POLECAMY

Rozważania dietetyka. Mój gabinet marzeń jest…w kuchni!

Marzenia nakręcają mnie do działania! Pomysł zupełnie innego, niesamowitego gabinetu dietetycznego zrodził się niedawno w mojej głowie. Taki gabinet otworzy zupełnie nową erę porad dietetycznych!

Barbara Dąbrowska / tydzień temu
Rozważania dietetyka. Mój gabinet marzeń jest…w kuchni! fot. Fotolia

W moim gabinecie jest przytulnie, zazwyczaj palą się świece, nikt nikogo nie pogania, wspólnie z pacjentem siedzimy i swobodnie rozmawiamy. Nie noszę fartucha, żeby nie stwarzać dodatkowej bariery psychologicznej. Spotkanie z dietetykiem często jest bardzo intymne, rozmawiamy o największych kompleksach, które pacjent nosi w sobie od lat. To jednak za mało, chciałabym, by ten gabinet wyglądał zupełnie inaczej…

Jedna z ważniejszych, praktycznych obserwacji z lat mojej pracy, dotyczy wpływu żywienia na różne obszary życia. Godziny rozmów z podopiecznymi pozwalają mi śmiało stwierdzić, że dieta ma wpływ na każdy, dosłownie każdy organ i komórkę, ale często także na pracę, życie seksualne, relacje ze znajomymi. Problemy z masą ciała, czy wydolnością organizmu wpływają na funkcjonowanie społeczne.

Rozważania dietetyka: odżywiam się sukcesami pacjenta!

Mając świadomość, że zmiana nawyków żywieniowych zmieni życie mojego pacjenta, chciałabym robić więcej, dawać więcej niż regularne spotkania, motywacja słowna, gotowy jadłospis, kontakt telefoniczny, czy e-mailowy.

Marzy mi się interaktywny gabinet, w którym wszystko to, o czym rozmawiamy można wykonać w praktyce, przełożenie nauki w działanie. Co to oznacza? Tuż obok pokoju z biurkiem, komputerem, analizatorem składu ciała znalazłaby się:

W pełni wyposażona kuchnia

Rozmawiamy o niskotłuszczowym smażeniu, przygotowywaniu spaghetti z buraka, zdrowych słodkościach…Potem wstajemy i przechodzimy do kuchni, gdzie wspólnie będziemy gotować wartościowe odżywczo dania, pokazywać odpowiednie techniki. Danie w 15 minut? Da się! To nie tylko słowa, bo za chwilę właśnie to zrobimy!

Rozważania dietetyka: czy ty też jesteś nieczysta?

Pomieszczenie ala supermarket

Jak czytać opakowania produktów spożywczych? Jak unikać pułapek zastawionych przez specjalistów dbających o taki układ sklepu, byś kupiła jak najwięcej? Zapraszam do mojego supermarketu, gdzie będziemy symulować zakupy. Dzięki temu mogę nauczyć cię prawidłowo interpretować tabelę wartości odżywczej, czytać skład, wyłapywać pułapki producentów żywności. Opracujemy zdrowy koszyk zakupowy, uwzględniający planowanie posiłków z minimum tygodniowym wyprzedzeniem. To co, idziemy?

Pomieszczenie ala restauracja

Nie unikniesz wyjścia ze znajomymi, spotkania rodzinnego, czy wesela. W mojej restauracji specjalnie dla ciebie przygotuję kilka różnych wersji menu i zamienię się w kelnerkę. Pomogę ci tak poprowadzić rozmowę i wybrać dania oraz napoje, aby nie zaburzało to kuracji żywieniowej. Wspólnie zastanowimy się nad najlepszymi wyborami, wytłumaczę, na co zwrócić uwagę, zastawię też kilka pułapek.

Chciałabyś wybrać się do takiego gabinetu dietetycznego? Mam nadzieję, że niedługo do takiego cię zaproszę.

Rozważania dietetyka: klucz do zgrabnej sylwetki tkwi w odpowiedzi na dwa, arcyważne pytania. Wiesz, jakie?

SKOMENTUJ
KOMENTARZE (1)
/6 dni temu
Świetny pomysł! To byłoby coś :)