Detoks na zdrowie

Jest wiele sposobów na oczyszczenie organizmu. Przetestowałyśmy te najbardziej popularne!

Detoks na zdrowie


Jedni jedzą jabłka, drudzy tylko piją wodę, jeszcze inni korzystają z aptecznych preparatów detoksykujących. Jest wiele sposobów na oczyszczenie organizmu. Przetestowałyśmy te najbardziej popularne!Nie istnieje jeden doskonały przepis na detoks – mówi Joanna Wardak, dietetyk z Europejskiego Centrum Leczenia Otyłości Dzieci i Dorosłych. Jest wiele teorii i w związku z tym wiele metod oczyszczania organizmu. Każdy może mieć własny pomysł na detoks, ale warto pamiętać, że dobra dieta oczyszczająca powinna być pełnowartościowa (z wyjątkiem głodówek i monodiet) i z założenia nie jest kuracją odchudzającą (choć prawie zawsze w jej trakcie się chudnie). Jest za to idealnym wstępem do diety odchudzającej (przyzwyczajasz się do mniejszych porcji) i dobrym pomysłem na zmianę nawyków żywieniowych. Czy detoks jest bezpieczny i można go robić na własną rękę? Jeśli nie głodzisz się radykalnie i oczyszczasz pod okiem specjalistów – jak najbardziej! Możesz wybrać między łagodnym programem miesięcznym, bardziej radykalnym 10-dniowym, detoksem weekendowym, minipostami i minidietami (trwającymi nie dłużej niż 1–2 dni). Ale już robienie radykalnych głodówek (typu picie samej wody) nie ma większego sensu i może przynieść więcej szkód niż korzyści.

Ale trują!
Organizm zazwyczaj radzi sobie z usuwaniem toksyn (codziennie oczyszcza się przez wątrobę, nerki, płuca i skórę) – twierdzi Joanna Wardak. Czasami jednak warto mu pomóc, unikając "obciążaczy”: alkoholu, papierosów, kawy czy żywności wysokoprzetworzonej. Jednak teoria dotycząca toksyn atakujących nasz organizm jest mocno przesadzona. Toksyny to związki silnie trujące (są np. w niektórych grzybach). Jeśli bylibyśmy w zasięgu ich działania, nie moglibyśmy normalnie funkcjonować (często prowadzą do śmierci). To, co podtruwa nas na co dzień, to nie toksyny, lecz zanieczyszczenia środowiska oraz substancje zawarte w używkach (kofeina, teina, alkohol, nikotyna, resztki zmetabolizowanych leków, chemiczne dodatki do żywności). Organizm sam je usuwa, ale jeśli jest ich zbyt dużo, wolniej radzi sobie ze "sprzątaniem” (stąd cellulit, bóle głowy, osłabienie i alergie pokarmowe). Na nagromadzenie substancji drażniących reagujmy napięciem psychicznym i objawami fizycznymi.

Detoks kosmetyczny
Podczas oczyszczania na skórze mogą wystąpić krostki i wypryski. Właściwa pielęgnacja pomoże jej odzyskać równowagę. Co warto robić?
Złuszczanie Polecamy mikrodermabrazję (gabinetową lub domową), która działa głębiej niż peeling. Dodatkowo możesz co drugi dzień złuszczać skórę szorstką rękawicą, a po kąpieli wycierać się szorstkim ręcznikiem.
Domowe kąpiele w solach, solankach, algach i błocie przyspieszają uwalnianie potu i tonizują skórę. Optymalna temperatura: 39°C, czas: 15 minut. Sauna Wysoka temperatura pobudza wydzielanie zanieczyszczeń wraz z potem.
Zabiegi detoksykujące u kosmetyczki składają się głównie z maseczek oczyszczających skórę (z glinki, alg, minerałów), które "wysysają” z niej zanieczyszczenia i poprawiają mikrokrążenie. Polecamy: Micronized Marine Algae Seaweed Body Wrap Thalgo z okładem z alg (150 zł), Oligo Thermy Ericson Laboratoire z trzema glinkami (200 zł) lub Aromatic Body Guinot (160 zł) z zieloną herbatą.

