POLECAMY

Mieszkanie, wynajem czy kupno...

napisał/a: markietanka , 2014-10-30 20:44
Jeśli masz zdolność kredytową, to ja bym się nawet nie wahała kupić mieszkanie. Sama niedawno wzięłam kredyt, który będę teraz spłacać pewnie do emerytury, ale przynajmniej będę miała gdzie się podziać. Kupiłam mieszkanie, co prawda na najtańszej chyba z możliwych, dzielnicy Gdyni. Okolice mam dość specyficzną, przyznaję. Jeśli ktoś chce, to może tu o niej poczytać: [mod:reklama usunięta] , ale to raczej dla dociekliwych.
Jednak na pewno nie żałuję tego kroku, bo alternatywą byłoby płacić kwotę podobna do raty, ale obcym ludziom, i tułać się z miejsca na miejsce.
kannan
napisał/a: kannan , 2015-01-12 09:52
U mnie metr sześcienny wody ciepłej kosztuje 16,22zł. Mieszkanie jest paskudne i do tego drogie.
W przyszłości zamierzam się "dokredytować", sprzedać to i kupić mieszkanie w przyzwoitej cenie, z normalnym czynszem i w dobrej lokalizacji, daję głowę że się zmieszczę w kosztach jakie mam obecnie. Myślę o takim [reklama usunięta], zawsze mogę je wynająć jeżeli coś nie wypali ;)
napisał/a: Nominia , 2016-03-13 09:46
Ja obecnie wynajmuję. Chciałabym kupić na kredyt ale mam problem z mdm. Obecnie nie można już kupić mieszkania w mdm :(
napisał/a: andrelka , 2016-03-25 10:55
No nie można:
http://www.forum-kredytowe.pl/f134/mdm-czy-naprawde-juz-koniec-srodkow-97388.html

Środki się skóknczyły. Niby zapewniają niektóre osoby, ze kasa znajdzie się w styczniu przyszłego rokku ale czy można być tego pewnym? Jeśli chcesz zaryzykować to możesz kupic mieszkanie w programie ale tylko jeśli osoby sprzedające Ci mieszkanie zgodzą się na dostanie środków w styczniu przyszłego roku.
napisał/a: krystyna1122 , 2016-04-22 14:52
Z mężem ostatnio rozważaliśmy tą kwestię - kupić czy wynająć. Radziliśmy się nawet biura nieruchomości, gdzie mogliśmy porównać ceny i koszty. I w końcu zdecydowaliśmy się na [mod:reklama usunieta]. To jednak bezpieczne, bo nie musimy brać kredytu - jak nawet stracimy pracę, to się po prostu wyprowadzimy i nie będziemy obciążeni żadnymi ratami. Zresztą z wynajmu jestem zadowolona.
napisał/a: agnieszk1_87 , 2017-04-20 13:11
Lepiej zdecydować się na zakup. Nie wiem skąd jesteś, ale nieopodal centrum Warszawy, trwa nowa inwestycja, o której można przeczytać pod adresem: http://www.radnych2.pl/. Może warto byłoby zastanowić się nad zakupem mieszkania w tym miejscu?
napisał/a: gwiezdna , 2017-05-09 16:07
Ja też jestem za zakupem tym bardziej, ze powstają naprawdę ciekawe inwestycje z niewygórowaną ceną i można sobie nabyć piękne mieszkanko od inwetsplanu nawet z ogródkiem porośniętym bluszczem i drzewami w samej Warszawie
napisał/a: roksana1231 , 2017-05-23 21:02
Zakup zakupem, ale trzeba mieć jeszcze zdolność kredytową. Ja miałam, ale moja siostra z mężem już nie dostali kredytu. Marzą o swoim gniazdku, są rzetelni i jestem pewna, że spłacaliby zobowiązanie systematycznie. No cóż. Teraz czekają na budowę w ich mieście lokali w ramach Mieszkania Plus. To dla nich jedyna szansa i pewnie nie tylko dla nich. Bardzo trzymam kciuki za spełnienie ich marzeń. Teraz dokładnie studiują wszystkie informacje i doniesienia. Jakby ktoś był w podobnej sytuacji to tu jest fajna stronka o programie http://mieszkanieplus.org.pl/. Jeżeli byliście w podobnej sytuacji i macie jeszcze pomysły jak mogą sobie poradzić w takiej sytuacji (bez zdolności kredytowej) to czekam na sugestie. Na pewno im przekażę.
napisał/a: Maja88 , 2017-09-18 11:43
No cóż, niewiele osób stać na kupno, ale wiadomo jest to jednak lepsza opcja, zwłaszcza że przecież jest się wtedy na swoim.
napisał/a: Qluska , 2017-09-27 13:55
Jak stać Cię na wynajem, to nie powinieneś mieć problemu z otrzymaniem kredytu... Chyba, że dostajesz kasę "pod stołem"... Lepiej jest płacić za swoje.
napisał/a: kropla , 2017-11-15 12:53
też jestem za tym, że jak płacić to tylko za swoje i dlatego zdecydowaliśmy wziąć kredyt i kupić na Woli na planowanej jeszcze inwestycji, ale lokalizacja na Norwida 1 bardzo nam pasuje