POLECAMY

Stop wilgoci w łazience

Nowoczesna i funkcjonalna łazienka to marzenie wielu z nas. Można je bez problemu spełnić, sięgając po lekkie konstrukcje wykonane z profili i płyt gipsowo-kartonowych, zwane systemami suchej zabudowy. Wbrew nazwie nadają się one także do pomieszczeń wilgotnych – jednak koniecznym warunkiem będzie tu dobór właściwego produktu.

Nowoczesna i funkcjonalna łazienka to marzenie wielu z nas. Można je bez problemu spełnić, sięgając po lekkie konstrukcje wykonane z profili i płyt gipsowo-kartonowych, zwane systemami suchej zabudowy. Wbrew nazwie nadają się one także do pomieszczeń wilgotnych – jednak koniecznym warunkiem będzie tu dobór właściwego produktu.

Pomieszczenia o podwyższonej wilgotności (okresowo przekraczającej 70%, ale nie więcej niż 85%, do 10 godzin na dobę), czyli łazienki, toalety czy kuchnie, to miejsca, które przez długi czas były wyłączone z obszaru stosowania systemów suchej zabudowy. Jednak rosnąca popularność płyt gipsowo-kartonowych na rynku materiałów wykończeniowych sprawiła, że producenci zaczęli przydzielać im zadania specjalne – jedne miały zwiększać odporność ogniową przegród, inne ograniczać kłopotliwy hałas, kolejne zaś dawać możliwość kreowania fantazyjnych płaszczyzn, daleko odbiegających od standardu prostych ścian. W dążeniu do „podbijania nowych obszarów” producenci chemii budowlanej zwrócili się również w stronę pomieszczeń, których aranżacja wiąże się z koniecznością „okiełznania” panującej w nich stale lub okresowo wilgoci.

Spęczniały problem
Niestety, natknęli się na poważny problem, bowiem standardowe płyty gipsowo-kartonowe w zetknięciu z wilgocią pęcznieją i rozwarstwiają się, tracąc swoje właściwości. Czy to sytuacja bez wyjścia? Otóż nie. Powstała bowiem formuła płyt, których gipsowy rdzeń został zaimpregnowany środkami hydrofobowymi, które zmniejszyły i opóźniły wchłanianie wody.
Istnieją również na rynku wyroby, których rdzeń – oprócz środków hydrofobizujących – został wzbogacony włóknami szklanymi, co dodatkowo nadało im właściwości ogniochronne. Dzięki tym wszystkim zabiegom charakteryzują się one dziesięciokrotnie niższą chłonnością od standardowych płyt g-k.
Obecnie używa się ich głównie do wykonywania ścianek działowych i wnęk, sufitów podwieszanych (ukryją elementy oświetlenia, kratki wentylacyjne, klimatyzację) i obudowy kanałów instalacyjnych oraz wyposażenia łazienkowego (wanny, w.c., bidetu).
Niedawno na rynek trafił innowacyjny produkt – płyta Nida Hydro firmy Lafarge Gips, którą można stosować nawet w pomieszczeniach długookresowo narażonych na negatywny wpływ wody i wilgoci. To płyta gipsowa z powłoką zewnętrzną w kolorze pomarańczowym, która wykonana jest z materiału na bazie włókna szklanego. Rdzeń płyty wzbogacono środkami zmniejszającymi wchłanianie wody i eliminującymi powstawanie pleśni. Może być on dobrą alternatywą dla płyt cementowych i cementowo-włóknowych nie tylko w kuchniach czy łazienkach, ale również jako okładzina na basenach, w łaźniach, piwnicach czy garażach. Mimo zwiększonych parametrów odnośnie wytrzymałości mechanicznej, w zakresie łatwości cięcia i montażu zachowuje on zalety standardowych płyt gipsowo-kartonowych.

Systemowa perspektywa
Rzecz jasna, tego rodzaju płyty gipsowo-kartonowe należy rozpatrywać w kategorii rozwiązań systemowych, dlatego do ich prawidłowego funkcjonowania potrzebne jest przestrzeganie wszystkich zaleceń producentów, np. odnośnie konieczności stworzenia dodatkowej warstwy izolacji przeciwwilgociowej w postaci folii w płynie lub prawidłowo działającej wentylacji. Ważnym warunkiem jest także obowiązek pokrycia całej powierzchni materiałem wodoodpornym. Przy tym należy pamiętać o specjalnym potraktowaniu najpopularniejszego łazienkowego materiału wykończeniowego, czyli płytek ceramicznych. Aby elementy wykonane w technologii suchej zabudowy zachowały odpowiednią sztywność, zaleca się stosowanie dwóch warstw płyt pod wszelkie okładziny ceramiczne.
Producenci stosują czytelny system oznaczeń, które stanowią istotne ułatwienie dla inwestorów. Płyty gipsowo-kartonowe impregnowane (GKBI) posiadają karton i napisy w kolorze niebieskim, zaś produkty gipsowo-kartonowe ognioochronne impregnowane (GKFI) mają karton zielony, a napisy czerwone.
Zastosowanie impregnowanych płyt gipsowo-kartonowych jest rozwiązaniem tyleż funkcjonalnym, co i estetycznym, pozwalającym na stworzenie niezwykle efektownej aranżacji łazienki. Możliwość dowolnego kształtowania wyglądu pomieszczenia przy zastosowaniu systemów suchej zabudowy uatrakcyjni niejedno wnętrze.