Czym jest gęstość odżywcza?

Test
Odpowiedz szczerze, czy:

1. Coraz trudniej zrzucić ci zbędne kilogramy
2. Cierpisz na niestrawność
3. Często sięgasz po papierosy i alkohol
4. Masz cellulit
5. Miewasz silne bóle głowy
6. Czujesz się wypalona
7. Męczą cię bóle stawów i mięśni
8. Często czujesz się rozleniwiona i ospała
9. Cierpisz na choroby skóry (egzema, łuszczyca, ale nie trądzik!)
10. Jako dorosła zaczęłaś cierpieć na nietolerancję niektórych pokarmów (np. pszennych lub nabiału)
11. Często czujesz się osłabiona
12. Cierpisz na niestrawność i zgagę
13. Miewasz zaparcia
Jeśli odpowiesz twierdząco na osiem lub więcej pytań, dieta odtruwająca organizm w twoim przypadku nie jest złym pomysłem.

Waga w dół
Choć detoks nie ma nic wspólnego z odchudzaniem, często pierwszą rzeczą, jaką zauważysz, będzie szczuplejsza talia. Pełnowartościowe jedzenie po pierwsze – „wymiata” z układu pokarmowego zalegające resztki, po drugie – eliminuje z tkanek wodę wiązaną przez sól. I jesteś lżejsza!

Co sądzimy o głodówce?
Nie polecamy! Podczas niej dochodzi do zwolnienia przemiany materii. Jeśli wrócisz do dawnych nawyków żywieniowych, szybko odzyskasz utracone kilogramy, i to z nawiązką!

Co sądzimy o „detoksie przez stopy”?
Detoksykujące plastry lub kąpiele stóp nie odtruwają organizmu. Jeśli przynoszą poprawę, to prawdopodobnie jest to efekt placebo.

Co sądzimy o płynach detoksykujących?
Ich ziołowe składniki poprawiają pracę narządów odpowiedzialnych za usuwanie toksyn z organizmu.

Same plusy
Pierwszy efekt detoksu to zmniejszenie masy ciała (głównie uwalnia się woda).
Skóra, włosy i paznokcie szybko odzyskują formę (to zasługa działania- witamin i minerałów).
Stajesz się spokojniejsza i zaczy-nasz lepiej spać. Rano jesteś wypoczęta i masz dużo energii.
Ważne dla uczuleniowców: po detoksie na jakiś czas wzrasta odporność na alergeny.

10 przykazań zdrowego detoksu
1. Jedz produkty niskoprzetworzone: pieczywo z grubego przemiału, makarony z pełnego ziarna, warzywa strączkowe i kiełki, oleje tłoczone na zimno (np. lniany, sojowy, słonecznikowy, oliwę z oliwek), orzechy i nasiona. Kupuj produkty wytwarzane metodami ekologicznymi.
2. Sięgaj jak najczęściej po owoce i warzywa (także w formie świeżo wyciśniętych soków).
3. Wprowadź do diety najbardziej odtruwające produkty: jabłka, marchew, czosnek, brokuły, kiełki fasolki mung, cytryny, komosę ryżową, papaję, siemię lniane i natkę pietruszki.
4. Pij dużo wody i ziół oczyszczających (mięty, melisy, tymianku i liści karczocha, zielonej i czerwonej herbaty).
5. Sięgnij po specjalne ziołowe toniki detoksykujące – w aptekach kupisz je bez recepty (polecamy: MethoDraine Detox, Ortis, 150 ml, 120 zł, lub Turbo Slim Drink, Forte Pharma, 500 ml, 68 zł).
6. Na początku oczyszczania odstaw na kilka dni, a potem stopniowo wprowadzaj do diety nabiał, zboża i białko zwierzęce (w takiej właśnie kolejności). Wybieraj produkty chude, unikaj smażenia – odciążysz układ trawienny.
7. Nie waż się i nie licz kalorii. Twoim podstawowym celem nie jest schudnięcie.
8. Jedz regularne posiłki (najlepiej pięć niedużych porcji co trzy godziny, ostatni na kilka godzin przed zaśnięciem).
9. Zacznij się ruszać. Systematyczne ćwiczenia przyspieszają przemianę materii.
10. Ogranicz (a najlepiej odstaw) produkty, które zawierają: nikotynę, kofeinę, alkohol, przetworzone cukry, utwardzane tłuszcze, produkty o dużej zawartości soli, dodatki do żywności (barwniki, konserwanty).

