (często z domieszką krwi), wymiotuje, jego mocz przybiera brązowe zabarwienie. Wtedy nie czekaj lecz natychmiast kontaktuj się z weterynarzem. Bardzo ważne, by leczenie podjąć, jak najwcześniej, bo choroba niezwykle szybko wyniszcza organizm czworonoga.
Lekarz zleca zwykle badanie krwi i podaje lek niszczący pierwotniaka. Dodatkowo aplikuje preparaty wspomagające układ moczowy, osłaniające wątrobę, witaminy i środki przeciwgorączkowe. Często konieczne jest zastosowanie kroplówek, które wspomagają odwodniony przez biegunki i wymioty organizm. W ciężkich przypadkach przeprowadza się transfuzję krwi.
Chorobę nie zawsze udaje się wyleczyć. Czasem przechodzi ona w postać  przewlekłą lub okresowo nawraca, zwłaszcza, gdy zwierzę ma obniżoną odporność.

Odstrasz kleszcza

Aby zapobiec ukąszeniom kleszczy warto stosować preparaty zakraplane na skórę zwierzęcia, które działają na kleszcze odstraszająco i zatruwająco, ale trzeba je stosować co 4 tygodnie, bo po tym czasie przestają działać. Są też specjalne obroże, które starczają na kilka miesięcy (pies musi ją mieć na sobie przez cały czas.
 

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (5)
/tydzień temu
Ten spot on jest bardzo dobry, działa tez długo na mojego psa, zero kleszczy. Każdy pies musi być dobrze chroniony od kleszczy.
/2 tygodnie temu
Ja lubie fiprex, za cenę!
/2 tygodnie temu
Ze spot-onów można polecić fiprex. Jest tani, ma łatwą aplikację i skuteczny.
POKAŻ KOMENTARZE (2)