POLECAMY

Płaski brzuszek

napisał/a: ami1, 2006-07-13 20:06
Co zrobić by mieć płaski brzuszek. Najlepiej szybko, bo okres na opalenie i stroje kapielowe już się rozpoczął. Tylko nie piszcie, żeby robić brzuszki. Może znacie jakiś inny sposób. Bardziej przyjemny :PPPPP
napisał/a: samsam, 2006-07-13 21:59
Jest to przykre, ale ja nie znam takiego sposobu. Wiele rzeczy próbowałam a on nadal jest. Brzuszki - owszem zapewne pomagają - ale trzeba mieć czas
no i chęci też są potrzebne
A tak w ogóle to życie jest nie sprawiedliwe. Dlaczego niektórzy mogą jeść ile im się podoba i wszystko no i w ogóle nie tyją. Wręcz przeciwnie, mają problemy z przytyciem. A niektórzy cały czas muszą uważać i mieć na względzie "listę zakazanych produktów". To nie fair
napisał/a: ami1, 2006-07-14 10:32
No niestety... Jedni rzeczywiście nic nie muszą robić i wyglądają świetnie. Ale jak nie brzuszek, to co innego. Chyba każdy z nas czegoś w sobie nie lubi .
napisał/a: samsam, 2006-07-14 14:28
O tak. Ale myslę, że warto popracować nad zaakceptowaniem własnego ciała. A przede wszystkim nauczyć się własnego organizmu, bo przecież każda z nas jest inna. Wtedy wszystko bedzie proste i nie trzeba będzie się męczyć z dietami cud :>>>>>>
napisał/a: Marusia, 2006-07-17 13:47
Chyba się nie wypowiem na ten temat, bo u mnie i z dietami, i z jakimkolwiek zapałem do ćwiczeń cienko... Oj, cienko...
napisał/a: ami1, 2006-07-17 15:59
U mnie niestety też, dlatego miałam nadzieję na to, że zna ktoś sposób na ominięcie ćwiczeń :). A diety ... no niestety. Jak jestem głodna to robię się nieznośna, dlatego dla bezpieczeństwa swojego i innych nie stosuję diet .
napisał/a: Marusia, 2006-07-17 19:35
Ha! Muszę to Ukochanemu powiedzieć, bo on twierdzi, że nikt oprócz mnie nie robi się nieznośny jak zgłodnieje
napisał/a: samsam, 2006-07-17 21:11
Prawda, prawda... jak Polak głodny to zły. Ale dziewczyny przestańcie z tymi dietami, przecież należy nam się coś od życia, prawda? A jedzenie to taka przyjemność
napisał/a: indiend, 2006-08-11 09:56
ja znam jeden sposob a więc:
będą nam potrzebne: olejki eteryczne (geraniowy, jałowcowy i cynamonowy), balsam do ciała i przezroczysta folia do żywności. Olejki (po 5-6 kropli każdego, nie więcej) wlewa się do kubeczka po jogurcie, do tego dokłada się ok. 2 łyżek stołowych (do zupy) byle jakiego smarowidła – krem do rąk, twarzy, balsam do ciała – na pewno macie w domu jakiśniepotrzebny. Trzeba to porządnie wymieszać, nałożyć na ciało od stóp do biustu (nie wcieraćmocno, ciało ma być pokryte warstwą białej mazi). Koniecznie trzeba przed zafoliowaniem nałożyć bawełniane stringi (żeby nic niepożądanego nie dostało się wiadomo gdzie). Potem, owijamy ciało folią do żywności. Potem należy na siebie założyc dres i można położyć się pod ciepły koc , ma być ciepło – lepszy efekt!. Leży się w tym godzinę (chyba, że nie wytrzymacie). Pożądany objaw – wyczucie, że folia się przesuwa na ciele, co znaczy, że ciało się upociło porządnie (ja po tym leżę jeszcze 10 minut). Potem wskakujemy pod prysznic i gotowe! Może się zdążyć, że będzie wam słabo, bo jednak to jest godzina w gorącu. Olejek geraniowy niewskazany jest dla osób stosujących antykoncepcję hormonalną. Można sobie zamiast niego użyć olejku z kopru włoskiego. Natomiast z cynamonowym trzeba w ogóle ostrożnie, bo osoby mające wrażliwe naczynka mogą doznać pęknięć, jeśli dadzą więcej niż 5-6 kropli. To naprawdę wystarczająca ilość. Te czary-mary można robić bez obaw nawet codziennie Jeśli znajdziecie co wieczór godzinętylko dla siebie – w kilka tygodni możecie stracićładnych parę centymetrów w obwodach. W dniu, kiedy zamierzamy się mumifikować pierwszy raz, rano po skorzystaniu z toalety, ale przed kąpielą – mierzymy sobie obwody (proponujętalię, brzuch, biodra, uda, łydki, kostki). Nie należy mierzyć się po mumifikacji, bo wtedy ciało jest rozgrzane i możemy mieć nawet więcej w obwodach niż przed zabiegiem. Ale po kilku zabiegach, np. po piątym, już powinno coś być widać. Naprawdę. Ja po pięciu zabiegach dokonanych w weekend straciłam 3 centymetry w talii.
napisał/a: ami1, 2006-08-11 12:24
Coś kiedyś podobnego słyszałam, ale nigdy nie prówałam. A czy ten spadek centymetrów nie jest spowodowany po prostu utratą wody Czy na następny dzień wszystko nie wraca do normy Przykładowo podczas zabiegu tracimy 1cm, a na następny dzień znowu go odzyskujemy. Ale nie powiem ten sposób jest niezły - nie trzeba ćwiczyć .