Testowane osobiście

3-dniowa monodieta jabłkowa
Testerka: Iwona Zgliczyńska
wiek: 33 lata
wzrost: 164 cm
waga: 70 kg
rozmiar ubrania: 42–44
utrata wagi: 2 kg (głównie woda)

Obietnica: Błyskawiczne poczucie lekkości, ładniejsza skóra, więcej energii.
proces: Całe trzy dni piłam dowolną ilość świeżo wyciśniętych soków jabłkowych (z pulpą jabłkową). Plus woda i herbatki.
Opinia: Pierwszego dnia czułam się świetnie, choć wieczorem pojawił się głód. Drugiego – smak jabłek mi się znudził i nie byłam w stanie wypić więcej niż 4–5 szklanek soku. Było mi zimno i brakowało mi sił. Za to następnego dnia rozpierała mnie energia.
Koszt: Ok. 25 zł.
zdaniem eksperta: Dietetyk Joanna Wardak, choć sceptycznie traktuje mono-diety, tej nie uważa za niebezpieczną. Jest krótka, ma działanie oczyszczające. Plusy: Świetny wstęp do diety odchudzającej (skurczony żołądek!).

Jabłka w diecie oczyszczającej to nie przypadek! Owoc z tak dużą ilością błonnika skutecznie czyści układ pokarmowy.

10-dniowa dieta odtruwająca + tonik
Testerka: Aśka Winiarska
wiek: 34 lata
wzrost: 160 cm
waga: 61 kg (28% zawartości tłuszczu w tkance)
rozmiar ubrania: 38–40
utrata wagi: 0,5 kg (22% zawartości tłuszczu)

Obietnica: Oczyszczenie organizmu, eliminacja nadwagi (to dieta 1000–1400 kcal).
Proces: Dietetyk z Europejskiego Centrum Leczenia Otyłości Dzieci i Dorosłych (www.beznadwagi.pl) ułożył pięcioetapową dietę (pięć posiłków dziennie co trzy godziny). Na początku mogę jeść tylko warzywa i owoce, potem dochodzą stopniowo produkty mleczne, z pełnych zbóż oraz chude mięso (ryba i mięso z kurczaka).
Opinia: Pierwsze cztery dni zniosłam źle, bo jestem uzależniona od węglowodanów (było mi zimno, bolała mnie głowa). Jednak nie czułam głodu
(aż pięć posiłków). Po pięciu dniach poczułam się genialnie, moja skóra wyglądała jak po wakacjach, weszłam w ubrania o rozmiar mniejsze.
Koszt: 100 zł – konsultacja dietetyczna plus 120 zł – tonik.
Plusy: Dieta stopniowo oczyszcza organizm, ogranicza kalorie i uczy prawidłowych nawyków.
Najlepsze w diecie: uczy jak zmienić jedzenie na zdrowsze.

Wymiernym efektem diety jest procentowy ubytek tkanki tłuszczowej. U Asi po detoksie zawartość tłuszczu wróciła do normy.
Tonik Metho-Draine Detox (Ortis, 120 zł). Porcję rozpuszczoną w 1,5 litra wody trzeba pić codziennie przez 20 dni.

