POLECAMY

Mieszkanie, wynajem czy kupno...

napisał/a: efryna, 2014-10-13 22:30
errr napisal(a):no i czy zameldowaliście się w najmowanym mieszkaniu?

a my z kolei byliśmy zameldowani (czasowo), a wynajmowaliśmy ok. 2 lata. Co do pakietu powitalnego, to dostaliśmy szampana i dwa kieliszki miłe to było.
napisał/a: Blanka:), 2014-10-13 23:27
efryna napisal(a):Co do pakietu powitalnego, to dostaliśmy szampana i dwa kieliszki
Fajne
napisał/a: Jusik, 2014-10-14 09:52
Jak zameldujecie mogą potem być z tego różne kłopoty a swoją drogą obowiązek meldunkowy jest chyba do końca 2014 roku

jeśli chodzi o opłaty to mamy wszystko wyszczególnione: co 115 zł, woda według zużycia 14 zł/m3, utrzymanie części wspólnej 120 zł, prąd według rachunku, ALE jest przepisany licznik na najemcę tak nam doradził agent i tak zrobiliśmy
napisał/a: errr, 2014-10-14 10:20
u nas woda 9 zł i podobno mamy bardzo drogo:)
Licznik zostawiamy na siebie bo tak mi tu doradziliście:) skan rachunków będziemy wysyłać na maila najemcom. W ogóle fajne pary nam się trafiły, młodsi od nas, pracujący, nic nie szemrali na wstępne warunki umowy a jest taka dość ostra dla kogoś kto stwarza problemy:) Na razie mamy podpisane umowy rezerwacyjne i od listopada najem.
Jakbyście mogły coś jeszcze podpowiedzieć z tym najmem to czytam uwaznie:)
o protokole zdawczo-odbiorczym wiem, będziemy robić foty
napisał/a: markietanka, 2014-10-30 20:44
Jeśli masz zdolność kredytową, to ja bym się nawet nie wahała kupić mieszkanie. Sama niedawno wzięłam kredyt, który będę teraz spłacać pewnie do emerytury, ale przynajmniej będę miała gdzie się podziać. Kupiłam mieszkanie, co prawda na najtańszej chyba z możliwych, dzielnicy Gdyni. Okolice mam dość specyficzną, przyznaję. Jeśli ktoś chce, to może tu o niej poczytać: [mod:reklama usunięta] , ale to raczej dla dociekliwych.
Jednak na pewno nie żałuję tego kroku, bo alternatywą byłoby płacić kwotę podobna do raty, ale obcym ludziom, i tułać się z miejsca na miejsce.
kannan
napisał/a: kannan, 2015-01-12 09:52
U mnie metr sześcienny wody ciepłej kosztuje 16,22zł. Mieszkanie jest paskudne i do tego drogie.
W przyszłości zamierzam się "dokredytować", sprzedać to i kupić mieszkanie w przyzwoitej cenie, z normalnym czynszem i w dobrej lokalizacji, daję głowę że się zmieszczę w kosztach jakie mam obecnie. Myślę o takim [reklama usunięta], zawsze mogę je wynająć jeżeli coś nie wypali ;)
napisał/a: Nominia, 2016-03-13 09:46
Ja obecnie wynajmuję. Chciałabym kupić na kredyt ale mam problem z mdm. Obecnie nie można już kupić mieszkania w mdm :(
napisał/a: andrelka, 2016-03-25 10:55
No nie można:
http://www.forum-kredytowe.pl/f134/mdm-czy-naprawde-juz-koniec-srodkow-97388.html

Środki się skóknczyły. Niby zapewniają niektóre osoby, ze kasa znajdzie się w styczniu przyszłego rokku ale czy można być tego pewnym? Jeśli chcesz zaryzykować to możesz kupic mieszkanie w programie ale tylko jeśli osoby sprzedające Ci mieszkanie zgodzą się na dostanie środków w styczniu przyszłego roku.
napisał/a: krystyna1122, 2016-04-22 14:52
Z mężem ostatnio rozważaliśmy tą kwestię - kupić czy wynająć. Radziliśmy się nawet biura nieruchomości, gdzie mogliśmy porównać ceny i koszty. I w końcu zdecydowaliśmy się na [mod:reklama usunieta]. To jednak bezpieczne, bo nie musimy brać kredytu - jak nawet stracimy pracę, to się po prostu wyprowadzimy i nie będziemy obciążeni żadnymi ratami. Zresztą z wynajmu jestem zadowolona.
napisał/a: agnieszk1_87, 2017-04-20 13:11
Lepiej zdecydować się na zakup. Nie wiem skąd jesteś, ale nieopodal centrum Warszawy, trwa nowa inwestycja, o której można przeczytać pod adresem: http://www.radnych2.pl/. Może warto byłoby zastanowić się nad zakupem mieszkania w tym miejscu?