Stop wilgoci

Fot. Bartosz Jarosz

Częste błędy

  • Źle wykonane spoiny, które przyczyniają się do powstawania pęknięć.
  • Stosowanie zbyt cienkich profili lub rozplanowanie ich ze zbyt dużym rozstawem, co obniża stabilność konstrukcji.
  • Brak odstępów między poszczególnymi płytami, co uniemożliwia im „pracę”.
  • Stosowanie mokrych procesów montażowych po suchym montażu.

Zalety płyt G-K

  • Lekkie ścianki działowe z płyt g-k można stawiać w dowolnym miejscu. Ciężar konstrukcji ściany nie ma znaczącego wpływu na obciążenie stropu.
  • Lekka konstrukcja i zaawansowana technologia systemów suchej zabudowy stwarzają możliwość dowolnego kształtowania przestrzeni, w tym wznoszenia ścian krzywoliniowych.
  • Wysokie parametry akustyczne. Pomieszczenia wydzielone przy pomocy ścian z płyt g-k są ciche.
  • Ściany działowe z płyty g-k, zwłaszcza z czerwonej, ogniochronnej płyty, spełniają wysokie normy ochrony przeciwpożarowej.
  • Przyjazny dla człowieka klimat pomieszczeń wykończonych przy pomocy materiałów budowlanych z gipsu.
  • Oszczędność powierzchni wewnątrz budynku dzięki temu, że ściany działowe z płyt g-k osiągają grubość od 50 mm do 100 mm.
  • Prosty i szybki montaż, co przyspiesza cykl realizacji inwestycji.
  • Możliwość szybkiego demontażu i ponownego kształtowania powierzchni w zależności od nowych potrzeb inwestora.

źródło: Knauf

Gips na mokro

Tadeusz Kucharski, specjalista ds. szkoleń, Rigips Polska.

Czym różnią się płyty gipsowo-kartonowe przeznaczone do pomieszczeń wilgotnych od tradycyjnych płyt?

Gips – jako materiał budowlany – świetnie nadaje się do zastosowania w pomieszczeniach suchych. Bardzo szybko wchłania i oddaje wilgoć, dzięki czemu stabilizuje wilgotność w pomieszczeniach. Jednak większe ilości wilgoci powodują zmniejszenie jego wytrzymałości i zwiększają podatność na odkształcenia.
Aby z powodzeniem stosować płyty g-k w pomieszczeniach wilgotnych, należy użyć płyt impregnowanych, z dodatkiem środka hydrofobującego w gipsie. Mają one również bardziej odporny na wilgoć karton. Dla odróżnienia od płyt zwykłych (typ A) płyty impregnowane (typ H2) maja karton zabarwiony na zielono.

Na jakie aspekty montażowe powinien zwrócić uwagę wykonawca montujący płyty g-k w łazienkach?

Rigips nie wyróżnia żadnych systemów pod względem wilgotności pomieszczeń, w których będą zastosowane, a więc wszystkie zalecenia montażowe będą takie same, jak dla pomieszczeń suchych. Poza jednym wyjątkiem! Należy zwrócić uwagę na rodzaj zastosowanych płyt: typ H2 (zielone) zamiast zwykłych typu A.
Poza tym w pomieszczeniach wilgotnych, takich jak łazienki, będziemy potrzebowali zamontować umywalkę czy sedes. Aby było to możliwe, potrzebne będą odpowiednie stelaże. Ważną sprawą jest zastosowanie na ścianach podwójnej warstwy płyt g-k, dzięki temu nie będziemy mieli żadnych problemów z glazurą oraz znacznie poprawimy izolacyjność akustyczną. Należy również pamiętać o pokryciu powierzchni płyt warstwą folii w płynie w miejscach narażonych na działanie wody (np. kabiny prysznicowe).

Jakie korzyści płyną z wykończenia pomieszczeń wilgotnych przy użyciu płyt g-k?

Dzięki płytom impregnowanym (zielonym) nie mamy żadnych dodatkowych ograniczeń i cały dom możemy wykończyć w technologii suchej zabudowy. Zastosowanie płyt g-k daje możliwość łatwego poprowadzenia wszelkich instalacji hydraulicznych w łazienkach. Użycie systemu ścianki instalacyjnej (system Rigips 3.41.04) daje możliwość poprowadzenia rur kanalizacyjnych nawet o dużej średnicy wewnątrz ściany bez żadnego kucia i robienia bruzd. Hałasy od rur z przepływającą wodą nie będą uciążliwe w sąsiednich pomieszczeniach, a jak potrafi to przeszkadzać, wiedzą wszyscy, którzy mają sypialnię sąsiadującą z łazienką (czasami sąsiadów) i rury „wkute” w ściany.
 

źródło: www.dobrzemieszkaj.pl

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (4)
/rok temu
Grunt to pomyśleć o zabezpieczeniu się wcześniej, już przy remoncie. My z mężem rozmawialiśmy z wieloma fachowcami, bo mamy problematyczną łazienkę. Jest zamknięta, nie ma okna, trzeba było robić jakieś uszczelnienia, wywietrzniki, ale wszystko jest spoko. Na wszelki wypadek kupiliśmy też meble dobrej jakości żeby jakby co to nie dały się wilgoci, a przynajmniej będą bronić tego co w środku:)
/rok temu
My mamy ściankę karton-gips w łazience i nic się z nią nie dzieje. To ściana z rigips, nie wiem, czy ma inne właściwości od reszty, ale wiem, że u nas zero problemów z wilgocią na ścianach.
/5 lat temu
warto przeczytać :)
POKAŻ KOMENTARZE (1)