7-dniowy post warzywny
Testerka: Ania Kondratowicz
wiek: 33 lata
wzrost: 172 cm
waga: 66 kg
rozmiar ubrania: 40
utrata wagi: 2 kg

Obietnica: Post warzywno-owocowy ma nie tylko działanie oczyszczające, ale też lecznicze. Poprzez zupełną eliminację z diety białka (ma wpływ na powstawanie formacji gnilnych) i węglowodanów (wywołują grzyby) doprowadza do "zjadania” przez organizm toksyn, które są przyczyną powstawania chorób cywilizacyjnych, np. nadciśnienia, cukrzycy, niewydolności nerek i wątroby, chorób z autoagresji. Proces: Post przeprowadziłam w Ośrodku Wczasów Odmładzających i Ochudzających ELF w Czapielskim Młynie (www.czapielskimlyn.pl). Dzienne menu obejmuje trzy posiłki oparte głównie na warzywach i niewielkiej ilości mało słodkich owoców (przede wszystkim jabłka i grejpfruty). Każdy posiłek składa się z dwóch surówek (dużo kapusty), warzyw na ciepło (np. parowany kalafior, leczo, gołąbki z farszem warzywnym). Owoc zabierałam ze sobą na przegryzkę. Dodatkowo rano piłam zakwas buraczany, na obiad była też zupa. Wszystko solidnie przyprawione ziołami i czosnkiem.
Opinia: Byłam zdziwiona ilością jedzenia – sporo, mimo że dzienna wartość posiłków wynosiła tylko ok. 450 kcal (ale wiele na niej nie schudniesz – zresztą nie to jest celem). W ogóle nie chodziłam głodna, wręcz miałam momenty przejedzenia. Świetny pomysł: w zasadzie do kolacji non stop trwały zajęcia ruchowe (marszobieg, fitness, ćwiczenia na piłce). Dzięki temu nie myślisz o jedzeniu, a organizm nie "zjada” własnych mięśni. Efekty: trzeciego dnia lekkie znużenie, potem przyrost energii. Czuję się świetnie, poprawił mi się stan skóry i poziom żelaza we krwi.
Koszt: Za tygodniowy pobyt (z ćwiczeniami) zapłacisz 745 zł. Dodatkowo płatne zabiegi kosmetyczne i masaże.
Zdaniem eksperta: Dr Agnieszka Lemańczyk (prowadzi w ośrodku konsultacje) twierdzi, że post w pewnym sensie jest dietą pełnowartościową (tylko "od wewnątrz”). Dlatego z założenia nie powinien wywoływać-efektu jo-jo.
plusy: Smaczne posiłki, brak uczucia głodu, szybkie efekty.
Podczas postu oczyszczającego ostatni posiłek powinno się jeść ok. godz. 18. Potem wątroba przestawia się na wewnętrzną detoksykację.

Czosnek to podstawa! Ma świetne działanie detoksykujące.

Joanna Winiarska/ Uroda
SKOMENTUJ
KOMENTARZE (13)
/3 lata temu
Ja nie mówie nie takim metodom. Zwłaszcza jesli w tym przypadku sprytnie połączymy takie oczyszczanie organizmu np. z dietą i ćwiczeniami.
/3 lata temu
Oj teraz w sumie to chyba najlepszy moment zeby zaczać oczyszczać swój organizm. Zdecydowanie okres przed wiosną i po zimie jest tym najwłasciwszym.
/3 lata temu
Teraz kiedy jeszcze zostalo troszkę czasu do wiosny myśle ze spokojnie możemy pomyślec własnie o tym aby zacząć w odpowiedni sposób zadbać o swoją cerę. I mysle ze doskonałym pomysłem moze byc jak tutaj właściwa suplementacja.
POKAŻ KOMENTARZE (10)