Obalamy mity: czy wolno całować zwierzęta? Czy pies może lizać właściciela po twarzy?

Jakiś czas temu popularność zdobyło przekonanie, że w jamie ustnej psa znajduje się mniej bakterii, niż w jamie ustnej człowieka.

/ 2 tygodnie temu
Obalamy mity: czy wolno całować zwierzęta? Czy pies może lizać właściciela po twarzy? fot. Fotolia

Większość posiadaczy zwierząt traktuje ukochanych pupili jak członków rodziny. Nie dziwią wcale wyniki badań, świadczące o tym że większość właścicieli psów robi im więcej zdjęć, niż współmałżonkom i dzieciom. A także odpowiedzi ankietowanych, że trudniej na tydzień rozstać się im ze zwierzakiem, niż z partnerem. Ci, którzy tak bardzo kochają swojego psiaka lub kota, często okazują im miłość przytulaniem i buziakami.

Właściciele psów robią im więcej zdjęć niż krewnym

Czy wolno całować zwierzęta?

Odpowiedź na to pytanie może rozczarować posiadaczy pupili.

Wskazania są jednoznaczne: całowanie psów, kotów, chomików, królików, świnek morskich i innych zwierząt może być dla ludzi bardzo niebezpieczne.

Jakiś czas temu popularność zdobyło przekonanie, że w jamie ustnej psa znajduje się mniej bakterii, niż w jamie ustnej człowieka. To mit! Wystarczy pomyśleć o tym, ile brudnych przedmiotów każdego dnia obwąchuje psiak. Zazwyczaj nie wita się on również z innymi psami poprzez pocałowanie ich w policzek, a przez wąchanie ich odbytów...

Czy kot może zarazić właściciela katarem?

John Oxford, brytyjski profesor zajmujący się badaniami nad bakteriami oraz wirusami, mówi że problemem są nie tylko drobnoustroje znajdujące się w ślinie zwierząt. Wiele zarazków znajduje się też na ich nosach. W ostatnim czasie głośno było o przypadku kobiety, która doświadczyła nietypowej infekcji. Jej mowa zaczęła stawać się coraz bardziej niewyraźna i bełkotliwa. Początkowo żaden z lekarzy nie potrafił prawidłowo zdiagnozować problemu pacjentki. Dopiero pogłębiona diagnostyka wykazała, że w jej organizmie znajduje się bakteria capnocytophaga canimorsus, która jest często spotykana w kociej i psiej ślinie. Kobieta zaraziła się nią od swojego czworonoga. Jak sama przyznała, przyczyną była prawdopodobnie wymiana całusów z pupilem.

Osoby dające buziaki zwierzętom często zarażają się od nich również boreliozą lub grzybicą. Choroba może ujawnić się u człowieka znacznie wcześniej, niż u psa czy kota, dlatego nawet pozornie zdrowy czworonog może zarazić właściciela. Jeśli chcesz zachować ostrożność, nie całuj swojego zwierzaka, nie pozwalaj żeby lizał cię po twarzy i jadł z twojego talerza. 

Czytaj więcej na temat zwierząt domowych

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (0)