Pęknięcia na spoinach płyt g-k

Powodem pękania spoin ścian wykonanych z płyt gipsowo-kartonowych są zazwyczaj drgania podłoża bądź samych ścian. Materiały z których powstały nasze mieszkania "pracują" pod wpływem zmian temperatury, ale również cały budynek osiada. Powodują one, że szpachlówka znajdująca się w tych miejscach wykrusza się.

Powodem pękania spoin ścian wykonanych z płyt gipsowo-kartonowych są zazwyczaj drgania podłoża bądź samych ścian. Materiały z których powstały nasze mieszkania "pracują" pod wpływem zmian temperatury, ale również cały budynek osiada. Powodują one, że szpachlówka znajdująca się w tych miejscach wykrusza się.

Pęknięcia na spoinach płyt g-k

Zapobiegać wykruszaniu spoin powinna specjalna taśma z elastycznych włókien, stanowiąca zbrojenie miejsc narażonych na pękanie. Niestety ekipy remontowe często bądź zapominają o zastosowaniu tego elementu ściany kartonowo-gipsowej, bądź używają go niewłaściwie. Drugim sposobem zapobiegania tego typu uszkodzeniom jest zastosowanie specjalnej masy szpachlowej, która takie zbrojenie ma już w sobie. W przypadku, kiedy pęknięcia już wystąpiły, taka masa do beztaśmowego spoinowania, jak np. Cekol C-40, będzie najlepszym lekarstwem na pękające łączenia płyt. Skład chemiczny zaprawy powoduje, że rozrabia się ona bardzo szybko i jest łatwa do samodzielnego stosowania. Produkt ten przygotowany jest na bazie specjalnie wyselekcjonowanych gatunków gipsu. Aby wytrzymałość i elastyczność zaprawy, którą połączymy płyty z karton-gipsu były większe, zawiera ona mikrozbrojenia w postaci włókien celulozowych. To właśnie dzięki nim szpachla charakteryzuje się podwyższoną wytrzymałością na zginanie i ściskanie.

Pracę nad uszkodzonymi miejscami zaczynamy od oczyszczenia naprawianych pęknięć i bruzd z pyłu i niezwiązanych trwale ze ścianką elementów starej szpachlówki. Następnie przygotowujemy zaprawę, dodając proszek do wody w proporcjach 1 kg produktu na 0,4 litra czystej wody. Czas, w którym możemy nanosić gotową masę zanim rozpocznie się jej wiązanie, wynosi około 30 minut. Dlatego pamiętajmy, aby przygotować taką ilość zaprawy, którą będziemy w stanie zużyć w tym czasie. Teraz, za pomocą pacy lub szpachelki nakładamy materiał na naprawiane miejsca, uzupełniając szczeliny w łączeniach płyt. Najlepiej będzie użyć narzędzi wykonanych z plastiku bądź ze stali nierdzewnej, ze względu na to, że gips, jeden ze składników szpachli, powoduje korozję zwykłej stali. Po wstępnym stwardnieniu zaprawy możemy przeprowadzić drobne, wykończeniowe korekty naprawianej powierzchni, a po całkowitym wyschnięciu przechodzimy do jej wygładzenia. Możemy to zrobić za pomocą papieru ściernego lub siatki poliwęglanowej o drobnym uziarnieniu. Ostatnim etapem naprawy pęknięć łączeń płyt gipsowo-kartonowych jest pomalowanie naprawianych powierzchni. Zaprawa stanowi bardzo dobry podkład pod farby, więc i z tym zadaniem nie będzie problemu. W ten sposób łączenia płyt kartonowo-gipsowych znów staną się niewidoczne. Będą już także odporne na drgania i inne czynniki zewnętrzne mogące powodować ich pękanie.

Tekst pochodzi z serwisu

Jak urządzić sypialnię według zasad feng shui?
SKOMENTUJ (16)
KOMENTARZE (16)
Gość We-Dwoje.pl/6 lat temu
ładnie napisane te bzdury o pęknięciach jezeli budynek jest przy torach kolekowych to c 40 nic ty nie pomoze moze przestaniecie pisac takie bzdury ze kg nie peka bo peka i bedzie pekac gdzie kolwiek sie znajduje budynek pozdrawiam klienci firm wykonczenowych naczytaja sie waszych bzdur i pozniej nie chca placic za wykonana usluge mam 12 letnie doswiadzcenie w tej dziedzine i wiem co byscie nie robili to spoina kg zawsze pęknie
Gość We-Dwoje.pl/6 lat temu
u mnie na budowie chłopaki zastosowali podwójną płytę siatkę i c 40 he he i też pękło
Gość We-Dwoje.pl/3 lata temu
łączenie płyt ze ścianami
POKAŻ KOMENTARZE (16)