Katarzyna Figura - Schudłam 20 kg!

Rok temu postanowiła, że musi wreszcie znaleźć czas dla siebie, zadbać o zdrowie i samopoczucie. Teraz namawia do tego wszystkich Polaków!

Katarzyna Figura

Katarzyna Figura

fot. ONS

Każda z nas ma w szafie ubrania, które odkłada z nadzieją, że kiedyś znów się w nie zmieści. Pani się to udało.
Katarzyna Figura:
Ja też przez ostatnie lata nie mieściłam się w wielu moich strojach, które kupiłam kiedyś u największych kreatorów mody. Teraz, gdy wróciłam do figury, którą miałam przed urodzeniem moich kochanych córeczek – Koko i Kaszmir, znów będę mogła je nosić.

Co sprawiło, że zaczęła się pani odchudzać?
Katarzyna Figura:  W lutym ubiegłego roku podpisałam kontrakt do „Tańca z gwiazdami”. Zaczęłam treningi i zrozumiałam, że jeśli szybko nie zrzucę wagi i jednocześnie nie wzmocnię swojego ciała, to zbłaźnię się przed milionami telewidzów, którzy ten program oglądają. Pamiętam to jak dziś – 14 lutego zdeterminowana dotarłam na siłownię, której kartę członkowską miałam już od roku, ale pojawiłam się tam ze dwa razy, bo zawsze było coś ważniejszego: dzieci, praca, sprawy w banku... Wszystko, tylko nie ja sama. Po pięciu minutach ćwiczeń okropnie się zmęczyłam, cała czerwona i zziajana myślałam, że serce mi zaraz wyskoczy. Wtedy zobaczyłam Maję, która była tam trenerką, a z wykształcenia jest dietetykiem. Zaczęłyśmy rozmawiać, a wkrótce potem rozpoczęłyśmy współpracę.

Jak to wyglądało?
Katarzyna Figura: Zaczynałyśmy o szóstej rano, od dwóch godzin ćwiczeń. Do tego dieta, którą ustawiła mi Maja i której ściśle przestrzegałam. Wyeliminowałam całkowicie węglowodany (makaron, pieczywo, ryż, kasze, ziemniaki) oraz większość owoców. Jadłam tylko warzywa i chude mięso, przede wszystkim ryby i owoce morza. Ten rodzaj diety bardzo mi odpowiadał i wcale nie cierpiałam, stosując ją.

Nie ssało panią z głodu?!
Katarzyna Figura: Ssało jak diabli, zwłaszcza gdy wychodziłam z siłowni, ale wtedy zjadałam porcję sałaty z kurczakiem lub rybą. Ratowałam się też warzywami przygotowywanymi jak w kuchni wschodniej, czyli smażonymi krótko w woku. Tak przyrządzone są chrupkie i nie tracą witamin.

Czy któraś z dietetycznych potraw trafiła do domowej kuchni?
Katarzyna Figura:  Moje odkrycie to japońska fasola sojowa. Gotuję jej strączki siedem minut na parze, wyłuskujemy je potem całą rodziną i jemy z grubą solą morską. Moje dzieci je uwielbiają. A jakie fajne rozmowy się toczą przy tym wspólnym gotowaniu... Naprawdę polecam!

Po jakim czasie waga drgnęła?
Katarzyna Figura:  Przez pierwsze dwa miesiące nie ważyłam się ani razu, ale czułam, że moje ubrania są coraz luźniejsze. Kiedy odpadłam z „Tańca z gwiazdami”, zrobiłam sobie prezent i pojechałam z przyjaciółką do Paryża. Zaczęłyśmy buszować po sklepach i okazało się, że potrzebuję odzieży o dwa rozmiary mniejszej. A gdy pod koniec maja weszłam wreszcie na wagę, wyszło, że zrzuciłam 20 kg!

Oceń 4,91 / 90 głosów
Wyślij znajomym Wyślij znajomym
Drukuj Drukuj
Redakcja poleca
Wypowiedz się!
Nick:
Opinia:
Kalkulator BMI
Waga Wzrost
Oblicz